contador gratis Skip to content

Kuszenie wybrednego pożeracza

Jedzenie, wspaniałe jedzenie. Uwielbiasz to i chcesz, aby Twój maluch też to pokochał, prawda? Prawdopodobnie nie możesz się doczekać, aby wprowadzić kubki smakowe swojego dziecka do szwedzkiego stołu przysmaków, które są dostępne dla jej kulinarnej przyjemności. I może bardzo dobrze się bawić, żeby spróbować trochę tego, a trochę tamtego. Ale nawet jeśli podniebienie Twojego dziecka rywalizuje z Emeril Lagasse pod względem odważnego jedzenia, prawdopodobnie nadejdzie czas, kiedy stanie się bardzo, hmmm… dyskryminacyjny, co oznacza, że ​​dyskryminuje każdą żywność, której nie ma na jej liście ulubionych (tj. katalog „zatwierdzonej żywności”, którą można policzyć na jednej ręce… z pozostawionymi palcami).

Taka postawa może się rozwinąć, ponieważ w młodości dzieci pragną – zrób to żądanie – większa niezależność. A posiłek to jedyne miejsce, w którym mogą sprawować jakąś kontrolę. Oczywiście chcesz oklaskiwać rosnące poczucie samodzielności jako znak, że Twoje dziecko dorasta (choć na szczęście wciąż kilka lat dzieli Cię od startu z kluczykami od samochodu), ale może to sprawić, że posiłki będą odrobinę monotonne. Zapewniamy, że koleiny nie są szkodliwe dla długoterminowego zdrowia Twojego malucha, pod warunkiem, że ma wystarczającą ilość kalorii i nie utrzymuje się na chrupkach serowych. Ale są trochę ograniczające. I choć z pewnością łatwo jest poskładać kolejną miskę makaronu, dobrym pomysłem jest, aby dieta Twojego malucha była bardziej zróżnicowana pod względem odżywczym, jeśli możesz ją zmienić. Aby pomóc swojej wybrednej zjadaczce poszerzyć jej kulinarne horyzonty, wypróbuj te sposoby, aby zachęcić ją do zjedzenia czegoś innego dla odmiany.

