contador gratis Skip to content

Jak spędzić wesołe święta Gdy zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, nasza gościnna blogerka dzieli się swoimi doświadczeniami z tego, jak przezwyciężyła strach przed Bożym Narodzeniem i znalazła własny sposób, aby się nimi cieszyć.

Gdy zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, nasza gościnna blogerka dzieli się swoim doświadczeniem, jak przezwyciężyła strach przed Bożym Narodzeniem i znalazła własny sposób, aby się nimi cieszyć.

Zrób listę rzeczy, które kochasz w Bożym Narodzeniu. Zrób listę rzeczy, które robisz w Boże Narodzenie. W razie potrzeby dostosuj.

Dorastając, kochałem Boże Narodzenie tak samo jak każde inne dziecko. To pora roku, w której można zjeść czekoladę na śniadanie, spędzić relaksujący czas z rodziną i (oczywiście) dostać mnóstwo prezentów. Ale gdy zbliżałem się do mojego dwunastego Boże Narodzenie, zdałem sobie sprawę, że zaczynam się ich bać.

Nie chciałem spędzać tyle czasu na udawaniu, że czuję się szczęśliwy. Nie cieszyłem się już świętami i czułem niepokój w zatłoczonych tłumach, które otaczały tak wiele świątecznych tradycji. W tym roku wykonałem dobrą robotę udając. W moim 13 Boże Narodzenie nie mogłem tak dobrze nadążyć za grą. W wieku 17 lat wszyscy wiedzieli, że nienawidzę Świąt. Kiedy miałem 20 lat, stało się to rodzinnym żartem.

Pozytywna realizacja

Jednak w tym roku coś sobie uświadomiłem. Nikt nie lubi Świąt. A przynajmniej nikt nie lubi całych Świąt. Każdy ma coś, czego nie lubi. Może tłumy, może świąteczne zakupy, może coś zupełnie innego. Przez większość czasu możemy udawać, że jesteśmy szczęśliwi, aby nie zepsuć tego innym osobom, które również – jak się okazuje – udają szczęśliwe. Tak jak w pozostałej części roku, każdy ma coś dobrego i złego. Nawet ludzie, którzy sadzą drzewa w połowie października. Nawet ludzie, którzy wydają się mieć wszystko pod kontrolą.

To nie brzmi jak pozytywna realizacja, prawda. Ale dla mnie to odciąża. Wiem, że nic ze mną nie jest nie tak, bo nie chcę z ekscytacją biegać po zimowej krainie czarów. To tylko jeden z moich osobistych złych stron. Nie muszę się tym cieszyć. (W większości przypadków nie muszę też tego robić.) Ale z pewnością powinienem mieć własne dobre rzeczy. Zacząłem próbować sobie przypomnieć, jakie fragmenty świąt lubię.

Czy odpowiedź na pytanie „jak spędzić wesołe święta” nie jest po prostu po prostu robić mniej rzeczy, których nie lubię, a więcej rzeczy, które lubię?

Więc w tym roku nie denerwują mnie świąteczne zakupy. Jeśli jesteś na mojej liście świątecznej, możesz spodziewać się całkowicie bezmyślnego prezentu, który kupiłem w sprzedaży trzech za dwie. Możesz również oczekiwać, że będę szczęśliwy, ponieważ odtwarzam te momenty Bożego Narodzenia, które zawsze lubiłem. Zapraszam przyjaciół na chłodne wieczory i przygotowuję rodzinę na spacer w drugi dzień świąt. Mam cudownie tandetne ozdoby świąteczne i jem czekoladę na śniadanie.

Nadal będę miał takie momenty Bożego Narodzenia, które uważam za trudne, ale będę bezpieczny wiedząc, że wszyscy inni też. I spróbuję przejść przez nie, nie mogąc się doczekać wszystkich rzeczy, które robię, a które naprawdę sprawiają, że czuję się – cóż, „wesoły”.