contador gratis Skip to content

Każde dziecko może być tyranem, nawet twoje, więc wymyślmy, jak sobie z tym poradzić

Łobuziaki
stefanolunardi / Shutterstock

Niedawno mój 6-latek miał problemy z łobuzami w swoim szkolnym autobusie.

Mówienie „łobuzów” i „sześciolatek” jest prawie szalone, zwłaszcza w czasach, w których niebezpieczeństwom znęcania się poświęca się więcej uwagi niż kiedykolwiek wcześniej, ale oto jesteśmy.

Moja żona i ja robimy wszystko, co w naszej mocy, by to zmiażdżyć, co nie jest łatwe, gdy twoje dziecko jest zbyt małe, by się emocjonalnie chronić, zbyt młode, by zrozumieć, jak się bronić, zbyt młode, by zrozumieć, dlaczego tak się dzieje. Do diabła, mam 40 lat ja nie rozumiem, dlaczego to się dzieje. Częściowo dlatego, że jest moim synem, oczywiście, i wydaje się skandaliczne, że ktokolwiek mógłby kiedykolwiek mieć problem z tak słodkim, zabawnym, pewnym-czasami-denerwuje-mnie-ale-jest- 6-i-ja-mieszkam-z-nim mały facet.

Rodzicom nie jest łatwo pogodzić naszą bezwarunkową miłość do naszych dzieci z mniej subiektywnym, trójwymiarowym spojrzeniem, jakie ma na nie reszta świata. Co nie znaczy, że nasza perspektywa jest błędna; jest po prostu inny. Czasami brakuje nam drzew do lasu. Nasza miłość ma tendencję do zaślepiania nas, co może pozostawić nas zaślepionych.

Mój syn nie jest bez winy. Jest bez winy w tym obecnym scenariuszu, ale był agresorem raz lub dwa w przeszłości i na pewno znowu będzie. Był przywódcą swoich przyjaciół. Był winny wykluczania przyjaciół, wyzywania imion lub bycia kretynem. To mały dzieciak. To właśnie robią małe dzieci z różnych powodów najmniej prawdopodobny w tym to, że dzieciak jest złym nasieniem. Zachowanie prawie zawsze ma źródło, a kiedy są tak młodzi, ważne jest, aby je odkryć i spróbować zdusić je w zarodku. Nie winię łobuza. Jeszcze nie. Wszakże tam, bez łaski Bożej, idzie moje dziecko lub twoje.

Wyobraźmy sobie przez chwilę, że został odwrócony. Wyobraź sobie, że twoje dziecko nie było ofiarą, ale tyranem. Wyobraź sobie, że Twoje dziecko to jest problem. Wyobraź sobie, że to już koniec Czas zabić, a ja jestem Matthew McConaughey. W porządku, w porządku, w porządku. Zróbmy to!

Gdyby moje dziecko było problemem, chciałbym, żeby ktoś powiedział – czy to jego nauczyciele, dzieciak, do którego się czepia, jego rodzice, czy ktokolwiek inny, kto jest świadkiem jego zachowania. Jestem pewien, że na początku bym się podrażnił:Mój syn? Nie sądzę! ” Ale mam nadzieję, że pamiętam, jakie są dzieci, jak wszystko dzieci są (tak, nawet najlepsze dzieci, nawet nasze własne dzieci). To dzieci – tym się zajmują. Bo pomimo tego, że mój syn jest teraz ofiarą, role na pewno kiedyś się odwrócą. A kiedy już się pojawią, pomocne będzie przypomnienie mu, jak było po drugiej stronie.

Co do mam i tatusiów? Nie jestem pewien, co jest gorsze, bycie bezsilnym rodzicem ofiary czy zakłopotanym rodzicem łobuza. W obu sytuacjach łatwo – i szczerze mówiąc, może nawet trochę potrzebna – jest obwinianie siebie.

Kiedy twoje dziecko jest prześladowane, możesz się zastanawiać, czego go nie uczysz, o poczuciu własnej wartości, samoobronie, o odejściu. Jeśli jesteś Clintem Eastwoodem lub Donaldem Trumpem, a może nawet własnym ojcem lub dziadkiem, mężczyznami, którzy dorastali w różnych czasach, możesz nawet pokusić się, by obwiniać swojego syna za bycie frajerem lub głupkiem – co jest odrażające i reliktem mniej oświeconych dni, ale nadal się zdarza (miejmy nadzieję, że nie w twoim domu lub naprawdę musisz się obwiniać).

Kiedy twoje dziecko jest prawdziwym tyranem, możesz się zastanawiać, co powoduje, że się zachowują. Może to być wiele rzeczy. Może gdzie indziej są prześladowani, może zauważyli, że ty i twój małżonek się kłócicie, może walczą ze szkołą, może Dolphins oddali kolejną szansę w playoffach. Kto wie?

To było podchwytliwe pytanie. Powinieneś wiedzieć. A jeśli tego nie zrobisz, musisz się dowiedzieć. I żeby to naprawić.

Niezależnie od tego, czy Twoje dziecko ma tarczę na plecach, czy też celuje, rodzicielstwo musi być zakończone, a żadna sytuacja nie daje łatwych odpowiedzi. Najważniejsze, co możesz zrobić, to być tam i spróbować.

Rozmawiałem z ojcem małego chłopca, który źle traktuje mojego syna, i ku mojemu uznaniu i mojej uldze, był otwarty. On nie lubi zachowania swojego syna bardziej niż ja i zamiast być defensywnym, bierze za to odpowiedzialność, a ja ufam, że poradzi sobie ze swoim dzieckiem. Przecież jego syn ma tylko 7 lat – o rok starszy od mojego, co w tak młodym wieku robi ogromną różnicę, ale nie do końca jest mądrym starszym.

Nie, starsi w tej sytuacji to my. I choć może to być trudne, lepiej postarajmy się tak postępować. Dzieci na nas liczą.