contador gratis Skip to content

Mój syn ma obsesję na punkcie pociągu Tomasza wymknęła się spod kontroli, ale nie jestem z tego powodu zły

New York Transit Museum promuje pasję do pociągów u dzieci z autyzmem
Lostinbids / iStock

Każdej nocy spędzam 20 minut na odkładaniu zabawek syna. Co najmniej połowę tego czasu poświęca na organizację swoich pociągów. Uwielbia pociągi. Ma wiele różnych rodzajów, ponieważ każdy wie, że je kocha i dostaje je za niego, kiedy tylko może. Kocha ich wszystkich, ale jest pewien zestaw, który kocha bardziej niż innych. Mój syn ma obsesję na punkcie Thomas the Train i jego przyjaciół. Ma tylko 3 lata, ale jego zaangażowanie w postacie jest zdumiewające. On wie wszystko o wyspie Sodor – kto, co, kiedy, dlaczego iz kim robi.

Kiedy siedzę z nim, gdy gra, lubię pytać o pociągi. Czasami mnie ignoruje, ale często mówi mi, jak się nazywają i co robią. Jestem zdumiony zachowaniem przez niego informacji. Często się zastanawiam, jak on to wszystko zapamiętuje, ale wtedy przypominam sobie, że możesz zapamiętać wszystko, jeśli jest to coś, co naprawdę kochasz. I jak ja to zapamiętałem? Cóż, robiłem to już wcześniej, ale z zupełnie innym tematem: boysbandy. Jako nastolatek miałem taką samą obsesję na punkcie boysbandów, jak on na punkcie Thomasa. Moja obsesja była zdecydowanie droższa, więc naprawdę nie mogę narzekać na jego rzecz, prawda?

Dla mojego syna zaczęło się od programu, a potem znalazł wiele filmów i dłuższych funkcji na swoim tablecie. Potem przyszły zabawki. Nie mógł wejść do sklepu z zabawkami, nie chcąc się zatrzymać, żeby sprawdzić, czy mają jakieś pociągi. Nazywa Toys „R” Us „Thomas store” i nie chce wchodzić do żadnej innej sekcji. Ma swoje ulubione postacie (Gordon i Henry), ale zna imię i obowiązki prawdopodobnie 90% bohaterów. Dla mnie zaczęło się od Backstreet Boys. Byli bramą i kiedy pojawiała się każda nowa grupa, po prostu dodawałem je do tej grupy. Znałem ich statystyki tak, jak mój syn zna swoje pociągi, imię, urodziny i takie rzeczy, jak ich ulubione kolory i miejsce, w którym pasują do hierarchii grupy.

Podczas gdy ulubionymi postaciami mojego syna są postacie drugoplanowe, moim ulubionym chłopakiem był Justin Timberlake, chłopiec z plakatu ruchu. Łatwo jest porównać innych członków wszystkich innych boysbandów z dziesiątkami innych typów pociągów. Istnieją pociągi parowe, silniki wysokoprężne i lokomotywy wąskotorowe. „Zespół Steam”, czyli główni bohaterowie tej historii, byliby jak NSYNC, ponieważ dobrze pracują osobno, a także razem i każdy wie, kim są. Backstreet Boys są jak usprawnione silniki; uważają, że są najlepsi, ale służą tylko do określonego celu i trafiają do bardzo określonej grupy. Pociągi Skarloey mają 98 stopni, ponieważ są zarządzane przez innego kontrolera. Diesle są jak New Kids on the Block, dawno zapomniani, ale potem wskrzeszeni. Tak, naprawdę dużo o tym myślałem.

Największym podobieństwem między obsesją mojego syna na punkcie Thomas and Friends a moją obsesją na punkcie boysbandów jest zdecydowanie wynik finansowy. Merchandising zespołów chłopców był szalony; płyty CD, magazyny, koszulki, gry, DVD itp. Nie zapominajmy o biletach na koncerty. Widziałem większość grup przynajmniej raz (widziałem NSYNC trzy razy!), a każdy bilet na koncert kosztował średnio około 100 dolarów. Chodziliśmy na co najmniej dwa lub trzy koncerty rocznie, co oznaczało ponad 800 dolarów w samych biletach na koncerty. Szacuję, że przez lata moi rodzice wydali kilka tysięcy dolarów. Z pociągami jeszcze nie zaszliśmy tak daleko, ale minął dopiero rok. Zdecydowanie wydałem już kilkaset dolarów, głównie na pociągi, ale też na koszulki, piżamy i buty. Mój syn nie chce nosić niczego poza tą samą parą trampek Thomasa. Obecnie jest na swojej trzeciej parze. Musiałem mu nawet załatwić parę śniegowych butów Thomas, ponieważ bał się, że nie będzie mógł nosić swoich butów Thomas podczas zimy w Nowym Jorku.

Miałem szczęście, ponieważ mamy członków rodziny, którzy wiedzą o jego obsesji i pomogą ją nakarmić, więc nie zawsze spoczywa na mnie ciężar finansowy. Jego dziadkowie wyślą pociągi, a inni członkowie rodziny podarują nam karty podarunkowe do sklepów, w których możemy kupić więcej. W te święta wydałem cały mój budżet prezentów na pociągi, bo tylko tego chciał. Odnoszę osobiste zwycięstwo w znalezieniu wyprzedaży dla przedmiotów, których jeszcze nie ma – na przykład 60 dolarów, które właśnie spadłem za ponad 200 dolarów bardzo pożądanych towarów, co czyni mnie najlepsza mama przez co najmniej tydzień. Spędzam dużo czasu w Internecie, szukając trudnych do znalezienia postaci, podobnie jak kiedyś przeczesywałem stosy płyt CD w dziale importu Virgin Megastore jako nastolatek.

Za każdym razem, gdy kupuję kolejny pociąg, mam nowy szacunek dla moich rodziców. Byłem ich jedynym dzieckiem, więc często dostawałem wszystko, czego chciałem. Często dokuczali mi, że spędzam więcej czasu na zajęciach szkolnych, ale potajemnie cieszyli się, że mam hobby, które trzymało mnie z dala od kłopotów, bez względu na to, jak drogie było. Ludzie mogą powiedzieć, że przesadzam z moim synem, ale jeśli siedziałeś z nim i patrzyłeś, jak gra przez godzinę (jest zbyt apodyktyczny, by naprawdę pozwolić ci grać z go) zobaczysz, jak bardzo mu się to podoba, ile się uczy. Pociągi pokazały jego twórczą stronę; naśladuje scenariusze, które widzi w serialu, ale potem tworzy również dla nich różne scenariusze alternatywne. A jako mama, która była kreatywnym dzieckiem, nie ma nic lepszego.