Saltar al contenido

Jak się zrelaksować, jeśli jesteś absolutnie okropny w relaksowaniu

zawiera instrukcje relaksu

© Kim Seng

Piątego dnia siedzę na tarasie swojego bungalowu i czuję się niewiarygodnie szczęśliwy. W dole rozbijają się fale, a morska bryza łaskocze mnie w twarz. A potem mój wspaniały partner patrzy na mnie, słońce zachodzi za nim nad morzem i ogłasza pomysł na nowy artykuł.

„A może napiszesz książkę zatytułowaną ‘jak się zrelaksować?’”

Auć.

Skąd, u licha, wpadł na ten absurdalny pomysł ?! Zacząłem relaksować się na tej wyspie jak iguana do swojej ulubionej iguany. Czy to możliwe, kiedy nalegałem, żebyśmy wstali o 7:45, żeby znaleźć optymalne miejsce na plaży? A może później, kiedy zgromadzę wszystkie dostępne leżaki otaczające nasze, aby utrzymać cień przez cały dzień? Z pewnością wykazałem niesamowitą uważność, kiedy ustalałem budżet do drugiego za przybycie na wczorajszą kolację, w tym na jazdę próbną wcześniej w ciągu dnia.

A może… może ma rację. W skali od 1 do 10, gdzie 10 to najgorszy środek odprężający na świecie, jestem 11. Ale nasze tygodniowe okno do nieba dało mi bardzo potrzebny wgląd. Jeśli ty też jesteś szaloną torbą z 10 000 pomysłów i za mało godzin dziennie, aby zrealizować nawet pięć z nich, możesz się odnieść. Z mojego bungalowu w raju przedstawiam: Jak się zrelaksować, jeśli nie masz ochoty na relaks.

1. Nie zakładaj, że konwencjonalne metody zadziałają.

Naprawdę, naprawdę nie lubię kąpieli, mimo że świat próbuje mnie przekonać, że to dar od Boga do relaksu. Podobnie jak ja, być może będziesz musiał wypróbować opcje inne niż te powszechnie sugerowane (świece, kąpiele, Enya itp.). Osobiście bardzo lubię oglądać filmy samemu, żeby się uspokoić.

2. Naucz się słuchać wskazówek swojego ciała.

Każdy ma głos wewnętrzny. Mój brzmi jak oschła, wściekła i niepokojąco dowcipna starsza Żydówka o imieniu Babs. Babs jako pierwszy powiedział: „Nawet nie ZASŁUGUJESZ na wakacje, ty bezwartościowy worek śledzia!” (ona jest twarda). Pomimo tego upośledzenia bardzo się staram słuchać Babs i ogólnej reakcji mojego ciała na nią. Nauczyłem się wymyślać własne sygnały ostrzegawcze, zanim osiągnę stan całkowitego załamania. W rzeczywistości sama obecność głosu Babs jest moim pierwszym wskaźnikiem.

© Internet Archive Book Images

3. Uspokój SWOJE wewnętrzne Babs.

Kiedy mówimy o wewnętrznych głosach, wypróbuj moją nową sztuczkę: „Posłuchaj, [insert name of your one or many inner voices here]: Słyszę cię i szanuję, ale zwolnij mojego przyjaciela ”.

4. Uprawiać seks.

Wiem, że to brzmi jak okropna, stereotypowa pomoc, którą sugeruje twój partner, gdy boli cię głowa, ale prawdziwa rozmowa działa. Niezależnie od tego, czy chodzi o kogoś innego, czy o siebie, jest to pewny sposób na zmniejszenie głośności mózgu (o ile ty / ta inna osoba jest dobra w tej pracy).

