contador gratis Skip to content

Na cześć mojej córki, Rehtaeh Parsons

rehtaeh-parsons

Nazywam się Leah Parsons i jestem matką trzech dziewczynek w wieku 10-17 lat. 4 kwietnia 2013 roku życie takie, jakie znałem, już nigdy nie będzie takie samo.

Pierwsza trauma miała miejsce, gdy moja 15-letnia córka Rehtaeh uczestniczyła w spotkaniu, na którym została zgwałcona przez czterech mężczyzn. Kilka dni później zdjęcie jej napadu pojawiło się w całej jej szkole i społeczności. Po dystrybucji zdjęć Rehtaeh była nękana przez swoich rówieśników. Stała się celem dla innych, aby wziąć jej traumatyczne doświadczenie i wykorzystać je, by jeszcze bardziej ją skrzywdzić.

W ciągu kilku dni moja mądra, pewna siebie dziewczyna, która miała tak wiele do zaoferowania temu światu, zaczęła się rozpadać i nigdy nie wróciła.

Od czasu do czasu widzieliśmy jej przebłyski, gdy próbowała iść do przodu, stanąć w obronie siebie, ale jej postępy w osiągnięciach były krótkotrwałe. Za każdym razem, gdy próbowała wstać, następowała kolejna emocjonalna bariera. Rehtaeh i my wszyscy byliśmy w szoku i staraliśmy się znaleźć jej pomoc, której potrzebowała.

Przez 17 miesięcy wszyscy potykaliśmy się przez życie, pytając dlaczego my? Dlaczego Rehtaeh? Błagając o pomoc agencje powołane do jej ochrony. 4 kwietnia 2013 roku, około północy, Rehtaeh powiesiła się w chwili desperacji, podczas gdy ja byłam na dole, a jej przyjaciółka u jej boku po drugiej stronie drzwi.

Obraz, jaki mam, gdy widzę moją córkę tamtej nocy, będzie mnie prześladował na zawsze. Wiedzieliśmy, że cierpi. Wiedzieliśmy, że walczy. Ale czułem, że przeżyje ten traumatyczny okres w swoim życiu.

Rozmawialiśmy o jej uczuciach tak często, że nie sądziłem, że podąży za swoimi myślami o chęci śmierci. Każdy, kto znał Rehtaeh, powiedziałby to samo. W swojej grupie przyjaciół Rehtaeh zajmowała najwyższe stanowisko. Rehtaeh zawsze pomagała swoim przyjaciołom, udzielając rozsądnych rad. Rehtaeh był silny!

Ale to, co stało się z Rehtaeh i to, jak opuściła ten świat, nie jest tym, kim była Rehtaeh – są to przerażające wydarzenia, które zmieniły jej spojrzenie na życie i przeniknęły jej samą istotę. Była taka młoda. Zdefiniowały ją te wydarzenia częściowo ze względu na swój wiek. Bardzo trudno było jej sobie z tym poradzić i iść do przodu.

Odkąd Rehtaeh umarł, próbuję stworzyć „nową normalność”. Rehtaeh ma dwie małe siostry, które szukają u mnie wskazówek. Dwie małe siostry, które również cierpią i tęsknią za swoją starszą siostrą. Muszą wiedzieć, że nasze życie się rozpadło, ale nadal jesteśmy razem. Nadal będzie dobrze i że można płakać / upaść, ale się nie rozpadniemy. Zawsze będę przy nich. Będziemy szanować ich siostrę, moją córkę, każdego dnia na małe i wielkie sposoby. Nosimy ją ze sobą, gdziekolwiek idziemy i rozmawiamy o niej tak samo, jakby wciąż tu była. Nadal dzielę czas między moje trzy dziewczyny tak, jak powinien.

Kiedy urodził się Rehtaeh, przez siedem lat byliśmy tylko we dwoje. Jej tata był ważną częścią jej życia, ale pod wieloma względami byłam samotną matką. W dniu, w którym została umieszczona w moich ramionach, ślubowałem, że poprawię nam życie. Poszedłem na uniwersytet i uzyskałem tytuł licencjata z psychologii, a następnie kontynuowałem zdobywanie tytułu magistra w dziedzinie poradnictwa. Rehtaeh była moją siłą napędową i powodem, dla którego byłem tak zdeterminowany i skoncentrowany. Zmieniła moje życie na lepsze i mogę szczerze powiedzieć, że te siedem lat było najlepszymi w moim życiu.

Dzięki mojej ogromnej stracie nauczyłem się wyciągać rękę, aby coś zmienić dla innych i żyć chwilą. Znalezienie najmniejszej rzeczy, za którą byłbym wdzięczny, było moją codzienną mantrą i nadal jest na wiele sposobów.

Opowiadam się za młodymi dziewczynami, które doświadczyły podobnych urazów, opowiadając historię Rehtaeh, aby one również mogły zabrać głos i spróbować zmienić nasze społeczne poglądy na kobiety. Mówię o molestowaniu wśród młodzieży, zwanym potocznie „zastraszaniem”. Podejmuję też temat samobójstwa i otwarcie mówię o śmierci mojej córki, ponieważ piętno związane z samobójstwem musi się zmienić. Jeśli mówimy bardziej otwarcie, możemy odnieść się do uczuć, z którymi boryka się wielu młodych ludzi.

W dzisiejszych czasach mediów społecznościowych musimy uczyć w młodości więcej współczucia / empatii zamiast odczulania, które ma miejsce z powodu tak dużej ekspozycji graficznych obrazów. Rehtaeh tak bardzo starała się stanąć w obronie siebie. Byłem świadkiem jej smutku, złości i przede wszystkim rozczarowań. Radzę sobie ze złością z powodu tego, co Rehtaeh znosił każdego dnia, ale wolę skupić się na skierowaniu tych uczuć na pozytywne działanie. Wolałabym stać się latarnią zmian, aby ją uhonorować, niż pozwolić, aby mój ból / jej ból zniszczyły mnie emocjonalnie. Noszę ból utraty córki, ale ona też inspiruje mnie do wywierania wpływu na ten świat – do uhonorowania jej życia. Dołącz do mnie proszę.

Powiązany post: 7 znaków ostrzegawczych dla gwałtu na randce