contador gratis Skip to content

Korzyści ze wspólnych sypialni dla dzieci

Pamiętaj, jak podoba się dzieciom w serialach telewizyjnych z lat 90 Roseanne i Pełen dom – wspólne sypialnie? Tyle razy wydawało się to katastrofą, ale w rzeczywistości nie zawsze tak jest.

I chociaż Biuro Spisu Ludności Stanów Zjednoczonych zauważa, że ​​średnia wielkość domu jednorodzinnego wynosi 2467 stóp kwadratowych – co oznacza, że ​​każde dziecko może mieć miejsce na własną sypialnię – wielu rodziców decyduje się trzymać dzieci w tym samym pokoju.

O co chodzi z tym, że dzieci chcą dzielić sypialnię? W rzeczywistości przynosi korzyści – takie jak nauka umiejętności rozwiązywania konfliktów i znajdowanie sposobów na kompromis.

Miejscowe mamy na dzieciach dzielących pokój

Kathleen Schneider z Clinton Township jest mamą trzech chłopców, 2-letnich bliźniaków i 5-miesięcznego dziecka oraz macochą 14-letniego chłopca. Postanowiła, że ​​jej bliźniaki będą dzielić pokój, mimo że miała miejsce. Dziś nowe dziecko zajmuje wolny pokój, ale może nie na długo.

„Kiedy osiągnie odpowiedni wiek, chciałbym również przenieść dziecko do ich pokoju” – mówi Schneider.

Układ jest wygodny przed snem, a bliźniaki dzielą wszystko inne, mówi Schneider.

„To dla nich zabawa i pocieszenie, ponieważ nigdy nie są sami” – mówi Schneider. „Często bawią się w swoim pokoju, nawet gdy powinni się zdrzemnąć”.

Mimo to są wady.

Chociaż nigdy nie spali osobno, a Schneider przyznaje, że czasami może być łatwiej.

„Jeśli ktoś nie jest zmęczony, żadne z nich nie śpi” – mówi Schneider. „Kiedy byli w łóżeczkach, rzucali się do siebie nawzajem, żeby się obudzić”.

Chociaż czasami jest to trudne, na przykład podczas walki, Schneider uważa, że ​​nie mieliby tego w żaden inny sposób.

„Mają coś specjalnego, ponieważ dzielą pokój” – mówi Schneider. „Gdyby byli w oddzielnych pokojach, nie wiedzieliby, co robić”.

Jacquie Schmitt z St. Clair Shores ma również bliźniaków, którzy dzielą pokój.

„Kiedy były małe, umieszczaliśmy je w tym samym łóżeczku, a kończyły tuż obok siebie, czasem trzymając się za ręce” – mówi Schmitt o swoich prawie 3-letnich bliźniakach. Ma też 4-latkę.

Nawet teraz czasami decydują, że chcą spać razem w tym samym łóżku.

„Uczą się dzielić i pocieszają, że nie są sami” – mówi Schmitt.

Schmitt wie, że czasami się trzymają, zwłaszcza gdy nie są gotowi się ustatkować, ale są bliżej, niż byliby, gdyby nie dzielili pokoju.

„Rozważamy też umieszczenie najstarszych” – mówi Schmitt. „Uważamy, że jest zazdrosny i chce do nich dołączyć”.

Więcej korzyści z dzielenia sypialni przez dzieci

Dr Debra Hutton, dyrektor doradztwa na Uniwersytecie Michigan-Dearborn, zgadza się, że dzielenie pokoju jest korzystne dla dzieci.

„Pod koniec dnia rodzeństwo może przetworzyć swój dzień i porozmawiać o wszystkim” – mówi Hutton, mama dwójki dzieci z doktoratem z dziecięcej psychologii. „Mogą nauczyć się wspierać się nawzajem”.

Hutton zgadza się również, że dzieci, które dzielą pokój, uczą się dzielić ze sobą i negocjować, co może przełożyć się na późniejsze życie, kiedy wyjeżdżają na studia i mają współlokatora.

Jednak dzielenie pokoju nie jest dla każdego rodzeństwa.

„Im są bliżej wieku, tym więcej mają wspólnych doświadczeń” – mówi Hutton. „W odstępie pięciu lat lub więcej są jak jedyne dzieci, ponieważ nie mają takich samych doświadczeń”.

Mówi, że zazwyczaj w okresie dojrzewania dzieci będą chciały mieć własne pokoje, a wtedy rodzeństwo płci przeciwnej powinno być też umieszczane w osobnych pokojach.

Czy Twoje dzieci dzielą pokój? Czy widzisz płynące z tego korzyści? Powiedz nam w sekcji komentarzy poniżej.