contador gratis Skip to content

Jesteśmy twoimi rodzicami i będziemy cię pieprzyć

Hej, dzieciaku: Jesteśmy twoimi rodzicami i będziemy cię zepsuć
stock_colors / iStock

Drogi Dzieciaku,

Dzisiaj masz 8. Zanim trafisz 10, a potem 13 (i wiesz, nienawidzisz mnie), pomyślałem, że dobrym pomysłem byłoby powiedzieć Ci, jak bardzo Cię kocham.

Zanim cię miałem, miałem ambiwalentne podejście do dzieci. Tak, wiem, że to nie jest najlepsze miejsce na rozpoczęcie, ale wysłuchaj mnie, ponieważ przechodzi ze mnie w papkę w 30 sekund.

Zostanie matką było czymś, o czym szczerze mówiąc nie myślałem. Poznałem twojego ojca i nawet nie rozważałem randkowania z nim. Potem zrobił mi naleśniki i powiedziałem sobie, że nie każdy facet 1) słucha, 2) robi naleśniki, 3) ma dołeczki, 4) cię lubi, więc się zakochałem i dwa lata później byłeś.

Bez wątpienia jesteś sumą mojego ojca i mnie. Z pozoru to niewiele mówi, ale dla nas mówi wszystko. Jesteś niesamowicie wrażliwa i lojalna, zabawna i miła, błyskotliwa i artystyczna, piękna i pulchna, wysportowana i zdeterminowana.

Jako młodzi rodzice baliśmy się. Jak dziecko pasowało do naszych wczesnych lat dwudziestych, jak do siebie pasowaliśmy i jak mogliśmy zapewnić ci zachętę, miłość i wsparcie, których brakowało nam od naszych rodziców. Oczywiście wiesz, że często zawodzimy Cię i zawodzimy, ale to nie dlatego, że Cię nie kochamy. Zawodzimy, ponieważ jesteśmy twoimi rodzicami i ponieważ jesteśmy niesamowicie schrzanieni.

Tak jak wtedy, kiedy tata powiedział ci, że Jezus bardziej przypomina zombie niż syna Bożego. Wiem, że tego dnia trochę go nienawidziłeś. W porządku. Czasami mnie też wkurza. Właściwie to przez większość czasu. Na przykład w Walentynki, kiedy wręczył mi kartę podarunkową iTunes jako prezent. Albo kiedy zostawi jedną szklankę – tak, jeden szkło – w zlewie po tym, jak skończyłem mycie naczyń (ręcznie) po raz piąty w ciągu godziny.

Albo co powiesz na ten czas, kiedy pojechaliśmy do Nowego Jorku na wycieczkę Girl Scout i krzyknąłem na ciebie na oczach twoich przyjaciół, złapałem cię za rękę i sprawiłem, że chodziłeś ze mną, jakbyś miał 3 lata. Wiem, że to musiało być do niczego . Ale byliśmy pod Statuą Wolności i nie mogłem cię znaleźć. Wiem, że pamiętasz, bo mi o tym opowiadasz cały czas. To naprawdę jest twój sposób na odwzajemnienie się. Potworna bomba winy.

Jesteśmy twoimi rodzicami i spieprzymy cię.

Będziemy:

+ zranić cię + sprawić, że będziesz płakać + rozczarować się + nie dać ci wszystkiego, czego chcesz + prawdopodobnie nie płacisz za studia + kontynuuj pchanie warzyw + wrzeszcz + wyłącz telewizor + żądaj, żebyś się zaostrzył + zmienił nasze Zależności + spektakularne porażki w dojrzewaniu

Twój ojciec i ja nie jesteśmy inwestorami typu venture capital, jesteśmy marzycielami. Ponieważ marzymy o wielkich marzeniach, mamy małe konto bankowe. Pieniądze i miłość są zupełnie inne i mamy nadzieję, że wychowaliśmy Cię na tyle dobrze, aby poznać tę różnicę. Tylko głupcy łączą te dwie rzeczy.

Wierzymy, że stwierdzenie oczywistego z góry – kontraktu naszych niepowodzeń – złagodzi cios, gdy staniesz się dorosły i zaczniesz szukać terapii.

Chcę jednak, aby było to absolutnie jasne: jesteśmy waszymi najgorętszymi kibicami, najgłośniejszymi cheerleaderkami i fanami numer jeden. Jesteśmy twoimi rodzicami, twoimi adwokatami i ambasadorami. Możesz nam powiedzieć wszystko, a my będziemy Cię bezwarunkowo kochać. Nigdy cię nie zawstydzimy ani nie sprawimy, że kwestionujesz swoją wartość. Pomożemy Ci pokonać okrutną niesprawiedliwość i nieobciążony przywilej. Jesteś naszą córką, symbolem naszej miłości i pasji, zaangażowania i intencji.

Zamierzamy odciążyć Cię, pchać Cię, gdy droga jest mniej uczęszczana, realizować Twoje marzenia i inspirować wyobraźnię.

Pierwszego dnia ósmego roku życia jesteśmy w Tobie tak samo zakochani, jak w pierwszej minucie pierwszego dnia. Jesteśmy z Ciebie dumni, upokorzeni Twoją łaską i w zachwycie, że nas kochasz. Jesteś jego gwiazdą rocka i moim orzeszkiem ziemnym. Jesteś naszym największym marzeniem. Żyj dziko i beztrosko – nie bierz niczego za pewnik, nikogo nie chrzań i bądź wszystkim, czego szukasz.

Kochamy Cię,

Mama tata