contador gratis Skip to content

Jestem mamą, która leczy się samodzielnie, a to skomplikowane

Jestem mamą, która leczy się samodzielnie, a to skomplikowane
picantus / Pexels

Czy leczysz się sam? Ja robię.

Po długim dniu w domu lub stresującym dniu w pracy zdecydowanie czuję, że zasłużyłem na ten kieliszek wina do kolacji. Czasami, gdy spędzam kilka nocy z niewielką ilością snu, biorę tylenol PM, żeby wszystko ruszyć. Czy to jest straszne? Czy jestem na dobrej drodze do AA?

Jestem pewien, że nie jestem tu sam. Nie możesz przewijać Facebooka lub Twittera bez przynajmniej jednego żartu, który wiąże matki z pijącymi wino, zestresowanymi kobietami na skraju załamania. Prawie obiecują, że wino jest odpowiedzią na wszystkie ich problemy. Uwielbiam też te memy i zabawne tweety, bo z pewnością mogę się odnieść. Czasami jedyne, co mi się udaje po szczególnie przerażającym dniu, to pewność, że ten pyszny kieliszek wina czeka na mnie po dziecięcym śnie.

Przeczytałem pouczający artykuł w Atlantycki o tym, jak samoleczenie alkoholików przez matki stało się tak powszechne i zakorzenione w naszym społeczeństwie, że nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak niezdrowy jest to nawyk i do czego nieuchronnie prowadzi. Artykuł mówi, że w latach 70. i 80. popkultura bardziej promowała sięganie po pigułki niż alkohol. Ale odkąd odkryli, że pigułki takie jak Vicodin są absurdalnie uzależniające i niebezpieczne, społeczeństwo przeniosło się do wszechobecnej niegrzecznej mamy.

Artykuł zagłębia się w to, dlaczego przede wszystkim musimy samoleczenia. Presja, jaką wywieramy na sobie, aby być wszystkim, jest tak dominująca, tak nie do utrzymania, że ​​potrzebujemy tego uwolnienia tylko po to, aby przetrwać. Wierzę w to. Czasami pod koniec dnia jestem tak zdenerwowany, że mam mdłości do tego stopnia, że ​​myślę, że zwymiotuję. W inne dni będę mieć bóle głowy wielkości głazów miażdżących moją czaszkę.

Ostatniej nocy straciłem rozum około 19:18, kiedy kąpałem syna i szykowałem go do snu. Czułem się fizycznie zamknięty. Kiedy mój mąż zobaczył wyraz mojej twarzy, natychmiast przejął obowiązki na dobranoc i kazał mi się położyć. Widział już to spojrzenie. To nie jest ładne.

Co ma robić mama? Ostatniej nocy poszedłem spać o 19:30, bo mogłem. Ale nie mogę tego robić każdej nocy. Zwykle pora nocna to najlepszy czas na przygotowanie dziecięcych obiadów do szkoły następnego dnia, zmywanie naczyń obiadowych, przenoszenie ubrań z pralki do suszarki, aby rano nie były wszystkie pleśnią i płacenie rachunków – ponieważ nawet po mojej mamie obowiązki kończą się każdej nocy, moje obowiązki jako osoby dorosłej pozostają.

Tak więc w dni, kiedy kładę się spać o 7:30 nie wchodzi w grę, czasami zamiast tego wybijam kieliszek wina. Najlepsze jest to, że mogę cieszyć się winem i czuć, że traktuję siebie, a jednocześnie wypełniam swoje obowiązki. Samoleczenie? Gwizd. Ale wielozadaniowość? Brawo! Czuję się jeszcze lepiej, ponieważ nie jestem całkowicie samolubny i nie kieruję całego swojego czasu i uwagi na siebie oraz na relaks. Wydaje się, że zrobiłaby to odpowiedzialna mama, która chce się wyciszyć.

Ale jakby matki nie czuły się wystarczająco winne, teraz musimy też czuć się winni z powodu tego luksusu. Rozumiem powody, ale wciąż czuję, że w środku krzyczę: „Nie, ludzie! Nie odbieraj tego nam też! ”

Nie mogę zaprzeczyć, że pozwoliłem, by poczucie winy mnie opuściło. Uzależnienie to silna siła w historii mojej rodziny. Przypominam sobie to z każdym łykiem. Czy nadal mogę cieszyć się tą przyjemnością, kiedy ta prawda mnie szarpie? Czy bawię się ogniem za każdym razem, gdy otwieram korek?

A jeśli odstawię kieliszek, czy muszę znaleźć inny, zdrowszy sposób samoleczenia? Być może. A może muszę znaleźć mniej stresujący sposób na wspólne życie? Wyrzuć przyczynę za drzwi. Ale poważnie, nie wiem, jakie to realistyczne. W tym świecie, w którym rodzice są nadludzkimi opiekunami, żywicielami rodziny, fanami Pinteresta i członkami PTA, oczekuje się, że będziemy robić to wszystko, uprawiając sześciopak. Żadnych wymówek – chyba, że ​​chcesz być „tą” mamą: mama, o której szepczą inni ludzie, która nie potrafi jej razem działać, nie wydaje się być zaangażowana w pasje swoich dzieci lub nigdy nie wydaje się mieć uporządkowanych priorytetów . To piętno, którego nigdy nie chcę mieć.

[free_ebook]