contador gratis Skip to content

List otwarty do mojego (bardzo niechlujnego) nastoletniego syna

brudny pokój nastolatka
Suphatthra China / Shutterstock

Mój najdroższy chłopcze,

Wkrótce skończysz 15 lat i rozumiem, że prawdopodobnie masz wiele pytań dotyczących życia. Możesz mnie o wszystko zapytać i obiecuję, że zawsze odpowiem zgodnie z prawdą. Obiecuję, że zawsze będziesz mieć moje serce. Obiecuję, że zawsze będę przy tobie.

Czasami myślę, że cię nie doceniam, moje dzielne dziecko. Kiedy wszedłem dziś po południu do twojego pokoju, żeby zabrać trochę śmieci, pomyślałem, że ta jedna torba Target wystarczy, by zebrać wszystkie twoje puste butelki po wodzie.

Sunshine Joe

Byłem głęboko w błędzie.

Twoja zdolność do spożywania wody, a następnie oszczędzania butelek, jest sprzeczna z wszelkimi oczekiwaniami, jakie mógłbym mieć wobec nawet najbardziej zagorzałego zbieracza. Często się zastanawiam, czy masz zamiar zbudować tratwę i popłynąć rzeką Kolorado do innej rodziny, aby spróbować ich butelkowanej wody.

Zawsze jestem pod wrażeniem twojej zdolności do stawiania rzeczy obok rzeczy zamiast w nich.

Widzisz, kupiłem wszystko te rzeczy, abyś mógł łatwo znaleźć przedmioty ty potrzeba w każdej chwili – na przykład wczesnym rankiem, kiedy pędzisz do szkoły. Ile razy zażądałeś konkretnej koszulki z komiksu? A może nie możesz znaleźć pasującej skarpety? Zapewniam cię, że zbyt wielu, by je zliczyć.

Sunshine Joe

Jednak tutaj znajdujemy stosy ubrań nie tam, gdzie powinny. Och, moja najdroższa. Dlatego niektóre zwierzęta zjadają swoje młode. Chociaż zakładam, że jesteś głównie wodą butelkowaną i nie zapewniłbyś mi pożywienia.

Sunshine Joe

Ja też jestem zdezorientowany. Wyraźnie pamiętam, jak w moim domu obowiązywała zasada nie picie lepkich i słodkich napojów w naszych sypialniach. Wiesz, z powodu mrówek i tym podobnych? Tak, jest taka zasada. Ale być może zapisałeś je do ponownego wykorzystania w późniejszym terminie. Po co, nie mogę pojąć. Czy nalewasz wodę butelkowaną do innych urządzeń? Jestem w rozterce.

Prawdopodobnie powinniśmy spędzić weekend pozbywając się niektórych przedmiotów z dzieciństwa. Tak, trudno mi uwierzyć, że moje „dziecko” ma włochatą klatkę piersiową. Ale już dawno wyrosłeś z tego cokołu dla przedszkolaka i przechowywanej za nim maleńkiej gitary.

Sunshine Joe

Dziękuję jednak za zachowanie małego rysunku anime, który dla ciebie zrobiłem. Jestem wzruszony.

Jesteś moim oczkiem w głowie. Kocham Cię. Nawet jeśli w końcu będziesz moją śmiercią, uznałbym to za zaszczyt. Uwielbiam być twoją mamą.

Ale w pewnym momencie zastąpię twój cholerny materac tymi wszystkimi pustymi butelkami po wodzie. Przestań też używać ładnych ręczników.

Z miłością,

Mama