contador gratis Skip to content

Już nie pozwolę, by moje traumatyczne wspomnienia z dzieciństwa dyktowały moje rodzicielstwo

Już nie pozwolę, by moje traumatyczne wspomnienia z dzieciństwa dyktowały moje rodzicielstwo
Martinan / iStock

Miałem około 5 lat i stałem w Joyce Kilmer Park w południowym Bronksie, czekając na pokaz sztucznych ogni 4 lipca zorganizowany przez Yankee Stadium. Mój ojciec był jak zwykle niesamowicie pijany, ale tego szczególnego dnia pił nadmiernie, ponieważ fajerwerki denerwowały go z powodu zespołu stresu pourazowego, ponieważ przypominały mu eksplozje za czasów jego armii. Jego pijany przyjaciel również dołączył do nas i, jak na ironię, przyniósł nam fajerwerki, abyśmy mogli odpalić, co normalnie by go zdenerwowało, ale myślę, że alkohol wystarczająco go uspokoił.

Te fajerwerki wyglądały jak długie kadzidełka i zapaliliśmy je na jednym końcu, umieściliśmy w butelce z napojem i uciekliśmy kilka metrów dalej, zanim wybuchły. Butelka kilka razy przewróciła się, więc pobiegłem szybko, aby ustawić ją pionowo. Z perspektywy czasu mógłbym poważnie się zranić, gdyby wybuchły w moich rękach, ale mój tata i jego przyjaciel śmiali się razem jak dwóch pijanych głupców.

Ze względu na problem alkoholowy mojego ojca wynikający z zespołu stresu pourazowego, był to typowy epizod mojego dzieciństwa. Patrząc wstecz, są dziesiątki przypadków, mam szczęście, że nie odniosłem kontuzji. Czasami robiliśmy fajne rzeczy, takie jak odpalanie fajerwerków, ale innym razem on wpadał w gwałtowny szał i wystraszył mnie.

Jako dziecko nigdy nie czułam się bezpieczna i dlatego, gdy zostałam rodzicem, poszłam w odwrotną stronę, ponieważ chciałam zapewnić dziecku jak najbezpieczniejsze środowisko. Czytałem książki, chodziłem na zajęcia, robiłem wykresy i listy, rozmawiałem z ludźmi i wytyczałem dla nas drogę.

Słyszałem o maszynie, która analizuje metale w twoim domu, aby zapobiec ich toksyczności, a kiedy powiedziałem mężowi, że chcę taką kupić, spojrzał na mnie, jakbym miał dwie głowy. Na szczęście opamiętałem się i nie kupiłem tego.

Kiedy urodziło się nasze dziecko, sporządziłam listę dla pediatry na wypadek, gdyby potrzebowała znać o nim wszystkie szczegóły. Nie kupiłbym w tym roku choinki, bo nasz synek miał zaledwie kilka tygodni, a gdzieś w internecie przeczytałem, że mikroskopijne robaki na drzewie mogą prowadzić do długotrwałych alergii, co prawdopodobnie świadczy o tym, że wydałem zdecydowanie za dużo czas w internecie.

Jednak jako nowy rodzic trudno zachować spokój, ponieważ istnieje tak wiele sprzecznych historii. I wydaje mi się, że mój niepokój się zwiększył, ponieważ nie chciałem być taki jak mój ojciec. Jeśli coś zostało zidentyfikowane jako niebezpieczne, chciałem tego odszedł.

Kilka miesięcy później przeczytałem artykuł na temat „rodzicielstwa kosiarką”, zdefiniowanego jako rodzice, którzy podejmują środki zapobiegawcze w celu usunięcia problemów, aby ich dziecko mogło przejść prostą ścieżką i wtedy przyszło mi do głowy, że muszę przestać tak być nadopiekuńczy.

Miałam otwierający oczy moment, kiedy mój mąż ponownie odtworzył nam wideo z imprezy blokowej i usłyszałam, jak nakłaniam nasze dziecko, aby trzymało się blisko i nie uciekało. W tamtym czasie czułem się, jakbyśmy byli bardzo blisko drogi i bałem się, że on wpadnie w poruszający się ruch. Ale po obejrzeniu wideo i usłyszeniu mojego dokuczliwego głosu i uświadomieniu sobie, że droga jest naprawdę daleko, nie mogłem uwierzyć, że tak się zachowuję. Wtedy wiedziałem, że muszę dać mu przestrzeń.

Unoszenie się wokół niego wyrządzało mu niesprawiedliwość. Problem polegał na tym, że tak bardzo martwiłem się, że będę taki jak mój ojciec, że poszedłem w drugą stronę i nie zostawiłem mu miejsca na oddech.

Oczywiście łatwiej to powiedzieć niż zrobić, a nauka dawania mu przestrzeni jest nadal w toku. Nadal mam obsesję na punkcie drobiazgów, takich jak rodzaj jedzenia, które je lub czy w naszym domu są toksyczne chemikalia. Ale w dzisiejszych czasach jestem znacznie bardziej świadomy i jestem zdeterminowany, aby przestać pozwalać mojej przeszłości dyktować moje rodzicielstwo.

Ten post pierwotnie pojawił się na Medium.