Jak radzić sobie z izolacją społeczną, jeśli masz jedyne dziecko

Social-Isolation-Only-Child-1
Malte Mueller / Getty

Jako rodzic, istnieje wiele wyzwań związanych z obecną rzeczywistością. Ale dla mnie większość z nich wynika z jednego: wychowuję jedynaczkę. Nigdy nie mamy przerwy od siebie, ponieważ nie ma nikogo, kto mógłby go rozpraszać. Nie mogę po prostu powiedzieć mu, żeby poszedł w błąd rodzeństwa, podczas gdy ja wykonuję jakąś pracę, ani próbować uzyskać 10 minut spokoju. Próba zrobienia tego z jedynakiem może wydawać się jeszcze trudniejsza. Ale są sposoby, aby zachować pozory zdrowego rozsądku.

Mój syn ma sześć lat, co oznacza, że ​​dystans społeczny i kwarantanna są dla niego bardziej abstrakcyjnym pojęciem. Wie tylko, że jakaś „choroba” pozbawia go życia, które zna. Nie ma już wycieczek na plac zabaw, spokojnych sobotnich popołudni w Targecie czy specjalnych wycieczek do Starbucksa. Do diabła, nasz lokalny McDonald’s nawet nie serwuje lodów, co jest jego ulubioną ucztą po piątkowym Happy Meal. Będąc jedynakiem, martwię się, jak wpływa na niego brak regularnej socjalizacji.

Jedynie dzieci, zwłaszcza w wieku szkolnym, przebywanie z rówieśnikami przynosi wiele dobrego. Spędzanie dnia z grupą dzieciaków w jego wieku wszystko łatwiej. A teraz utknął z dorosłymi, którzy nie mogą się z nim angażować tak, jak robią to jego przyjaciele. Oczywiście martwię się, że to wszystko powoduje długotrwałe szkody. Może tak, ale nie będziemy tego wiedzieć przez chwilę. I realistycznie, to wpłynie wszystko Dzieci. W tej chwili nie ma sposobu, aby dowiedzieć się, czy dotyczy to tylko dzieci bardziej niż dzieci z rodzeństwem.

„Nie ma specjalnego problemu ani przeszkody, którą muszą pokonać tylko dzieci z powodu pandemii” – mówi dr Toni Falbo. mówi The New York Times. Dr Falbo jest profesorem psychologii edukacyjnej na University of Texas w Austin i przez 40 lat badał tylko dzieci. Rodzice jedynaków często martwią się, nawet w typowych okolicznościach, że pozbawiamy nasze dzieci regularnych interakcji społecznych. I że my wiedzieć pozbawiamy ich, to z pewnością wywołuje u nas niepokój lub stres.

Jak wielu rodziców, pracuję nad tym wszystkim w domu. Jedyna różnica polega na tym, że zawsze pracuję w domu. Mój syn jest przyzwyczajony do zabawiania się podczas pracy. Ale teraz jest inaczej. Dużo więcej mnie krzyczy na niego, żeby przestał dręczyć psa, co sprawia, że ​​oboje jesteśmy sfrustrowani. Bez możliwości spędzenia czasu na zewnątrz dni wydają się wiecznością. Najczęściej po cichu modlę się o porę snu.

Zwykle dzień pracy przerywamy wycieczką na plac zabaw lub zajęciem poza domem. Ponieważ nie możemy tego teraz zrobić, trudno mi przestać pracować i zwrócić na niego uwagę. W rezultacie oboje się denerwujemy i martwię się, że zbyt często zostawiam go samemu sobie.

W artykule dla Psychologia dzisiajSusan Newman, psycholog społeczny, przedstawia wgląd w to, jak radzą sobie w tym czasie rodzice jedynaków. „Pozostawione samym sobie i bez stałego wkładu rodziców, tylko dzieci potrafią dobrze wykorzystać dodatkowy czas, jaki mają” – pisze.

To prawda. Mój syn całkiem nieźle się zabawia. Odkąd jest w domu, jego miłość do budowania została ponownie rozpalona. Tory kolejowe, na których zbierał się pył, są teraz regularnie usuwane. Może tak cicho grać godzinami. Z pewnością jest mi łatwiej. Ale jest też obawa, że ​​spędza zbyt dużo czasu w swoim własnym świecie. Kreatywność zrodzona z niezależności jest oczywiście ważna; Jednak to nie wypełnia pustki w przebywaniu z dziećmi w jego wieku.

