Saltar al contenido

Macierzyństwo: pierwszy tydzień

Wprowadzenie do pierwszego tygodnia nowej mamy
iStock

Od momentu, gdy sikasz na patyk, tworząc dwie niebieskie linie, twoje życie, jakie wiesz, nigdy nie będzie takie samo. Przytulona i ukryta tam, w tobie, jest naprawdę małą istotą, ale pomimo pozytywnego testu wszystko wydaje się surrealistyczne.

W nadchodzących miesiącach Twój brzuch rośnie wraz z resztą Ciebie. Chodzisz jak pingwin, a jedyną wadą jest czekolada.

Robisz zakupy. Malujesz. Bierzesz witaminy. Czytasz książki o dzieciach i obsesyjnie oglądasz porody w TLC. Robisz wszystko, co w Twojej mocy, aby przygotować się na narodziny dziecka, zanurzając się we wszystkim, co dziecko.

Jesteś tak gotowy, jak tylko możesz, dosłownie zaraz wybuchniesz. Mimo to nadal wydaje się surrealistyczne. I surrealistyczne pozostaje do momentu, w którym trzymasz dziecko w ramionach, kiedy to zaczyna się rzeczywistość.

Zabieranie dziecka do domu

W tym momencie, jako nowa mama, prawdopodobnie uderzyło cię nowo odkryte uznanie dla własnej matki. Możesz również czuć się całkowicie zszokowany lub uważać się za boginię wojownika. Tak czy inaczej, czas zabrać nowy mały pakiet do domu.

Wtasowujesz swoje poobijane ciało wojownika do samochodu, gdzie sprawdzasz umiejętności montażu fotelika partnera. Wyrażasz aprobatę, a może dokonujesz kilku korekt. Następnie zapnij swój mały pakunek i wyrusz w najbardziej ostrożną podróż samochodową swojego życia.

I wreszcie jesteś w domu.

Uświadomienie sobie zmian

Tam dni i noce zlewają się w jedną długą plątaninę karmienia, płaczu (nie tylko dziecka), gruchania, przytulania, odbijania, odwiedzania, robienia zdjęć – nie wspominając o trwającej walce o przystosowanie się do segmentowego snu. Pomimo proaktywnego planowania, entuzjazmu, miłości, wspólnoty, siły i każdego innego rzeczownika lub czasownika uczuć, które można zebrać, ten nowy dodatek wywrócił twoje życie do góry nogami. Mało tego, twoje istnienie zostało wtedy przewrócone na lewą stronę, przewrócone trochę, powoli i wyczerpująco przepychane za róg, a następnie ponownie opadło na dół, zostawiając cię siedzącego tam (być może nawet kołyszącego się na boki, czy dziecko jest w twoich ramionach, czy nie).

Oszołomiona, oszołomiona i daleka od pomyłki, przeżyłaś pierwszy tydzień – tydzień inicjacji do niezbyt ekskluzywnego Klubu Macierzyńskiego. Ledwo lub śpiewająco (taki nawet istnieje) – to nie ma znaczenia, jesteś teraz członkiem na całe życie.

Pogodzenie się z bałaganem

I tam siedzisz ze swoim pięknym 1-tygodniowym dzieckiem w środku nowego życia. Być może opłakujesz stratę poprzedniego, a może zapomniałeś, jak wyglądało życie. Rozglądasz się tępo na wszystkie nowo nabyte towary i rosnące stosy brudnej bielizny, nie wiedząc od czego zacząć. Zauważasz głębię swojego zmęczenia, zastanawiając się, jak to możliwe, że czujesz się zmęczony nawet w kościach. Najprawdopodobniej nie pogodzisz się z tym, przez co przeszły twoje dolne regiony lub z wyzwaniami, przed którymi nadal stoją. Nie doceniasz też nadmiernej gotowości męża do opowiadania o doświadczeniu narodzin w całej jego chwale.

Akceptując to, że ty bogini wojowników

Jeśli na początku tygodnia byłeś zszokowany, możesz teraz rozgrzewać się na myśl, że tak naprawdę jesteś trochę wojowniczą boginią. Jeśli nie jesteś jeszcze przekonany, powinieneś. Zrobiłeś to! Poczuj się spełniony, bez względu na okoliczności. Przyprowadziłeś na świat nowego małego człowieka, który ma 1 tydzień.

Bądź dumny.

Wszystko w porządku

Teraz, jeśli zdarzy ci się stanąć twarzą w twarz ze swoim odbiciem w lustrze, postaraj się nie panikować. W przyszłości będzie czas, aby zająć się stanem swojego ciała i stylizować grzywę wojownika. Na razie samo mycie włosów to luksus. Ciesz się tym. Niestety potrzeby Twojego dziecka utrudniają Ci korzystanie z prysznica, więc bądź cierpliwy i potraktuj to jako prostą przyjemność, gdy to się stanie. Często prysznic może uratować dzień (lub przynajmniej zdrowie psychiczne), więc staraj się wykorzystać moment, w którym się pojawi.

Wiedz, że to w porządku, że koordynowanie twoich kapci z bluzą stało się nową fantazją. Po prostu idź z falą. Bądź teraz. Ciesz się ciepłem swojego nowego małego zestawu. Postaraj się porzucić oczekiwania, własne i innych ludzi, a kiedy będziesz miał okazję spać, weź ją. Nawet boginie wojowników potrzebują drzemek.