contador gratis Skip to content

Mój PMS jest prawdziwy – po prostu zapytaj moją rodzinę

Mój PMS jest prawdziwy - po prostu zapytaj moją rodzinę
HultonArchive

Mój mąż i ja byliśmy na randce i podczas jazdy dostał zakrwawionego nosa. Jego oczy zaczęły się poruszać w przód iw tył, gdy przestał poruszać głową, jakby jego szyja była naprawdę sztywna. Przewróciłem oczami – świetnie, oto nadchodzi. „O Boże, o Boże. Mój nos krwawi ”. Wjechał na parking i poprosił mnie, żebym wbiegł po papier toaletowy, gdy położył się na siedzeniu kierowcy i zgasił światła.

„Mamy jakieś 40 miejsc od sklepu i jest tak ciemno. Nie możesz zaparkować bliżej? ” Zapytałam.

„Nie, nie chcę, żeby ktokolwiek mnie widział. Pospiesz się, uciekaj! Mam zakrwawiony nos! ”

– Spróbuj co miesiąc wykrwawić się z krocza, stary – powiedziałem, trzaskając drzwiami. Miałem PMS – to nie jest dobry czas na płacz z powodu zakrwawionego nosa.

Czy mam zły PMS? Tak, po prostu zapytaj moją rodzinę. Oto, co ci powiedzą:

Nie dzielę się jedzeniem.

Teraz, jako mamy, jesteśmy przyzwyczajeni do dzielenia się różnymi rzeczami, zwłaszcza jedzeniem, ponieważ po prostu lepiej smakuje z naszych talerzy i chcemy, aby nasze dzieci były szczęśliwe. Ale przez lata moje dzieci zdały sobie sprawę, że mama nie dzieli się jedzeniem, gdy ma PMS. Jem wszystko, kradnę słodycze moim dzieciom i piję paczkę chipsów, czekając w kolejce, żeby za nie zapłacić. Strasznie ich to zawstydza, ale przypominam im, że w miejscach publicznych wpadali w napady złości i gówno, żeby mogli sobie poradzić z małym piciem chipsów w kolejce do kasy.

Dużo płaczę.

W telewizji pojawia się nieco głupkowata reklama… Płaczę. Moje dzieci postanawiają (same) podzielić się ostatnim ciasteczkiem… Płaczę. Mój mąż robi pranie… Jestem gonner. W radiu rozbrzmiewa powolna piosenka z lat 90. i przypomina mi taniec w szkole średniej… zapomnij o tym. Nie mamy wystarczającej ilości Kleenexu w domu, a mam specjalny wodoodporny tusz do rzęs, który oszczędzam na ten emocjonujący okres miesiąca.

Każdy jest do bani.

I mam na myśli wszystkich. Nikt nie może zrobić tego dobrze przeze mnie. Patrzysz na mnie w niewłaściwy sposób, odrzucę cię obiema rękami. Jeśli idę na zakupy (jest to niezalecane podczas PMS) i ubrania nie pasują, walczę z nimi fizycznie. Jeśli żujesz zbyt głośno w zasięgu słuchu, niech dobry Pan zlituje się nad twoją duszą. Jeśli Caillou pojawia się w telewizji, złamię tego skurwiela na pół.

Cały czas przepraszam.

Nie sądzę, żeby ludzie musieli przesadnie przepraszać za pewne rzeczy, zwłaszcza kobiety i matki. Jednak bez względu na to, jak prawdziwe jest moje PMS, jako pierwszy przyznam, że jestem tylko waleczną suką w tym tygodniu miesiąca, więc przepraszam rodzinę. Uważam, że to w porządku. Mam też nadzieję, że będzie dobrze za każdym razem, gdy nie będę dzielić się jedzeniem, odrzucać ich i pić frytek w sklepie spożywczym. Ale głównie wtedy, gdy są zmuszeni biec w innym kierunku, ponieważ wiedzą, że mama wybuchnie. Ale nigdy, przenigdy nie przeproszę Caillou.

Myślę, że zasłużyliśmy na to – prawo do naszych poirytowanych nastrojów, prawo do gromadzenia jedzenia, prawo do płaczu przy każdej pieprzonej reklamie i oczekiwania, że ​​ktoś poda chusteczki. To my przeżywamy to każdego miesiąca, jesteśmy tymi, którzy znoszą ból tego wszystkiego, och, i wiadomości: nie lubimy tego bardziej niż ty.

Więc zamknij się i potrzyj moje stopy, gdy jem lody.