Jak sobie radzić z izolacją społeczną, jeśli masz tylko dziecko Freestocks.org/StockSnap

Ale oczywiście nadal chcemy, aby nasze dzieci miały trochę rodzaj interakcji społecznej. Tylko dzieci są teraz wyłącznie w pobliżu dorosłych, co jest w porządku, ale nie jest świetne. Aby zachować poczucie normalności, mój syn dwa razy w tygodniu chodzi do domu taty. Nadal kręci się wokół innego dorosłego, ale mam nadzieję, że zmiana scenerii pomoże. Tak trudno nie czuć, że całkowicie je psujesz. Mam nadzieję, że tym razem nie spojrzy wstecz i pamięta tylko, że był sam i znudzony.

Pamiętaj, że dystans społeczny nie musi oznaczać izolacji społecznej. Światowa Organizacja Zdrowia uważa, że ​​zamiast tego powinniśmy nazywać to „fizycznym dystansem”. Teraz bardziej niż kiedykolwiek interakcje społeczne dla dzieci mają kluczowe znaczenie. A teraz rozluźnienie kwestii ekranów to najlepsza rzecz, jaką możemy zrobić dla naszych dzieci.

„Jedynie użycie elektroniki do łączenia jest nieocenione. Pozwól im rozmawiać przez FaceTime, wysyłać SMS-y lub grać w gry online ze znajomymi i brać udział w czacie wideo, aby zobaczyć szerszy świat w kategoriach rodziny ”- mówi Newman Plik Washington Post.

Nauczyciel w przedszkolu mojego syna dwa razy w tygodniu organizował czaty Google Meet dla dzieci. Ten czas stał się dla niego bezcenny. Regularnie rozmawiamy też na FaceTime z siostrzenicą mojej dziewczyny, która jest w tym samym wieku co mój syn. Możliwość rozmawiania z innymi dziećmi i patrzenia na ich twarze naprawdę wpływa na jego nastrój. Przygotowuję też wirtualną opowieść z niektórymi z moich przyjaciół i ich dzieci. Niektórzy z nich mają też tylko dzieci.

Jako jedynaczka pamiętam, że byłem w jego wieku i często czułem się samotny. I mogłem spotykać się z przyjaciółmi tak często, jak chciałem. Moje serce pęka z powodu mojego dziecka i wszystkich innych, którzy nie mają w pobliżu nikogo oprócz rodziców. Jestem dorosły i strasznie tęsknię za przyjaciółmi. Wiem, że dzieciaki czują to milion razy mocniej.

Ponieważ wszyscy jesteśmy razem, możemy wykorzystać ten czas na wzmocnienie naszych więzi. Tak, tylko dzieci są bliżej swoich rodziców niż dzieci z rodzeństwem. Ale są sposoby na dalsze wzmacnianie tej więzi. Newman sugeruje stworzenie nowych tradycji rodzinnych lub nauczenie się nowych umiejętności. Znalezienie konkretnego zajęcia do wspólnego wykonania to świetny początek.

Skorzystałem ze sprzedaży w Targecie i kupiłem gry planszowe. Gry wykorzystujące liczby i strategie, takie jak Przepraszamy lub Kłopoty, świetnie nadają się do wzmacniania umiejętności matematycznych i krytycznego myślenia. I oczywiście nigdy nie możesz pomylić się z grami takimi jak Candyland lub Chutes and Ladders.

Dużo więcej czasu spędzamy też w kuchni. Uwielbia pomagać mi w pieczeniu ciasteczek, więc robimy to częściej. Staram się również zatrzymać się i zjeść z nim lunch po południu.

Innym dobrym sposobem na wzmocnienie więzi jest dotyk i fizyczne uczucie. „Jeśli twoje gospodarstwo domowe jest zdrowe i dobrze się czujesz, zachęcaj opiekunów i rodziców do przytulania” – wyjaśnia Mario Lippy, psycholog kliniczny i dyrektor Jewish Family and Children Services Washington Post. W moim domu zdecydowanie się przytulamy. Ale przytulanie i przytulanie zdecydowanie nasiliło się w ciągu ostatnich kilku tygodni.

Słuchaj, żadna z tych kwarantannowych rzeczy nie jest łatwa dla nikogo. Ale tylko dzieci nie są w gorszej sytuacji tylko dlatego, że nie mają rodzeństwa. Rodzicom łatwo jest się dodatkowo martwić, ponieważ ich siatki bezpieczeństwa społecznego zniknęły. Ale dzieci są odporne i jeśli pokażemy im, że jesteśmy w tym razem, wyjdą z tego dobrze.