contador gratis Skip to content

Moja rodzina zastępcza jest niezbędna do szczęścia mojej rodziny

Moja rodzina zastępcza jest niezbędna do szczęścia mojej rodziny
freemixer / iStock

Mogłem pozostać przy zdrowych zmysłach tylko z dwiema rodzinami. Mam rodzinę biologiczną, jak wszyscy inni, wraz z teściami. Ale mam inną rodzinę. Ta rodzina nie ma żadnych więzów krwi ani zobowiązań; nie byliśmy do siebie zmuszani. Chociaż nie wybrałem swojej rodzimej rodziny, ja zrobił wybierz moją drugą rodzinę. Znalazłem je, wybrałem je i wybrałem na własne, tak jak oni wybrali mnie. Mam wielkie szczęście i jestem bardzo wdzięczny, że mam tę zastępczą rodzinę.

Zanim mieliśmy dzieci, mieliśmy bliskich przyjaciół. Nie mogło wydarzyć się żadne tragedie, z którym nie mogliby sobie poradzić najlepsi przyjaciele lub rodziny biologiczne. Twoi rodzice uratowali cię za wypadki samochodowe. Twój najlepszy przyjaciel stanął za tobą na twoim ślubie, za który zapłacili twoi rodzice. Twoje koleżanki trzymały cię za włosy, kiedy napawałeś całą tequilę. Przyjaciele pomogli ci się uczyć; przyjaciele podnieśli cię, kiedy byłeś zbyt naćpany, żeby prowadzić. Twoja mama słuchała, jak płaczesz przez telefon z powodu twoich ostatnich kłopotów z chłopcem, a twoje dziewczyny ożywiały cię lodami i maratonami. Między przyjaciółmi i rodzicami nie potrzebowałeś kolejnej rodziny.

A potem miałeś dzieci.

Na początku pojawili się twoi rodzice i teściowie, którzy ci pomogli. Udzielali wściekłych rad na temat spania, karmienia i obrzezania. Ale ugotowali kilka posiłków i potrzymali dziecko, żebyś mogła wziąć prysznic. Jednak czułeś, że musisz dla nich wyczyścić, ponieważ zawsze wcześniej dla nich sprzątałeś. Czułeś, że musisz dla nich gotować, ponieważ zawsze gotowałeś dla nich. Czułaś się, jakbyś musiała odgrywać rolę gospodarza, tyle że tym razem musiałaś to zrobić trzymając dziecko i krwawiąc z macicy. Twoi rodzice byli tylko raczej agregat.

Poza tym byłeś zdecydowany wychować swoje dziecko na swój sposób. Wiedziałeś, jak chcesz nakarmić swoje dziecko i uśpić je, i czy chcesz go obrzezać, czy nie. Wszystkie te decyzje prawdopodobnie bezpośrednio zaprzeczały sposobowi, w jaki cię wychowali. Im więcej o tym myślałeś, tym bardziej twoi rodzice wychowali cię w sposób, w jaki nigdy nie wychowałeś dziecka. Dali ci lanie lub nie dali ci lania. Krzyczeli zamiast gadać. Warknęli na ciebie w sposób, w jaki nigdy nie rozmawiałbyś z małym dzieckiem. Więc nie tylko twoi rodzice mylili się co do tego, jak podnieść swój cenny pakiet radości, byłeś na nich zły. Wygrzebałeś ich za drzwi, zanim ich zabiłeś.

A twoi przyjaciele – cóż, twoi przyjaciele nie mieli pojęcia. Pojawili się przerażeni, że upuszczą dziecko, oferując szalenie niestosowne, ale życzliwe prezenty, takie jak hipsterskie body 2T i pluszowe zwierzęta wielkości labradora. Może nawet upiekli ci ciasteczka lub dziane buciki, jeśli były na drutach. Potem zniknęli, bo ty urodziłaś dziecko, a oni mieli imprezę, na którą musieli się dostać, czytanie poezji do nadzorowania, pracę, do której mogli uciec. A ty miałeś wrzeszczące zawiniątko z dzieckiem, które po prostu kupowało i barfasowało jednocześnie.

Czułeś się przejebane.

Ale wtedy przypomniałeś sobie tego przyjaciela, który rok temu miał dziecko. Pojawiła się, po pierwszym telefonie, z gotowym posiłkiem i zwykłymi białymi kombinezonami. Chciała usłyszeć twoją historię narodzin i opowiedział ci o krwawiącej macicy. Potem trzymała dziecko podczas kąpieli, pokazała ci, jak założyć chustę niemowlęcą i zaciągnęła twój tyłek do Targetu, ponieważ nie wychodziłeś z domu od dwóch tygodni.

Albo masz odwagę wziąć udział w spotkaniu La Leche League, międzynarodowym spotkaniu noszenia dzieci, grupie Stroller Strides lub opowieściach z biblioteki matka-dziecko. Spotkałeś nie jedną, ale wiele matek, które przeszły przez to samo co Ty – które przeżyły to, tak jak Ty. Rozmawiałeś z niektórymi, którzy wydawali się fajni i dostałeś ich numery. Zaplanowałeś kilka randek w Starbucks, ponieważ dzieci to nie obchodzi. Czułem się jak zaprzyjaźnienie się pierwszego dnia w liceum, ale udało się. I znalazłeś kilka BFF. To jedni z najlepszych przyjaciółek mam, których poznałem, z których niektórymi wciąż jestem blisko lat później.

Byli też ci bezdzietni przyjaciele, którzy byli wystarczająco blisko, by przejść do dzieciństwa. Może nie zmienią pieluchy, ale może zaopiekować się tobą w mgnieniu oka, a on nadal będzie przychodził na maratony filmowe. Dziecko go kocha, a wraz z upływem czasu dzieci też. Jeśli będziesz mieć szczęście, będziesz mieć kilka z nich. Jeden z naszych jest prawnikiem. Kolejnych dwóch to profesor i artysta. Dzieci potrzebują ciotek i wujków bez dzieci. Są skarbami.

A jeśli naprawdę, naprawdę, naprawdę na szczęście znajdziesz starszą parę, która kocha Twoje dziecko, a potem dzieci. Może nie mogliby mieć własnych dzieci. Może ich dzieci są dorosłe. Naszą zastępczą starszą ciotkę i wujka spotykamy w kościele, ale równie łatwo można ich spotkać w okolicy, w klubie ogrodniczym lub gdziekolwiek indziej gromadzą się osoby powyżej 40 roku życia. Ponieważ nie są twoimi rodzicami, mogą udzielić ci rady, której nie mogą, bez wywoływania urazy. Nie masz wobec nich takich samych oczekiwań jak rodziców. Ale kiedy łączysz się z nimi w ramach wspólnych zainteresowań, mogą się z tobą wiązać dzięki wspólnej miłości do twoich dzieci.

Posiadanie drugiej rodziny – wioski, plemienia – jest niesamowite. Twoja rodzina jest oczywiście wspaniała i musisz ją mieć przy sobie. Ale twoje dzieci – i ty – odniesie korzyści z posiadania innej rodziny, związanej miłością, a nie krwią. To są ludzie, którzy przynoszą ci rosół, kiedy masz barfing i robią Target bieganie, gdy masz grypę. Zabierają cię, gdy utkniesz, i pożyczają samochód, gdy się zepsuje. Są twoim lokalnym kontaktem w nagłych wypadkach, twoją opiekunką do dzieci. Wzbogacają twoje życie i twój świat. Potrzebujesz tych ludzi.

I oni cię potrzebują.