contador gratis Skip to content

Może to być „tylko przeziębienie”, ale moje dziecko zostaje w domu

chory w domu
Liderina / Getty

Kilka dni temu moja córka nie spała całą noc, dmuchając w nos i kichając. Oczy łzawiły, a gardło jej zaschło. Kiedy się obudziła, była zauważalnie zmęczona, ale powiedziała, że ​​czuje się dobrze i może chodzić do szkoły.

Chociaż pewnie mogła pójść i przetrwać dzień dobrze, i tak zatrzymałem ją w domu. Piła płyny, żuła witaminę C i użyła dokładnie dwóch dużych rolek papieru toaletowego, aby wchłonąć wszystkie płyny wypływające z jej ciała.

Jej apetyt był ostry i przeszliśmy przez drive-thru, ponieważ źle chciała frytki i bryłki. Dzieciak jadł tak, jakbym nigdy wcześniej nie widział, żeby jadła, a do połowy dnia mogłem zobaczyć, jak znów ożywa.

anandaBGD / Getty

Tak, to był szybki powrót do zdrowia, ale wiedziałem, że podjąłem właściwą decyzję, aby zatrzymać ją w domu.

Są chwile, kiedy rodzic musi zadzwonić, aby zatrzymać swoje dzieci w domu pomimo braku gorączki, bólów ciała, dreszczy lub wymiotów. Nasze dzieci nie muszą być przykute do łóżka, aby opuścić szkołę, koncert lub imprezę. Czasami po prostu wiedzieć.

Czasami uczyliśmy się na własnej skórze. Kiedyś wysłałem syna do szkoły z przeziębieniem i bólem głowy. Nie był swoim zwykłym energicznym sobą, ale zjadł dwa batoniki musli i nie miał gorączki. Więc wysłałem go w drogę, nie do końca czując się dobrze z powodu mojej decyzji, ale także czując, że przesadzam.

Pod koniec dnia był wyczerpany, a jego oczy były szkliste. Tej nocy miał gorączkę, która następnego dnia była jeszcze wyższa. Zabrałem go do lekarza, gdy spał przez większość dnia i jego gorączka nie ustąpiła. Skończyło się na zapaleniu płuc. Tak, powinienem zatrzymać go w domu. Dla własnego zdrowia oraz dla zdrowia jego kolegów i nauczycieli.

Kiedyś moja córka obudziła się z bólem gardła, ale przez kilka dni wydawała się w porządku, więc kontynuowaliśmy nasze zwykłe czynności – mimo że pod koniec każdego dnia upadała na kilka godzin przed snem. Skończyło się na tym, że zachorowała na anginę.

Przeziębienie może być trudnym wezwaniem, ale wysłałem moje dzieci w radosną drogę i kontynuowałem codzienne życie, tylko po to, aby cała rodzina cierpiała przez tydzień, ponieważ ich zdrowie się pogorszyło. Te nieznośne zarazki rozprzestrzeniły się po naszym domu wystarczająco dużo razy, że wiem, kiedy muszę trzymać moje dzieci w domu i odpoczywać. Prawdopodobnie nadal będzie się rozprzestrzeniać po całym domu, ale mogę zapewnić im jak największy komfort i miejmy nadzieję, że zmniejszy to wpływ, jaki będzie miał na ogół społeczeństwa.

Byliśmy na spotkaniach rodzinnych i jedno z moich dzieci zaraziło się ostrym wirusowym zapaleniem błony śluzowej nosa prawie na wszystkich obecnych. Więc oni też są w dół i przez tydzień. Ups. Wyciągnięta lekcja.

Dzieci są magnesem dla zarazków i mogą rozprzestrzeniać je jak sukinsyn. Nie pamiętają, żeby kichnąć w łokieć, kichają prosto do jedzenia. Lubią wycierać nos dłonią, a następnie usuwać lukier z tortu urodzinowego i dotykać wszystkich zabawek na przyjęciu. Obrzydliwy.

Zarazki i ich rozprzestrzenianie to normalna część dzieciństwa. Nie zawsze możemy wiedzieć, kiedy ten katar lub zepsuty dzieciak zamieni się w coś wirusowego lub zaraźliwego, a to tylko życie. Ale możemy spróbować zminimalizować to, na kogo narażamy nasze chore dzieci.

Tak, niektóre dzieci mogą przetrwać, gdy są chore, zwłaszcza z powodu samego przeziębienia, ale są tacy, którzy mają osłabiony układ odpornościowy, którzy nie potrafią wrócić do zdrowia po przeziębieniu tak szybko, jak inne dzieci. Powinniśmy uważać, kiedy można bezpiecznie wyjść, a kiedy zostać w domu.

To niesamowite, co może zrobić dzień odpoczynku, rosół i dodatkowe nawodnienie, aby przywrócić ich na właściwe tory, aby mogli przetrwać resztę tygodnia i nikogo ze sobą nie zabrać.

Imgorthand / Getty

Zdaję sobie sprawę, że nie każdy może po prostu zostać w domu ze swoimi dziećmi, kiedy są przeziębione, ale robię to, kiedy mogę. Nie warto ryzykować zmuszania ich do chodzenia do szkoły, gdy zostanie w domu, a często przynosi odwrotny skutek. Stają się bardziej chorzy i tak czy inaczej nie koncentrują się w szkole.

Będę trzymać moje dzieci w domu i pielęgnować je z powrotem do zdrowia, kiedy tylko będę mógł. Zatrzymamy nasze zarazki dla siebie. Szczerze mówiąc, uwielbiam dodatkowy czas na tworzenie więzi, jaki mam, gdy są chorzy (bez dezynfekcji domu i mycia rąk tysiące razy dziennie). Są milutkie, trochę cichsze i mniej energiczne, a kiedy nie czują się dobrze, zawsze będą pamiętać o poczuciu opieki i pielęgnacji.

Jesteśmy Strasznymi Mamusiami, milionami wyjątkowych kobiet, zjednoczonych macierzyństwem. Jesteśmy przerażeni i jesteśmy dumni. Ale Scary Mommies to coś więcej niż „tylko” matki; jesteśmy partnerami (i byłymi partnerami) córkami, siostrami, przyjaciółmi… i potrzebujemy przestrzeni, aby porozmawiać o sprawach innych niż dzieci. Więc sprawdź nasze Straszna mama To osobista strona na Facebooku. A jeśli Twoje dzieci nie mają pieluch i przedszkola, nasze Straszna strona Mommy Tweens & Teens na Facebookujest tutaj, aby pomóc rodzicom przetrwać wiek młodzieńczy i nastoletni (czyli najstraszniejszy z nich wszystkich).