contador gratis Saltar al contenido

Jak ta mama i szkoła jej córki założyły „ogród miłości”

kocham ogród
Kathy Soppet

W zimny, deszczowy dzień stycznia 2013 roku zdecydowałem, że zasadzę ogród na cześć ofiar tragedii Sandy Hook. Nie byłem ogrodnikiem. Nie miałem zielonego kciuka. Nic nie wiedziałem o kwiatach. Nie wiedziałem nic o glebie ani o tym, co trzeba zrobić, aby wykonać to zadanie.

Wiedziałem tylko, że muszę coś zrobić. Poczułem wielki ból. Ból dla rodzin ofiar. Ból dla miasta, którego nigdy nie odwiedziłem. Ból jak na stan wiele mil od mojego nowego domu. Ból dla dzieci, które uczęszczały do ​​szkoły podstawowej Sandy Hook, zwłaszcza tego pamiętnego dnia. Ból dla wszystkich dzieci, które w szkole już nigdy nie poczują się całkowicie bezpieczne. Ból dla moich własnych dzieci, które nie miały pojęcia o tragedii, która właśnie się wydarzyła, ani o innych tragediach w Columbine, Virginia Tech czy Aurora. Ból, który odczuwa rodzic, gdy zdaje sobie sprawę, że świat staje się coraz bardziej gwałtowny. Ból, gdy zdałem sobie sprawę, że nie zawsze mogę chronić swoje dzieci. Ból świadomości, że ich szkoły nawet ich nie chronią.

Nie miałem dużo pieniędzy, by przekazać rodzinom Sandy Hook Angels, nie mieszkałem na tyle blisko, aby pomóc im osobiście, więc zdecydowałem się założyć stronę na Facebooku o nazwie Twenty Six Seeds of Love for Newtown. Zacząłem tę stronę 19 grudnia 2012. Na początku nie miałem wiele słów do powiedzenia, poza tym przepraszam. Myślę o tobie. Jestem tu dla ciebie. Będę słuchać.

Następnie napisałem wiersz dla Newtown i opowiedziałem im o swoich planach zrobienia hołdu ogrodowego. Powiedziałem moim dzieciom, że nasz ogród hołdowy będzie ogrodem pamięci dla bardzo wyjątkowych osób. Nie mogłem im powiedzieć, że to ogród dla ofiar szkolnej strzelaniny. Są młodzi i nadal chodzą do szkoły. Nie zdają sobie sprawy z częstotliwości i rozmiaru tych przerażających tragedii. Ale któregoś dnia będą, i to łamie mi serce.

Byłem tylko jedną osobą piszącą na komputerze w Wirginii. Ale mieszkańcy Newtown słyszeli mnie powoli, ale zdecydowanie. Zaczęli odpowiadać upodobaniami, podziękowaniami i historiami z tamtego strasznego dnia. Otworzyli przede mną swoje serca, a ja otworzyłem swoje.

Uroniłem z nimi wiele łez. Tak bardzo chciałem odebrać im łzy.

Publikowałem prawie codziennie przez bardzo długi czas. Dałem im do zrozumienia, że ​​o nich myślę. Dałem im do zrozumienia, że ​​nigdy ich nie zapomnę.

Poinformowałem ich o moim małym ogrodzie.

Kathy Soppet

Dostałem pozwolenie na sadzenie ogrodu w szkole podstawowej mojej córki. Moja rodzina i kilku przyjaciół pomagało wyrywać chwasty i uprawiać ziemię. Nie przyjęliśmy tego obowiązku lekko. To był jeden bardzo wyjątkowy ogród.

Kathy Soppet

Udostępniłem zdjęcia z postępów ogrodu na mojej stronie na Facebooku, a mieszkańcy Newtown byli szczęśliwi, że je widzą.

Ludzie zaczęli się ze mną kontaktować, żeby powiedzieć, że oni też chcą zasadzić ogród w Newtown. Ustaliłem datę 14 kwietnia 2013 i stworzyłem ogólnoświatowe wydarzenie online dotyczące sadzenia roślin. Uczestniczyło w nim wiele osób z każdego stanu iz wielu innych krajów. Przyłączył się cały oddział harcerzy z Maine, a nawet niektórzy mieszkańcy Newtown.

Kathy Soppet

Nie mogłem uwierzyć, jak mój mały pomysł sadzenia ogrodu rozprzestrzenia się. Widziałem na własne oczy, jak szybko rozprzestrzenia się miłość, jeśli tylko zasadzisz kilka nasion.

Nigdy nie zapomnij zasiać własnych nasion.

Kathy Soppet

Dzień sadzenia był wspaniały. Świeciło słońce i zapowiadało się ciepłe popołudnie. Mieliśmy ceremonię w ogrodzie z piękną muzyką, podczas gdy miejscowe dzieci podlewały 26 nasion, które posadzono wcześnie rano. Woda wyciekała z konewek, na których mój mąż namalował imiona 26 Aniołów.

Kathy Soppet

Ana, Chase, Dylan, Daniel, Catherine, Charlotte, Ben, James, Jack, Madeleine, Caroline, Olivia, Emilie, Grace, Noah, Avielle, Jesse, Josephine, Jessica, Allison, Mary, Rachel, Lauren, Victoria, Dawn i Anne Marie.

Kroplówka przez kroplówkę woda zmoczyła glebę ponad 26 nasionami. Kiedy patrzyłem, cicho wypowiedziałem ich imiona. Pomyślałem o każdym z nich. Przypomniałem sobie coś, o czym opowiadały o nich ich rodziny. Odmówiłem cichą modlitwę i uroniłem jeszcze kilka łez.

Moje łzy szybko wyschły w jaskrawym słońcu. Mój smutek został zmyty przez miłość, która mnie otaczała i ten wyjątkowy ogród.

Rozejrzałem się, żeby to wszystko zanurzyć. Więc przypomniałem sobie, jak jedna mała idea wyrosła w wielkim ogrodzie miłości.

Po ceremonii sadzenia moja rodzina poszła coś zjeść. Gdy szliśmy przez małe pole do restauracji, powitało nas to:

Byłem zdumiony widokiem. Ta wiadomość była przeznaczona dla nas w tym wyjątkowym dniu. Otworzyliśmy nasze serca na miłość i zostaliśmy przez nią powitani. Słyszeliśmy wiadomość głośno i wyraźnie.

Nadal mam pozwolenie na opiekę nad Dwudziestoma Sześcioma Ziarnami Miłości Ogrodem dzięki opiekuńczej Dyrekcji moich dzieci. Wciąż pamiętam urodziny każdego Anioła i ich specjalne dziedzictwo. Poprzez swoje rodziny żyją i nadal pomagają tak wielu dzieciom / ludziom.

Kathy Soppet
Kathy Soppet

W dzisiejszych wiadomościach jest tak wiele smutnych historii. Jest zbyt wiele tragedii. Możesz czuć się przytłoczony i nieistotny. Możesz czuć, że nic się nigdy nie zmieni lub że nie możesz coś zmienić.

Jestem tutaj, aby ci powiedzieć, że jesteś ważny. Możesz zrobić różnicę. Nie ma znaczenia, jak duże czy małe. Ważne jest, abyś próbował uczynić świat lepszym miejscem. A jeśli spróbujesz – odniesiesz sukces.

Dla dobrego serca i trochę miłości – to wszystko, czego potrzebujesz.

Więc idź naprzód i zasiej swój własny ogród miłości.

Świat z pewnością mógłby go teraz użyć.