  • Załaduj talerz swojego wybrednego zjadacza kilkoma różnymi potrawami. (Przynajmniej jedno jedzenie na jej talerzu powinno być czymś, o czym wiesz, że lubi jeść). Następnie zachęć ją do odkrywania nowego jedzenia – podnieś go, dotknij go i powąchaj – tak, aby stało się bardziej znajome. I zdecydowanie zachęcaj malucha, aby spróbował. Ale jeśli odmówi, nie rób z tego nic wielkiego. Nie wygrasz tej bitwy, a utrzymywanie się na ziemi z pewnością przyniesie odwrotny skutek i zamiast tego zniechęci Twoje dziecko do jedzenia.
  • Spróbuj, spróbuj, spróbuj ponownie. Wielkim błędem, jaki popełniają rodzice, jest przekonanie, że ich dziecku coś się nie podoba, ponieważ za pierwszym razem odmówiło. Ale ta pierwsza próba, jedzenie jest nowe i twój maluch może po prostu być ostrożny. Więc nie poddawaj się po jednym strzale. Kontynuuj podawanie tego nowego jedzenia, a ostatecznie, gdy stanie się ono znajomym widokiem, twój maluch może zaryzykować spróbowanie. Bądź jednak cierpliwy. Może zająć do 15 prób, zanim wybredny zjadacz przyzwyczai się do nowego smaku.
  • Nadaj potrawie inną nazwę. Jeśli Twoje dziecko uwielbia winogrona (obrane i pokrojone), ale podkręca nos w stronę jeżyn, spróbuj nazwać je „wyboistymi winogronami” i patrz, jak znikają. Miękko gotowany kalafior Dub „białe brokuły”; i zamień słodkie ziemniaki w „pomarańczowe ziemniaki”. Możesz nawet nakłonić swojego malucha do zjedzenia quiche warzywnego, nazywając go „plackiem”. Później, gdy polubi jedzenie (lub gdy skończy liceum, cokolwiek nastąpi wcześniej), możesz wskazać jej prawdziwe nazwiska.
  • Podawaj podobne potrawy razem. Jeśli Twoje dziecko zjada kantalupa, spróbuj dodać trochę spadzi – może od razu w nią wkopać. Jeśli lubi tortellini, może wziąć też ravioli w tej misce. Jeśli lubi pokroić cukinię, rzuć jej na talerz trochę surowego pieprzu, żeby też spróbowała
  • Zaprezentuj jedzenie w nowy sposób. Może marchewki gotowane na parze nie są jej ulubieńcem, ale przecierowe marchewki mogą zadzwonić do jej dzwonka. Nie możesz iść na jogurt w filiżance? Spróbuj napoju jogurtowego lub jogurtu wyciskanego w tubie. Maluch, któremu nie podoba się konsystencja tofu, może cieszyć się wrzucaniem do ust puree sojowego.
  • Zaangażuj jej przyjaciół. Dowiedz się, co lubią jeść Twoi wybredni kumple, umów się na lunch i pozwól im się nawzajem zachęcać. Jedzenie zawsze wygląda lepiej na czyimś talerzu – zwłaszcza, gdy jest opatrzone aprobatą najlepszego przyjaciela.
  • Zaangażuj swoje dziecko w przygotowywanie posiłków. Twój wybredny zjadacz może być o wiele bardziej zainteresowany wypróbowaniem czegoś nowego, jeśli włożyła rękę w złożenie tego. Zabierz swoje dziecko na zakupy w sklepie spożywczym lub na targu i pozwól mu pomóc wybrać żywność, którą chciałaby zjeść (po prostu trzymaj się z dala od półek z frytkami i ciastkami). Następnie w domu pozwól jej pomóc w przygotowaniu posiłku. Nawet trzylatek może dodać owoce do jogurtu lub posmarować chleb musztardą. Lub spróbuj posadzić ogródek ziołowy lub warzywny w rogu podwórka lub na parapecie. Pozwól maluchowi pomóc podlewać rośliny i obserwować, jak kiełkują. Zachęć ją, by spróbowała tego, co wyrosła.
  • Zapewnij trochę rozrywki. Kanapka pokrojona na cztery kwadraty może być nudna, bez względu na to, co jest między chlebem. Ale pocięcie go w szalone kształty za pomocą foremek do ciastek lub udekorowanie wierzchu warzywną „buzią” (oczy ogórka, nos pomidorowy, usta z czerwonej papryki i posiekana żółta dynia na włosy) może sprawić, że zwykła kanapka będzie wyglądać jak postać z kreskówki . Może to być właśnie to, czego potrzebujesz, aby zwabić swojego malucha do wzięcia kęsa.
  • Porozmawiaj o tym głośno. Dzieci uwielbiają naśladować to, co robimy, więc połóż jedzenie na talerzu i sprzedaj je mocno: „Pyszne! Mamusia uwielbia jeść wszystko, co chcesz, żeby twoje dziecko jadło! To jest takie pyszne. Mniam mniam. Chcesz tego spróbować?” Pewnego dnia twoje dziecko może cię zaskoczyć i faktycznie powiedzieć tak.

Zobacz więcej wskazówek żywieniowych i żywieniowych dla maluchów.

Od zespołu redakcyjnego What to Expect i Heidi Murkoff, autorki Czego można się spodziewać w drugim roku. Informacje zdrowotne na tej stronie są oparte na recenzowanych czasopismach medycznych oraz szanowanych organizacjach i instytucjach zdrowotnych, w tym ACOG (American College of Obstetricians and Gynecologists), CDC (Centers for Disease Control and Prevention) i AAP (American Academy of Pediatrics), a także jak również Czego oczekiwać książki Heidi Murkoff.