contador gratis Saltar al contenido

Moje dziecko nie czyta, ale to nie znaczy, że jest z tyłu

wczesny czytelnik
tatyana_tomsickova / iStock

Mając prawie 6 lat, mój kochany August nie zna wszystkich swoich listów. Niektórzy z moich krewnych martwią się o niego, zwłaszcza że moja najstarsza lektura wcześnie. Czują, że jest niedorozwinięty lub że nie poświęcam mu tyle uwagi. Gdybyśmy nie uczyli się w domu, August poszedłby do przedszkola bez praktycznej znajomości alfabetu i jego dźwięków. Innymi słowy, byłby „z tyłu”, jeszcze zanim zaczął.

Ale to bzdury. Mój 5-latek nie jest wybrednym czytelnikiem. Jest normalnym 5-latkiem.

Nasze oczekiwania zostały wypaczone i chociaż dzieje się to od dawna, instytucja ustawy George’a W. Busha No Child Left Behind, z naciskiem na testowanie i odpowiedzialność, naprawdę dała przedszkolom bodziec, aby stać się, jak niektórzy mówią, nowa pierwsza klasa. New York Magazine podaje, że w 2010 r. „nauczyciele byli o 33% bardziej skłonni” niż ich koledzy z 1998 r., aby sądzić, że dzieci muszą chodzić do przedszkola, wiedząc zarówno, jak trzymać ołówek, jak i alfabet. Cholera, pamiętam uczenie się alfabet w przedszkolu w latach 80-tych i śpiewanie piosenek takich jak „Mr. M, z przeżuwającymi ustami.

W dzisiejszych czasach zapomnij o piosenkach o Panu M i jego przyjaciołach z alfabetu. Jeśli Twoje dziecko nie jest jeszcze dobrze zaznajomione z alfabetem i nie jest w drodze do czytania, jest już w tyle.

Jest to ostry kontrast z innymi krajami. Amerykańskie przedszkole stało się bardziej akademickie kosztem zabawy, twierdzi „Radosne, niepiśmienne przedszkolaki z Finlandii”, a pełne 80% nauczycieli uważa w 2010 roku, że dzieci powinny naprawdę nauczyć się czytać w przedszkolu. Dzieci w Finlandii, w przeciwieństwie do Amerykanów, rozpoczynają szkołę w wieku 5, ale 6 lat i spędzają czas w przedszkolu (lub tak zwanej „przedszkolu”) na zabawie. Nauczyciele twierdzą, że uczą się przez zabawę, co potwierdzają badania.

„Uczenie się z radością” jest wyraźnie zapisane w programie nauczania fińskich szkół i, jak powiedział jeden z nauczycieli: „Rzeczy, których uczysz się bez radości, łatwo zapomnisz”. Dzieci mogą nauczyć się czytać, jeśli są gotowe i chętne, ale nie jest to coś, na co się kładzie nacisk. W rzeczywistości większość dzieci w Finlandii wychodzi z przedszkola – w takim wieku, w jakim amerykańskie dzieci kończą pierwszą klasę – wciąż przeglądając książki w poszukiwaniu zdjęć.

Jednak Finlandia od dawna osiąga najwyższe wyniki w międzynarodowych testach i Business Insider szeregi Szkoły w Finlandii jako najlepsze na świecie. Według Huffington Post, Finlandia jest drugim najbardziej piśmiennym społeczeństwem na świecie, z 94%, podczas gdy 32 miliony Amerykanów – czyli 14% z nas – nie umie czytać, a 21% dorosłych czyta w piątej klasie. Tak więc wyraźnie ich leseferystyczne podejście do czytania nie stanowi problemu.

W filmie opublikowanym przez grupę obrońców Defending the Early Years, Nancy Carlsson-Paige, emerytowana profesor wczesnej edukacji na Lesley University, mówi: „Nie ma żadnych solidnych dowodów na to, że dzieci uczą się czytać przedszkole ma z tego jakiekolwiek długoterminowe korzyści ”. Jeden z badaczy stwierdził, że dzieci, które nauczyły się czytać w wieku 7 lat, a dzieci, które uczyły się czytać w wieku 5 lat, wykazywały „równoważne umiejętności czytania” w wieku 11 lat. Jednak w USA dzieci w 2010 r. O 15% częściej korzystały z zeszytów ćwiczeń na co dzień w wieku 5 lat niż w 1998 roku. Dlaczego?

Jak powiedział profesor Bev Brenna z University of Saskatchewan Dzisiejszy rodzic, po prostu nie ma jednego wieku, w którym dzieci mogą lub powinny czytać. Pewna uczennica w domu opowiada o tym, że jej syn zmaga się z trudnościami w wieku 7 lat, ale w wieku 9 lat uczy się płynnie czytać. Jej drugie dziecko po prostu gmatwa się w początkach czytania w wieku 8 lat. Mówi, że „często słyszy o uczących się w domu dzieci w wieku około 9 lat – kończąc liceum i uczęszczając na uniwersytet bez żadnych negatywnych skutków ”.

Mam drogiego przyjaciela, który nie uczęszczał do szkoły lub wcześniej nie uczył lekcji, ale został pozostawiony, aby znaleźć własne zainteresowania i dowiedzieć się o nich z pomocą. On i jego rodzeństwo postanowili nauczyć się czytać, gdy mieli 10 lat i używając Charlesa Dickensa, odnieśli wspaniały sukces. Dziś mój przyjaciel ma zarówno dyplom ukończenia studiów, jak i wymarzoną pracę biologa terenowego.

Więc wybaczcie mi, gdy nie określam mojego sierpnia jako powolnego, niedostatecznego lub leniwego. On jest po prostu nie jest gotowy do czytania. Robiliśmy Naucz swoje dziecko czytać w 100 łatwych lekcjach, co zrobiłem z moim najstarszym, czyli ciężko, ale warto. Uczy wszystkich liter i dźwięków oraz tego, jak połączyć te frajery w słowa. August jęczy i rozprasza się, ale potem mówi mężowi, że jest świetnym czytelnikiem i wkrótce będzie mógł czytać jak jego brat. Nie może jeszcze zidentyfikować listu Z w składzie lub powiedzieć, jaki dźwięk wydaje. Nie potrafi przeliterować swojego imienia, a tym bardziej go napisać. W rzeczywistości nie może napisać większości swoich listów. A mimo to odmawiam nazwania go powolnym czytelnikiem.

Tak, ciężko jest, gdy inne mamy przechwalają się lekturą swoich dzieci, ale wtedy przypominam sobie filozofię edukacyjną Finlandii i historię sukcesu mojego przyjaciela biologa terenowego. Pytam Augusta, czy chciałby poćwiczyć litery przy użyciu kleju, guzików lub PlayDoh, i kontynuujemy pracę. Sierpień jest dokładnie tam, gdzie powinien, a jeśli nie dostosuje się do amerykańskich oczekiwań dotyczących czytania, cóż, pieprzyć to.

Wolałabym, żeby moje dziecko było zaangażowanym, zmotywowanym i radosnym uczniem niż wczesnym czytelnikiem każdego dnia. Augustowi będzie lepiej, jeśli pozwolę mu zostać, poczekaj, aż okaże się poważnym zainteresowaniem czytaniem i zachęć go do zabawy, jednocześnie łącząc kilka zajęć z wczesnej nauki czytania i pisania.

W ogóle nie jest w tyle. Moje dziecko jest na dobrej drodze – to jego ścieżka.