contador gratis Skip to content

Musimy zacząć odpowiadać na emocjonalne potrzeby naszych chłopców

między chłopcem przytulającym kobietę
John Howard / Getty Images

Nie jest tajemnicą, że my, dorośli, wyrządzamy naszym chłopcom wielką krzywdę pod względem wsparcia emocjonalnego. Społeczeństwo od dawna mówi chłopcom, że muszą być „twardzi” i „silni”, a okazywanie emocji jest „słabe” i „kobiece”. Często powoduje to, że nie wiedzą, jak wyrażać emocje, takie jak smutek i niezadowolenie, ponieważ nauczono ich tłumienia tych emocji. I wszyscy wiemy, że dławienie naszych emocji nigdy nie jest dobrą rzeczą.

Badania pokazują, że chłopcy naprawdę potrzebują więcej wsparcie emocjonalne niż dziewczęta, ale ze względu na oczekiwania społeczne i stereotypy dotyczące płci nie dajemy im go. Istnieją biologiczne różnice między sposobami rozwoju mózgów chłopców i dziewcząt. W rzeczywistości chłopcy są bardziej wrażliwi emocjonalnie, gdy są jeszcze w łonie matki.

Ale z jakiegoś powodu nie mówimy wystarczająco dużo o tych różnicach, mimo że stanowią one mapę drogową dla tego rodzaju wsparcia emocjonalnego, powinien dawać naszym chłopcom. Ponieważ staje się coraz bardziej jasne, że jeśli tego nie zrobimy, nadal będziemy narażać naszych chłopców na niebezpieczeństwo.

Według badania Sebastiana Kraemera „The Fragile Male”, które zostało opublikowane w 2000 r., Mężczyźni są w niekorzystnej sytuacji od poczęcia, na długo przed tym, jak społeczne konstrukty mają szansę wejść do gry. Według jego badań zarodki męskie są bardziej podatne na stres matczyny, a płody męskie są bardziej podatne na takie objawy, jak porażenie mózgowe. Samce częściej rodzą się przedwcześnie, częściej rodzą się martwe płody.

Po urodzeniu znacznie częściej wykazują wysokie poziomy kortyzolu (hormonu stresu) na podstawie badań noworodków. Są również bardziej narażone na urazy porodowe i brak reakcji na opiekę, co może spowodować u nich stres. A po urodzeniu ich mózgi są słabiej rozwinięte niż dziewczynki nawet o sześć tygodni. Chłopcy nadal rozwijają się wolniej niż dziewczynki, nawet gdy się starzeją. Kraemer zauważa: „Opieka nad chłopcami jest na ogół trudniejsza i dlatego bardziej prawdopodobne jest, że pójdzie źle, powiększając deficyty już istniejące przed urodzeniem”.

Chłopcy czasami wydają się zdziczałymi stworzeniami – są głośni, hałaśliwi, ciągle się poruszają – i może to być wyczerpujące, nawet w tych pierwszych miesiącach. Jednak w swoim artykule „Wszyscy nasi synowie: neurobiologia rozwojowa i neuroendokrynologia chłopców zagrożonych” dr Allan Schore z UCLA David Geffen School of Medicine wskazuje na znaczenie tworzenia pozytywnych relacji z rodzicami i / lub opiekunem na ich rozwój i siłę emocjonalną.

„W świetle wolniejszego dojrzewania mózgu męskiego niemowlęcia, bezpieczna funkcja regulacji przywiązania matki jako wrażliwy, interaktywny regulator afektu niedojrzałej prawej półkuli w pierwszym roku życia ma zasadnicze znaczenie dla optymalnego rozwoju społeczno-emocjonalnego mężczyzny” – mówi. Innymi słowy, konieczne jest poświęcenie czasu na budowanie więzi z dzieckiem, przytulanie go jak najwięcej i upewnianie się, że jesteś przy nim, gdy cię potrzebują.

„Młodych chłopców wcześnie uczy się, że wyrażanie emocji jest tematem tabu. Powoduje to długotrwałe szkody w ich relacjach między sobą oraz z ludźmi innej płci ”- mówi Jessica Raven, dyrektor wykonawczy Collective Action for Safe Spaces w wywiadzie dla HuffPost Canada. Podporządkowanie się tym archaicznym przekonaniom o tym, jak chłopiec powinien radzić sobie ze swoimi uczuciami, prowadzi do tego, że nie mają dla nich odpowiedniego ujścia.

Jest to jeden z wielu sposobów, w jakie patriarchat wyrządza krzywdę także mężczyznom, ale zostali oni uwarunkowani, aby wierzyć, że to normalne. Emocje to sprawa ludzka, a nie płeć. Jako rodzic chłopca łatwo wpaść w pułapki związane z płcią, takie jak „duzi chłopcy nie płaczą”.

Ale jedynym sposobem, w jaki możemy je ominąć, jest aktywna zmiana rozmowy przez nas jako rodziców. Mój syn płacze dość łatwo i na pewno może to być próba, ale wiem też, że ważne jest, aby dać mu przestrzeń na te uczucia. Zejdź na ich poziom, emocjonalnie i fizycznie. Kiedy mój syn płacze, klękam, patrzę mu w oczy i mówię: „Rozumiem, że jesteś zdenerwowany, jak mogę pomóc?” Więc zrób to. Pomaga zmusić ich do wzięcia kilku uspokajających oddechów, a czasami wystarczy pozwolić im płakać.

Nie uznając, że chłopcy mają uczucia i wiedząc, jak dać im właściwe drogi do eksploracji tych złożonych emocji, które czynią ich ludźmi, ustawiamy ich tylko po to, aby powtarzali potępiający cykl toksycznej męskości i ucisku. Do tej pory jest wystarczająco dużo dowodów naukowych (nie wspominając o zdrowym rozsądku), aby powiedzieć nam, że te rzeczy są bardzo realne i bardzo ważne dla wychowania zdrowych, wszechstronnych chłopców. Jeśli kochasz swojego syna, przestań próbować uczynić go twardzielem i daj mu przestrzeń, aby był w pełni ukształtowaną, bezpieczną emocjonalnie osobą.