contador gratis Skip to content

Jak ubrać noworodka na brunch

noworodek

newborn-baby Zdjęcie za pośrednictwem Shutterstock

Nie jestem jedną z tych dziewczyn, którym gotowanie się po prostu do wyjścia z domu zajmuje wieczność. ja robić nalegam na wzięcie prysznica, jeśli zobaczą mnie publicznie. I nakładanie makijażu. I robić coś z moimi włosami, poza chowaniem ich pod czapką z daszkiem. Ale generalnie mogę przejść z prysznica do sedana w około 30 minut na płasko. Kiedy więc przyszedł czas na ubranie noworodka na drugie śniadanie, nie sądziłam, że będzie inaczej. W końcu to chłopiec. Mężczyźni mogą się tak szybko umyć, ogolić i ubierać, że chyba cofają się w czasie. A mój noworodek jeszcze się nie golił, co bardzo oszczędzało czas.

Tak więc byliśmy – mój mąż Stewart, nasz noworodek i ja – na weekend w mieszkaniu przyjaciela w Palm Beach. To była moja pierwsza podróż dokądkolwiek, odkąd urodziłam cztery tygodnie wcześniej. Mój mąż wcześnie rano wybrał się na ryby. Plan był taki, żebym spotkał się z nim około południa w knajpce nad wodą. Pomyślałem, że Stewart miał najtrudniejszą część – będzie walczył z tarponem. Musiałem tylko klepnąć swojego cherubina w body, który mówił coś sprytnego o tym, że jest naszym odpisem podatkowym, a zaraz wyjdę za drzwi.

Dobrze …. to są rzeczy, w które wciąż wierzysz, kiedy jesteś pierwszą mamą z nowym dzieckiem. Oto, czego naprawdę potrzeba, aby ubrać noworodka na brunch:

Krok pierwszy. Włóż dziecko w świeżą pieluchę, urocze body i spodnie, a następnie przypnij paskiem do fotelika samochodowego. Fantastyczny. Jest gotowy do drogi.

Krok drugi. Zapakuj worek na pieluchy z pieluchami, chusteczkami, Balmex i jednorazowymi torebkami. Dodaj dwie butelki mleka modyfikowanego (ponieważ próbowałaś karmić piersią i zawiodłaś, więc proszę, nie oceniaj). Wrzuć pięć smoczków – na wypadek gdyby pacynki # 1, # 2, # 3, # 4 spadły na podłogę i nie można ich odpowiednio zdezynfekować w restauracji. Dodaj trzy dodatkowe stroje na wypadek wyplucia lub wybuchu pieluchy.

Krok trzeci. Uświadom sobie, że się spóźniasz. Zrób ostatni pit stop (Nie, pęcherz nigdy w pełni nie wraca do zdrowia). Weź portfel, klucze i okulary przeciwsłoneczne. Torba na pieluchy na ramię. Podnieś fotelik samochodowy. Połóż dłoń na klamce…

Krok czwarty. Zdejmij rękę z klamki, bo dziecko płacze… ok… teraz zrób ten krzyk.

Krok piąty. Odłóż wszystko. Rozpinaj dziecko. Zrozum, że dziecko potrzebuje zmiany pieluchy.

Krok szósty. Wzdychaj… ciężko.

Krok siódmy. Wróć do pokoju gościnnego. Połóż dziecko na środku łóżka tak, aby – mimo że nie mógł się jeszcze ruszyć – nie było najmniejszej możliwości, że się przewróci, spadnie z łóżka i rozbije mu czaszkę.

Krok ósmy. Otwórz pieluchę. Kucaj, gdy dziecko natychmiast wypuszcza strumień moczu, który może zrzucić puszkę z płotu z odległości 50 metrów. Wykonuj gorączkowe próby zablokowania sprayu rękami. Zrozum, że w rzeczywistości zwiększa to obszar opryskiwania. Spróbuj zignorować głośne krzyki, gdy dziecko rozpyla sobie w twarz.

