contador gratis Skip to content

Kiedy Twoje dzieci będą starsze, możesz wreszcie zacząć cieszyć się przyjemnymi rzeczami

Kiedy Twoje dzieci będą starsze, możesz wreszcie zacząć cieszyć się przyjemnymi rzeczami
Shutterstock

Czy zdarzyło Ci się, że jechałeś ulicą i w radiu rozbrzmiała piosenka, którą po prostu trzeba było usłyszeć, a Twoje dzieci postanowiły zwariować?

Stało się to pewnego dnia z moimi trzema nastolatkami. Wracaliśmy do domu z Targetu, gdzie właśnie kupiłem im wspaniałe prezenty – i mam na myśli to, że stałem z nimi w dziale Dollar Spot i zabawkach na tyle długo, że musiałem ich dwa razy zostawić, żeby się wysikali, gdy zdecydowali, jak zamierzają wydać wszystkie swoje świąteczne karty podarunkowe.

Rodzice robią takie rzeczy, ponieważ możemy bez przerwy patrzeć na nasze telefony, są cierpliwi i mili, a my chcemy, aby nasze dzieci cieszyły się określonymi doświadczeniami. Uzupełniłem go również lodami i miękkimi preclami, ponieważ jestem super zabawny. Tak więc w drodze do domu, kiedy rozległo się „Against All Odds” Phila Collinsa i jego głos wywołał we mnie mrowienie jak uczennica, naprawdę chciałam słuchać. A kiedy moje „Proszę, bądź cicho, chcę usłyszeć tę piosenkę” spotkało się z wyrzucaniem bzdur o tym, że jest „tak staromodny” i „Jak to nie rani twoich uszu?” i „Poważnie, mamo, to jest tak okropne, że cierpię”. Straciłem to. ja właśnie cierpiał przez sekcję zabawek przez pół cholernego dnia, żeby mogli dać mi tę chwilę, i zrobili.

Kiedy byli młodsi i rozmawiali, śpiewali lub chcieli, żebym opowiedział im historię podczas piosenki, która zabrała mnie do majestatycznych nocy z przeszłości, kiedy miałem wielkie włosy i cholernie wielkie falbany, nie kłóciłabym się. Łatwiej było mi opowiedzieć historię i po prostu pozwolić im posłuchać tego, co chcieli usłyszeć. Cały czas myślałem Mogę cofnąć się w czasie później. Nie mam w sobie tego, żeby zakłócać spokój, który się teraz dzieje. Ale już nie spieszyłem się, te dni się skończyły, a moje dzieci są na tyle duże, że mogą się zamknąć na trzy minuty, abym mógł poczuć muzykę.

Moje dzieci nie muszą mi zabierać rzeczy (w tym Philowi), są też na tyle duże, że wiedzą, że oczekuję od nich, że będą miłe, a nie wszystko należy do nich, aby mogli znak firmowy, i powiem ci, miłe rzeczy wracają do mojego życia, a mój uścisk jest mocny.

Możesz mieć dobre jedzenie.

Kiedy kupuję sobie specjalne jedzenie, na przykład czekoladę, nie chowam go w najlepszej kryjówce, bo mózg mojej mamy przejął kontrolę i na pewno o nim zapomnę. Ponieważ moje dzieci potrafią czytać, miła groźba załatwia sprawę. Dawno minęły czasy: „Co moje jest twoje, a dam ci trochę, żebyś był cicho, abym mógł zadzwonić”. Są na tyle dorośli, by wiedzieć, że ich brudne ręce są chronione przed czekoladą mamy, a ja nie zamierzam chować się w szafie ani zakrztusić cukierków w spiżarni w nadziei, że nie usłyszą opakowania. Po prostu nie dzielę się z nimi wszystkim. Mogę być takim kutasem.

Możesz mieć ładne ubrania.

Nie kupuję już jednorazowych ubrań. Odszedłem z bycia ludzkim Kleenexem. I możesz się założyć o tyłek, że teraz ubieram się trochę bardziej, bo nie gonię cały czas za maluchami. To jest wspaniałe. A moja córka pożycza moje ubrania, a jej przyjaciele przychodzą i bawią się w przebieranki, ale pytają, a są pewne rzeczy, które są zabronione. Mama ma miłe rzeczy i pozostaną miłe, ponieważ nie pozwolę ci ich dotykać. Tak, to tylko rzecz, ale nie ma nic złego w tym, że dzieci uczą się szanować i cenić rzeczy, zwłaszcza te, które nie należą do nich.

Możesz odzyskać swój ładny telefon.

Oczywiście kiedyś wyciągałem telefon i oddawałem go, aby uniknąć krachu lub zajmowałem go, gdy pragnąłem ciszy lub chciałem coś zrobić, ale w dzisiejszych czasach to nie jest ich zabawka. To bardzo drogie urządzenie, którego używam do pracy i czasami długich rozmów, które są podszyte wulgaryzmami. Poza tym mają teraz własne urządzenia, moje nie muszą dotykać.

Możesz mieć ładny prysznic.

Z pewnością biorę prysznic, czasami bardzo długi, gorący i wiedzą, że mogą mnie zostawić w spokoju. Moje dzieci wiedzą, że idę wziąć prysznic, golić się i nakładać makijaż, i zdają sobie sprawę, że reaguję tylko w nagłych wypadkach, gdy jestem za zamkniętymi drzwiami. Spędzamy lata, próbując ich zabawić, abyśmy mogli po prostu wślizgnąć się i wyjść spod prysznica i, z kapiącymi zamkami, biec im na ratunek, aby upewnić się, że nic nie robią ani nie zabijają się nawzajem. Kiedy twoje dzieci są starsze, to jest twój czas; teraz twoja kolej, żeby wziąć pieprzony prysznic.

Możesz mieć ładny, czysty dom.

Jeśli robią bałagan, to sprzątają. Odpowiedzialność nie spoczywa wyłącznie na tobie. Mogą sami wyprać ubrania, wytrzeć własne odchody z podłogi (niestety, nadal się to zdarza) i umyć własne naczynia. Nie wycierają już rąk i twarzy o sofę, ponieważ wiedzą, że jeśli to robią, to oni ją szorują. Zamiatanie i odkurzanie odbywa się regularnie, podobnie jak ich pranie ich. Dbają o to.

Więc teraz możesz być w stanie „dosłownie nie możemy mieć fajnych rzeczy”, ale wierz mi, wkrótce wrócisz do możliwości posiadania fajnych rzeczy. Zasługujesz na to. Przechodzimy przez wiele lat niszcząc meble, nasze ulubione książki i dając im naszą czekoladę, abyśmy mogli mieć chwilę ciszy. To jest to, na co się zapisujemy. Uwielbiamy młodsze lata, ale to nie znaczy, że nie frustruje się wejście do malucha, który zepsuł Ci nowe okulary przeciwsłoneczne i rozmazaną szminką na szafkach. To nie narzekanie – to oczekiwanie na miłe rzeczy w życiu, ponieważ nasze dzieci będą dorosłe, a to będzie trudne w zupełnie inny sposób.

Ale z tym nowym etapem przychodzą bardziej zdolne, kompetentne dzieci, które są w stanie pozwolić ci znowu mieć miłe rzeczy i nauczyć się szanować rzeczy innych ludzi, a także własne. To ważna umiejętność życiowa i jest naprawdę ekscytująca, gdy w radiu pojawia się cholerna piosenka, która sprawia, że ​​znów czujesz się, jakbyś miał 14 lat, i możesz jej słuchać.