5. Zrób coś, co ma jasny, namacalny rezultat.

Jeśli czujesz, że Twoje życie wymyka się spod kontroli, skup się na niewielkim zadaniu, którego rezultatem jesteś mogą kontrola. Zrób pranie, złóż, odłóż. Posprzątać dom. Napisz list i wyślij go. Tego rodzaju rutynowe zadania wysyłają wiadomość do twojego mózgu, że pomimo twojego poczucia całkowitej bezwartościowości, faktycznie jesteś w stanie dokonać pewnych rzeczy. Twój dom będzie czysty!

6. Nagradzaj siebie, kiedy na to zasługujesz.

Kiedy skończysz to zadanie, daj sobie prezent. Jeśli ćwiczysz się, aby otrzymywać nagrody, które mają sens (zdrowe nagrody, takie jak spacer lub telefon do przyjaciela, są bardziej idealne), wywołasz pozytywną pętlę zwrotną i będziesz w stanie wykonywać bardziej wydajną pracę w przyszłości. Osobiście, kiedy skończę ten artykuł, będę jadł. Dużo. To po prostu przybijanie mi piątki i tymczasowe umieszczanie Babs w pokoju mah jong.

7. Ćwiczenia.

Chciałbym, żeby to nieprawda, ale tak jest: Ćwiczenia zmniejszają stres. Nawet jeśli jesteś podobny do mnie i kobiety z tego artykułu w Jezebel i nie dostajesz tego upamiętniającego „haju biegacza”, nadal możesz czerpać ogromne korzyści z bycia aktywnym. Będziesz także spać i wyglądać lepiej.

© Joe Raedle / Getty Images
8. Używaj tego samego współczucia wobec siebie, jak wobec dziecka.

Nauczyłem się tego od drogiego przyjaciela, który uczy w szkole podstawowej. Kiedy jest zestresowany, zadaje sobie pytanie, czy kiedykolwiek traktowałby pięciolatka tak, jak traktuje siebie. Prawdziwa gadka, nigdy, przenigdy nie traktowałbym żadnej żywej istoty tak, jak traktuję siebie, kiedy jestem zestresowany. Zadaj więc sobie proste pytania: Czy jadłem? Spałem Czy jestem nawodniony? Czy wziąłem prysznic? Jeśli nie, zajmij się tymi rzeczami. Bez względu na to, jak profesjonalnie jesteś, byłeś kiedyś krzyczącym dzieckiem z nietrzymaniem moczu! Spróbuj i zapamiętaj to. Nie ma za co.

9. Wyłącz cholerny Internet.

Mógłbym rozmawiać z tobą o Internecie przez kilka dni, ale jest szansa, że ​​już wiesz i przeczytałeś wszystko o nim io tym, jak nasze mózgi zamieniają się w papkę i jak już nigdy nie będziemy dobrymi ludźmi i jak to sprawia, że ​​piszemy bardzo długo -na zdaniach, które nasi redaktorzy będą oznaczać, a następnie wyjaśnimy, że staraliśmy się być zabawni, ale może posunęliśmy się za daleko. Poważnie, ten nonsens to nałóg. Ogranicz to.

10. Zrób sobie przerwę.

Obecnie wszyscy robimy DUŻO rzeczy. Przerwy są ważne, ale nie muszą być spędzane na Curaçao, aby były skuteczne. Zrób trochę badań i zobacz, czy w pobliżu jest coś, co mogłoby kwalifikować się na chwalebną i niskobudżetową staycation. Jeśli masz weekend, polecam spędzić go w ukryciu przed Internetem i pracą (poza Netflixem, który powinien być wypełniony klasykami z lat 90. Ona jest tym wszystkim). Jeśli masz tylko pół godziny, zacznij czytać książkę, którą masz na półce od miesięcy. Ważne jest, aby maksymalnie wykorzystać swój wolny czas i oprzeć się pokusie wykonywania wielu zadań jednocześnie / kontrolowania wszystkiego. Spójrz w lustro od czasu do czasu i udawaj, że jesteś reklamą L’Oréal. Powiedz sobie, że jesteś tego warta. Ty jesteś! Pozdrawiam i szczęśliwy relaks.