Saltar al contenido

Między rzecznikiem a dziurą jest cienka granica

Między rzecznikiem a dziurą jest cienka granica
stock_colors / iStock

Kiedyś myślałam o sobie jako o twardej mamie, matce, która robi gówno, a przede wszystkim mamie, która chroni swoje potomstwo do tego stopnia, że ​​nikt przy zdrowych zmysłach nie zadziera z jej dziećmi. Dla mnie taka była definicja działania w imieniu moich dzieci: chęć uwolnienia misia mojej wewnętrznej mamy, aby zapewnić moim dzieciom to, czego potrzebują.

Okazało się jednak, że byłem dupkiem o dobrych intencjach. Lata zajęło mi bycie takim kutasem, zanim zacząłem rozumieć, czym tak naprawdę jest piękna sztuka rzecznictwa i jak to naprawdę działa. Zacząłem przynosić znacznie lepsze rezultaty dla mojego dziecka i siebie, kiedy zastosowałem to nowe podejście.

Aby dowiedzieć się trochę o tym, jak wygląda rzecznictwo w akcji, zwróciłem się do znanej osoby ze świata blogów autystycznych, Eileen „Mama Fry” Shaklee, która prowadzi niezwykle popularną witrynę Autism With a Side of Fries. Z jej doświadczenia wynika, że ​​rzecznictwo było wynikiem przyspieszonego kursu lekcji życia po urodzeniu jej syna, u którego zdiagnozowano autyzm. Otwarcie i szczerze pisze o swoich zmaganiach z lekarzami i terapeutami, nauczycielami i dyrektorami szkół. Oto, co miała do powiedzenia, zapytana o najlepszą radę, jaką mogłaby udzielić każdemu rodzicowi, co to znaczy bronić swoich dzieci.

„Moja najlepsza rada, jak być najlepszym adwokatem dla swojego dziecka, to mówić i odpowiadać na każde pytanie„ Dlaczego? ” Poproś specjalistów i spodziewaj się, że wyjaśnią, dlaczego ich odpowiedzi są tymi, których udzielili. Nie tylko dowiesz się o wiele więcej o swojej sytuacji, ale istnieje duża szansa, że ​​w odpowiedziach na pytanie „Nie” jest jakieś rozwiązanie lub dwa wyzwania, przed którymi staje Twoje dziecko.

Nie myli się co do tej wskazówki. Według Washington Post Redaktorka „O rodzicielstwie” Amy Joyce, rodzice i nauczyciele mogą współistnieć w relacjach roboczych opartych na zdrowych i solidnych umiejętnościach komunikacyjnych. Joyce zwraca uwagę na negatywne postrzeganie rodziców, którzy zadają wiele pytań lub wyrażają obawy, ale te cechy nie zawsze są złe.

Witryna Understood.org, która jest popularna wśród rodziców dzieci z zaburzeniami uczenia się i uwagi, zawiera kilka świetnych wskazówek, jak wygląda skuteczne i proaktywne rzecznictwo. Sugerują, aby rodzice stworzyli papierowy ślad, przeanalizowali sytuację, zadali tyle pytań, ile potrzeba, nawiązali zdrowe i produktywne relacje z ekspertami w życiu Twojego dziecka i zachowaj spokój.

Kiedy skutecznie opowiadasz się za swoim dzieckiem w jakiejkolwiek dziedzinie życia – w życiu społecznym, edukacji, zdrowiu, w sytuacjach takich jak rozwód, śmierć lub w sprawach związanych z zastraszaniem – stwarzasz dziecku bezpieczną przestrzeń do poruszania się po świecie. Budujesz też trwałe poczucie zaufania i szacunku do swojego dziecka. Dzieci uczą się więcej z tego, co robisz, niż z tego, co mówisz, więc kiedy podejmiesz trudną sytuację i zamienisz ją w okazję do rozwoju, Twoje dziecko uczy się z Twojego przykładu podstawowych umiejętności życiowych.

W dzisiejszych czasach myślę o sobie jako o wspierającej mamie, mamie, która robi gówno, a przede wszystkim mamie, która chroni swoje potomstwo wiedzą, współczuciem i chęcią do pracy i bliskiej współpracy z ludźmi w moim życia dzieci, które są ekspertami w dziedzinie zdrowia, edukacji i bezpieczeństwa.

Morał historii? Jest różnica między adwokatem a dupkiem. Nie bądź tym drugim, chyba że musisz.