Krok dziewiąty. Zauważ, że jesteś BARDZO spóźniony.

Krok dziesiąty. Chwyć chusteczki, pieluchy, Balmex i czysty, suchy strój z torby na pieluchy.

Krok jedenasty. Zdejmij zabrudzony, mokry kombinezon, uważając, aby nie złamać dziecku szyi podczas ściągania go przez głowę. Wytrzyj mocz z dziecka. Załóż świeży kombinezon, uważając, aby nie złamać dziecku szyi podczas zakładania go przez głowę.

Krok dwunasty. Ściśnij Balmex na palcach. Spróbuj zaaplikować go na wijący się tyłeczek dziecka, pokryty pieluszkami. Nałóż Balmex na każdą możliwą część wijącej się skóry dziecka, ALE na czerwoną, poszarpaną pieluszką pupę.

Krok trzynasty. Zdejmij drugie body. Rzuć przez pokój.

Krok czternasty. Nagie oko, przesiąknięte moczem, dziecko umazane Balmexem na łóżku.

Krok piętnasty. Płakać.

Krok szesnasty. Zdecyduj, że brunch jest całkowicie przereklamowany… jedzenie czegokolwiek, co nie zostało dostarczone do domu, jest całkowicie przereklamowane. Ciekawe, dlaczego ludzie nawet zawracają sobie głowę wyjściem z domu przed obiadem.

Krok siedemnasty. Wypełnij umywalkę ciepłą wodą. Umieść dziecko w wodzie. Spróbuj zmyć siusiu i Balmex z wrzeszczącego, bijącego, śliskiego noworodka.

Krok osiemnasty. Delikatnie osusz dziecko ręcznikiem. Weź kolejną pieluchę i trzeci kombinezon z torby na pieluchy.

Krok dziewiętnasty. Wróć do pokoju gościnnego. Znajdź suche miejsce na łóżku, na którym można położyć dziecko. Zadośćuczynienie i naprawa dziecka. Zapnij dziecko z powrotem w foteliku samochodowym.

Krok dwudziesty. Zbadaj bardzo wyczerpaną torbę na pieluchy.

Krok dwudziesty pierwszy. Powtórz swój ulubiony wers z przemówienia króla: „Kurwa. Pierdolić! Kurwa, kurwa, kurwa i kurwa! Kurwa, kurwa i bugger! Bugger, bugger, buggerty buggerty buggerty, fuck, fuck, ass! Kulki! Kulki, kurwa, kurwa, cholera, cholera! ”

Krok dwudziesty drugi. Pomyśl, że gdyby cała ta sytuacja była tematem filmu Judda Apatowa, śmiałbyś się histerycznie. Zacznij się histerycznie śmiać.

Krok dwudziesty trzeci. Rozbierz łóżko i wrzuć nasiąknięty siusią koc, prześcieradło i narzutę do prania.

Krok dwudziesty czwarty. Zdaj sobie sprawę, że ustanowiłeś rekord świata w spóźnianiu się na brunch.

Krok dwudziesty piąty. Zbierz torbę na pieluchy, klucze, okulary przeciwsłoneczne i fotelik samochodowy. Dokonajcie znaku krzyża… nawet jeśli jesteście Żydami. Opuścić dom.

Krok dwudziesty szósty. Jedź gorączkowo – ale nadal bardzo powoli – do restauracji. Samochód z obsługą. Bo do cholery, zasłużyłeś na przywilej nie rzucania swojego dziecka, nieporęcznego fotelika samochodowego i wyczerpanej, ale wciąż cholernie ciężkiej torby na pieluchy po pieprzonym parkingu.

Krok dwudziesty siódmy. Zwróć uwagę na mimozę przy stole, którą twój kochający mąż zaplanował na ciebie. Płacz z wdzięczności. Opróżnij szklankę jednym haustem. Powtarzać.