contador gratis Skip to content

Jak radzić sobie z dzieckiem, które nie chce się dzielić

nie udostępniać

Masz dziecko, które nie chce się dzielić? Dołączyć do klubu.

Dzielenie się jest trudne! Ponadto dzielenie się jest sprzeczne z podstawowym instynktem dziecka. Szczerze mówiąc, dzielenie się jest ogólnie sprzeczne z ludzką naturą. Wiem, że jeśli w moim domu została jeszcze jedna łyżka lodów, nie chcę się nią z nikim dzielić. Poważnie, kiedy pierwszą pracą człowieka jest przetrwanie, dzielenie się jedzeniem, wodą, schronieniem z kimkolwiek poza naszym potomstwem, tak naprawdę nie jest instynktem, który otrzymaliśmy.

Dzielenie się jest ważne; sprawia, że ​​świat staje się o wiele lepszym miejscem i prowadzi do wszelkiego rodzaju umiejętności, które chcesz, aby Twoje dziecko posiadało jako dorosły, w tym jak zatrzymać przyjaciela lub pomóc komuś, kto ma mniej szczęścia.

Jak więc możesz skłonić swoje dziecko do przeciwstawienia się własnym instynktom i podzielenia się? Sprawiając, że warto ich poświęcić. Podobnie jak wielu innych umiejętności, których uczymy nasze dzieci (czekanie w kolejce, sprzątanie po sobie, wstawanie do szkoły, bycie miłym dla rodzeństwa), dzielenie się jest czymś, co ostatecznie robią, ponieważ tego od nich wymagamy. Rzadko CHCĄ się dzielić. Więc nie rób tego za swój cel, bo czeka cię poważne rozczarowanie.

Twoim celem jest, aby Twoje dziecko brało pod uwagę pragnienia innych i nadal mówiło w swoim imieniu. Kilka porad:

1. Wyraź swoje oczekiwania. „Dzisiaj w parku będziemy się dobrze bawić, a także dzielić się sprzętem”.

2. Wyjaśnij konsekwencje. „Dopóki możesz dać innym ludziom obrót, a nie złapać, możemy zostać w parku przez godzinę!”

3. Wyjaśnij wyniki. „Jestem bardzo dumny z tego, jak dobrze na huśtawce na zmianę! Jednak wychodzimy wcześnie, ponieważ złapałeś łopatę tego chłopca w piaskownicy i nie oddałeś jej, kiedy cię o to poprosiłem.

Twoje dziecko wpadnie na pomysł. Dzielenie się jest tego warte w powyższym przykładzie, ponieważ pomaga w większym celu, jakim jest pozostanie na placu zabaw. Nawiasem mówiąc, konsekwencje sprawiają, że dorośli nadal się dzielą, nawet jeśli nie mamy na to ochoty. Kiedy zjem wszystkie lody, mój mąż nie podzieli się ze mną popcornem!