contador gratis Skip to content

List do nowego rodzica z autyzmem

przytulanie-mamy-małego-chłopca

Witamy w Club Spectrum!

Nie chciałeś tu być, ale nie przejmuj się tym – nikt nie zapisuje się na ten koncert. Ale pomyśl o tym w ten sposób: przynajmniej teraz wiesz, co się teraz do cholery dzieje. A oto kilka wskazówek, które pomogą Ci poruszać się po tej drodze:

1. Tempo sobie. Masz zamiar rozpocząć niekończący się maraton. Wiedz, kiedy zrobić sobie przerwę. Obejmij kanapę i zły telewizor. Lub jeśli jesteś jednym z tych bywalców siłowni, zrób to. Zapalony czytelnik? Idź odpal ten ogień lub idź do starej szkoły i kup kilka książek. Będziesz mieć dużo czasu w poczekalniach terapeutycznych. Równie dobrze mogłoby się podobać czytanie niektórych powieści sprawdzających mózg w drzwiach. Wiedz, że w niektóre dni nic nie można zrobić. Albo tygodnie.

2. Wyjdź z internetu. Może cię przestraszyć. Poważnie, przestań grać w Dr. Autism Google. Szukasz leku na autyzm w internetowym stogu siana. Odejdź od wyszukiwarki.

3. Połącz się z Internetem. Wiem, przeciwna rada. Oto zwrot akcji. Wejdź na strony społecznościowe. Porozmawiaj z innymi rodzicami. Poznać ich. Nie tylko to, co zrobili w leczeniu XY i Z. Lepiej zrozumiesz, czy te wybory są dla Ciebie odpowiednie. Autyzm może sprawić, że rodzice poczują się bardzo odizolowani. Czasami trudno jest się wydostać i nawiązać kontakty. Facebook, Twitter i grupy internetowe są niesamowite. Głównie dlatego, że kiedy jesteś w ciemności na iPadzie swojego dziecka, mając nadzieję, że melatonina wkrótce zadziała, możesz porozmawiać. (Nie szukaj jeszcze melatoniny w Google. Przeczytałeś to wszystko, kolego!) Rodzice / opiekunowie autyzmu są zawsze przytomni gdzieś na planecie.

4. Przygotuj się na wiele rad, o które nie prosiłeś. Ostrzeżenie, to się nigdy nie kończy. Uważam, że sarkazm i unoszenie brwi nad okularami bardzo pomaga.

5. Szanuj starszych w świecie ASD. Teraz nie idźcie brać ich świata jako ewangelii, ale zauważcie, że to, co robią, działa dla nich. Gdy zdobędziesz paski, zobaczysz, dlaczego. Dzieciak ma 8 lat i zajmujemy się autyzmem, odkąd był przed 2 rokiem życia. Poważnie, czy naprawdę chcesz być osobą, którą właśnie opisałem w punkcie 4? Nie wiedz, że to wszystko rodzic za bramę. Pamiętaj, że byli pozbawieni snu znacznie dłużej niż ty. Szybko cię zamkną.

6. Zaakceptuj fakt, że zamierzasz spróbować rzeczy, które całkowicie nie będą działać. Ta cudowna rzecz, o której właśnie przeczytałeś w grupie czatu, nie zrobi wszystko dla twojego dziecka. W międzyczasie każde dziecko, które ma, dobrze się rozwija. To szczęście w losowaniu z tymi ludźmi. Spotkasz jedno dziecko z autyzmem, spotkałeś tylko jedno dziecko z autyzmem. Niektóre kuracje / terapie / leki będą niewypałami.

7. Autyzm kosztuje. Więc kiedy babcia lub wujek Frank chcą wiedzieć, czego chce twoja ukochana na urodziny, KASA JEST KRÓLEM! Nie bój się prosić o terapię i / lub lekcje o coś w prezencie. Ci ludzie dbają o ciebie i twoje dziecko. Z przyjemnością dowiedzą się, że to, co kupili, faktycznie jest używane. Nie siedzieć i zbierać kurzu.

8. Zaakceptuj, że niektórzy ludzie, którzy kupują prezenty dla Twojego dziecka, nie zrobią tego. Dostaniesz wiele prezentów, którymi twoje dziecko nie będzie nawet zainteresowane. Miały dobre intencje. Wiedzieli, że to gorąca zabawka. Zapisz to. Nigdy nie wiesz. Może za rok lub dwa im się spodoba. Lub podaruj. Regift it. Zwróć go za gotówkę na terapię.

9. Bądź otwarty na robienie rzeczy, które uważasz za śmieszne. Naprawdę po prostu nie wiesz, co twoje dziecko też odpowie. Spróbuj uczciwie w college’u, zanim zdasz sobie sprawę, czy to trafienie, czy chybienie. Oznacza to dietę, leki, terapię, suplementy itp. Po prostu spróbuj.

10. Zabierz swoje dziecko wszędzie. Jestem poważny. Na początku mogą to być małe wycieczki, ale to najlepsza rzecz, jaką możesz zrobić. Uczysz ich umiejętności radzenia sobie. Życie się dzieje. Ludzie muszą robić zakupy w jedzeniu, iść do banku, na pocztę itp. I tak byś to robił, gdyby nie mieli autyzmu. Oczywiście poznaj ich granice. Najpierw dziecko kroczy. Dziś jest to wycieczka po mleko. Innym razem może to wycieczka do sklepu zoologicznego i biblioteki. Życie odtąd będzie przypominało planowanie wojskowe. Ostrzeż ich, co się dzieje, ale zajmij się swoimi sprawami. Czują strach. Poważnie, im bardziej jesteś spanikowany, ustawią pokrętło na „11”.

11. Pozwól sobie na litość. Jęcz, płacz, tyraduj i rave i rób to, kiedy też potrzebujesz. Więcej niż raz. Pamiętaj tylko, że nadal masz dziecko, które cię potrzebuje. Więc nie rozpamiętuj tego zbyt długo. Jeśli okaże się, że robisz to zbyt często, zbyt często, wiedz, kiedy poprosić o pomoc. Czy to od partnera, członka rodziny, przyjaciela czy lekarza. Tak, to nie jest to, co planowałeś, ale jest tutaj. I co teraz? Dokładnie.

Nie chodzi o to, aby przejść przez to do punktu końcowego, to jest teraz twoim życiem. To to twoja nowa normalność. Nie mogę obiecać, że będzie łatwiej. Po prostu lepiej sobie z tym radzisz. Czy to poprzez humor, modlitwę, jogę, rękodzieło, blogowanie czy tysiące innych eskapizmu. Zrobisz to. Możesz to zrobić. Pamiętaj, że tak ciężko, jak pracujesz, Twoje dziecko też. Od czasu do czasu zrelaksuj się i zamów kolejną stronę frytek.

Powiązany post: 6 korzyści z posiadania dziecka z autyzmem