contador gratis Skip to content

Jestem leniwym rodzicem i jestem z tego dumny

Leniwy rodzic
PeopleImages / Getty Images

W dobie rodzicielstwa helikopterów jestem trochę renegatem. Chodzi mi o to, aby moje dzieci żyły tak beztrosko, jak tylko potrafię. Jeśli zobaczysz nas w parku, moje dzieci prawdopodobnie będą bawić się solo, podczas gdy ja rozkoszuję się samotnością na pobliskiej ławce w parku. Być może czytam książkę, a nawet przewijam media społecznościowe.

Ale to odczuwalne lenistwo nie polega tylko na tym, że mam chwilę na oddech, ale też na tym, że pozwolę moim dzieciom używać wyobraźni do nieustrukturyzowanej zabawy. Pozwalając swoim mózgom badać i odkrywać co one lubią robić, gdy nie mówi się im, co mają robić.

Niektórzy ludzie mogą nazywać to leniwym rodzicielstwem, ale ja postrzegam to bardziej jako rodzicielstwo, które nie polega na wychowywaniu dzieci, które są na mnie zależne. Dlatego często siedzę i oglądam zamiast robić. Lataj pisklętami, leć!

Pozwalam moim dzieciom zawodzić, nawet jeśli mogę temu zapobiec. Nie dlatego, że jestem leniwym łajdakiem, jak niektórzy mogą przypuszczać, ale dlatego, że wiele można się nauczyć z porażek. To ważna część wzrostu. Dzieci muszą nauczyć się zawodzić i zawodzić z wdziękiem. Wszyscy widzieliśmy dzieciaka, który gubi się, gdy coś nie idzie po jego myśli. Próbuję wychowywać dzieci, które są dokładnym przeciwieństwem tego.

Życie nie zapewnia stałej struktury i kierunku, a nadejdzie dzień, kiedy nie będzie mnie tam, aby mówić im, co mają robić i jak to robić. Kiedy sprawy nie idą zgodnie z planem, chcę, żeby byli w stanie poradzić sobie z czymkolwiek. Chcę, żeby wiedzieli, jak radzić sobie z trudnościami, nie rozpadając się i nie oczekując, że ktoś inny rozwiąże ich problemy. Ponieważ nie zawsze będę tam, aby rozwiązać ich problemy.

Nie podskakuję w chwili, gdy sprawy stają się trudne, a czasami oznacza to stanie z boku i obserwowanie, jak walczą. Co absolutnie jest do bani. Nieporozumienia z przyjaciółmi, zranienie uczuć, uczenie się nowej umiejętności lub bycie pominiętym – wybierz. To może być trudne, a czasami bardzo chcę to wygładzić i ulepszyć. Myślę, że to kwestia mamy, jesteśmy naturalnymi naprawiaczami. Ale dzieci muszą walczyć i czasami ponoszą porażkę. Z popiołów porażki rodzi się odporność, a ze słodkiego zwycięstwa zaciętej bitwy – duma i wytrwałość. Kto by nie chciał tego dla swojego dziecka?

Zachęcam moje dzieci do rozwiązywania własnych sporów i kłótni rodzeństwa. Nie wskakuję na pierwszy widok krwi. Okej, to przesada, prawdopodobnie powstrzymałbym ich, gdyby ktoś rzeczywiście krwawił. Być może. Zależy, czy są w środku czy na zewnątrz. Mogą krwawić na zewnątrz, jeśli chcą; Po prostu nie chcę, żeby krew dostała się na dywan lub meble.

W każdym razie chodzi o to, że nie chcę regulować (czytaj: sędzia) wszystkiego, co robią moje dzieci. I szczerze, czy widzieliście, jak bardzo rodzeństwo się kłóci i walczy? Nie mam czasu ani energii, aby usiąść i przeanalizować każdy spór z nimi. Jeśli uderzysz swojego brata, a on ci odwzajemni, nie chcę o tym słyszeć – rozwiąż to na własną rękę. Jestem tutaj, aby ich uczyć i chronić, ale nie jestem niczyim naczelnikiem.

Oczekuję, że moje dzieci będą wykonywać prace domowe i pomagać w utrzymaniu czystości w naszym domu. Mają obowiązki odpowiednie do wieku, a jeśli się nimi nie zajmują, ponoszą konsekwencje. To jest ich dom, tak samo jak mój. Pozwólcie więc, że złapię trochę Netflixa, gdy odkurzają dywany – hashtag lazy parent.

I może się wydawać, że pozwoliłem moim dzieciom uciec z morderstwem, ponieważ pozwalam im przekraczać granice i próbować nowych rzeczy, kiedy tylko jest to możliwe, ale zapewniam, że to również służy ich poprawie. Czy masz pojęcie, jak bolesne jest obserwowanie, jak Twoje dziecko usiłuje nalać szklankę mleka z pełnego galona, ​​wiedząc doskonale, że je wyleje? Robię, bo pozwalam im to rozlać, a potem pokazuję, jak to posprzątać. W ten sposób uczą się, do czego są zdolni, a co ważniejsze, w ten sposób budują pewność siebie. Pewnego dnia poleją to mleko, nie rozlewając ani jednej kropli, i będą promieniować dumą.

Dzieci są często zdolne do robienia rzeczy, które dla nich robimy, ponieważ jest to szybsze lub wygodniejsze, aby zrobić to samodzielnie. Byłoby znacznie łatwiej samemu nalać cholerne mleko i uniknąć bałaganu, ale czego to ich uczy?

Bycie matką to trudna równowaga między chęcią ofiarowania im księżyca i świadomością, że nie możesz. Nie możesz ich owinąć bąbelkami, aby były bezpieczne, więc musisz je przygotować na świat. I to jest cholernie trudne.

Więc myślę, że jeśli cofnięcie się o krok, aby moje dzieci mogły zrobić krok do przodu, czyni mnie leniwym, to tak, jestem leniwy. Ale przyjmę ten tytuł każdego dnia tygodnia, jeśli oznacza to, że moje dzieci wyrosną na pewnych siebie, zdolnych dorosłych. Jeśli to oznacza, że ​​toczą własne bitwy i są dumni ze swoich wysiłków, będę najbardziej leniwą mamą w okolicy. A teraz, jeśli mi wybaczycie, muszę zrobić ich listy obowiązków.