Koronawirus, autyzm i moje zdrowie psychiczne Madeleine (19 lat) opowiada, jak pandemia koronawirusa (COVID-19) wpłynęła na ich zdrowie psychiczne jako osoby z autyzmem.

Koronawirus, autyzm i moje zdrowie psychiczne Madeleine (19 lat) opowiada, jak pandemia koronawirusa (COVID-19) wpłynęła na ich zdrowie psychiczne jako osoby z autyzmem.

Powszechnym mitem na temat osób z autyzmem jest to, że wszyscy jesteśmy introwertykami i nie lubimy ani nie potrzebujemy interakcji społecznych. Dla mnie to nie może być mniej prawdziwe – rozwijam się dzięki interakcjom społecznym i często używam ich do radzenia sobie z objawami mojej choroby psychicznej.

Ze względu na wytyczne rządu dotyczące dystansu społecznego i izolacji nie mogę spotkać się osobiście z żadnym z moich przyjaciół, co miało większy wpływ na moje zdrowie psychiczne, niż się spodziewałem. Próbowałem sobie z tym poradzić, prowadząc rozmowy wideo z ludźmi, ale uważam, że rozmowy telefoniczne są naprawdę trudne, jeśli nie mają określonego celu – naprawdę nie lubię rozmawiać, nawet z ludźmi, których dobrze znam.

Media społecznościowe okazały się dla mnie w tym bardzo pomocne, a wiele osób, które obserwuję na Twitterze, rozpoczyna interesujące rozmowy i wymyśla pomysły, które pomogą wszystkim poczuć się bardziej połączonymi.