contador gratis Skip to content

Myślałem, że wiem, jakie jest życie, zanim poznałem moją córkę

Myślałem, że wiem, jakie jest życie, zanim poznałem moją córkę
DGLimages / iStock

Nie byłem pytaniem „Och, kto jest boo? Kto jest boo-boo zhoo-zhoo boo? ” tato, w którego zawsze słyszałem, jak się zmieniasz, kiedy po raz pierwszy widzisz swoje dzieci.

Pierwszą rzeczą, jaką zobaczyłem na mojej córce, była jej stopa wystająca z mojej żony.

Mojej pierwszej myśli nie da się odpowiednio opisać słowami, ale było to coś w rodzaju pierwszego spotkania z Wielkim Kanionem.

Wiesz, jak wygląda Kanion. Wiesz, że to będzie duże. Ale kiedy to widzisz, wciąż masz to: „O cholera, to nie jest zdjęcie, to wielka, ziejąca paszcza wyłupiona z Ziemi, a ja jestem ziarnkiem ryżu na talerzu sushi, które mogłoby połknąć jednym kęsem nawet nie zastanawiając się nad tym momentem, ponieważ jest prawdziwy, fizyczny i monumentalny, a teraz jest częścią twojego życia, która zawsze będzie z tobą.

Potem zabraliśmy dzieci z powrotem do naszej sali pooperacyjnej. I były wspaniałe. I nie „Och, one są po prostu wspaniałe”, ale naprawdę. Co znowu mnie zaskoczyło z dwóch powodów. Po pierwsze, ponieważ nie jestem. Po drugie, ponieważ podczas gdy większość dzieci ma kształt słodkiego dziecka, te dzieci miały kształt wspaniałych nowych ludzi (bez uprzedzeń).

Mój syn był pokryty światłem na całym czole i policzkach. Ale jego twarz była okrągła i była to najbardziej zachęcająca twarz, jaką kiedykolwiek widziałem. Moja córko, nie wiem, jak ją opisać. Miała rumieńce. I jedyne, co mogę powiedzieć, to to, że lekarz prowadzący wszedł do naszego pokoju około godziny 1:15 i stał nad łóżeczkiem przez około 45 minut (o godzinie 1 w nocy) bez słowa, a następnie wyszedł bez słowa. mówiąc słowo. To była siła natury.

I jedyne, o czym myślałem, to:

córka i tata

To było w mojej głowie. Pamiętam, jak ktoś mnie zapytał: „Jak to jest być ojcem?” i nie mogłem powiedzieć. Właśnie narysowałem dwie widmowe linie na ścianie. „Myślałem, że wiem, czym jest życie. Teraz robię coś zupełnie innego i nie wiem już, co to jest, co robię. Dam ci znać…”

I zajęło mi około 18 miesięcy, zanim to rozgryzłem. Chociaż muszę powiedzieć, że 15 lat później, nadal go nie zablokowałem…

Ten post pierwotnie pojawił się na Quorze.