contador gratis Skip to content

Nadeszło lato: poświęćmy trochę czasu, aby przyznać, że nauczyciele to cholerni święci

dziękuję nauczycielom
wavebreakmedia / Shutterstock

Moje dzieci mają dwa tygodnie do szkoły i OMG, właśnie kupiłam je wszystkie fidget spinner. Brzęczący wir ich małych, kręcących się błystek dzwoni mi w uszach w nocy i są ich właścicielami przez całe trzy dni.

Uważam za stosowne w tych mrocznych czasach wezwać świat do działania – pozwólmy tylko na chwilę ciszy nauczycielom, którzy znoszą fidget spinner i dużo więcej W tym roku. Ponieważ szkoła dobiega końca, a nasze dzieci będą z nami 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, a nauczyciele nie tylko zasługują na tę przerwę, ale zasługują na to, aby nie patrzeć, jak dziecko dba o dziecko, nie odwraca butelki z wodą ani nie robi szlamu przez solidne trzy miesiące .

Zasługują również na kieliszek wina lub całą czekoladę świata, aby znosić nasze dzieciaki przez cały rok.

I nic nie będzie nam bardziej przypominać o wdzięku, pięknie i niesamowitej cierpliwości naszych nauczycieli, podobnej do Matki Teresy, jak zbliżające się lato. Nauczyciele świata, rodzice świata chcą wam podziękować.

Ponieważ chociaż wiemy, że nie jesteś opiekunką i faktycznie uczysz nasze dzieci matematyki, przedmiotów ścisłych, czytania i umiejętności społecznych, w zasadzie jesteś naszym bohaterem. Zbliża się lato, by przypomnieć sobie, że bez Was nie moglibyśmy przeżyć.

W tym roku w jakiś sposób dotarło do mnie lato. Założę się jednak, że nie zakradło się to do nauczycieli. Włożyli swój czas i prawdopodobnie są oszołomieni z podniecenia. To znaczy, czy możesz ich winić? Tolerowali to, że nasze dzieci nie słuchają, nie rozmawiają i nie zajmują się zadaniami prawie każdego dnia w szkole przez cały rok szkolny.

Nauczyciele są jak druga matka (lub ojciec) dla każdego dziecka w tej klasie, ucząc je wszystkiego, od nie dotykania sąsiada, przez matematykę, po „czas zacząć używać dezodorantu, mój drogi”.

Pocieszają, zachęcają i cierpliwie czekają na ich uwagę, kiedy moje dziecko zachowuje się jak poganin.

Są niedocenionymi bohaterami wszechświata i doceniam ich przez cały rok, ale gdy zbliża się lato, chcę im kupić wszystkie rzeczy, przytulić i powiedzieć: „Proszę, nie rób sobie przerwy, nawet jeśli całkowicie zasługuję na jedną, ponieważ nie jestem pewien, czy przeżyję lato bez Ciebie ”.

Ale wiem, że to lato pomoże mi w pełni docenić to, przez co przechodzą i jak bardzo są niedopłacani, kiedy słucham tych wiernych błystek wirujących mi w uchu przez cały dzień i chcę wykrzykiwać przekleństwa.

Zbliża się lato, a nauczyciele, moja kolej na nieustanne kłótnie, narzekanie i pytanie „Kto to zrobił?” do pokoju pełnego ludzi, którzy i tak się nie zgodzą.

Teraz mogę podnieść po tych samych niechlujstwach, które zaśmiecają podłogi w twojej klasie kredkami, które trzeba po prostu obrać, i opakowaniami po cukierkach i tajemniczymi gumkami do mazania. Tyle że to mój dom, ich sypialnie lub podwórko pełne rowerów, zabawek i mokrych ręczników.

Próbuję zmusić ich do przestrzegania letnich zasad, które nie różnią się zbytnio od reguł w twojej klasie, powtarzając sobie 3291 razy takie rzeczy jak: „Dlaczego jest tak mokro?” i „Odłóż ręcznik!” i padałem w łóżku z wyczerpania każdej nocy, zmęczony dźwiękiem mojego własnego głosu.

Teraz moja kolej, żeby starać się być cierpliwym przez cały dzień, kiedy coś „zapominają”. Jeszcze raz. Mimo że codziennie otrzymywali przypomnienie.

To będzie moja kolej, żeby dzieciaki przychodziły i wychodziły, były pod i wokół, bez przerwy, ponieważ dzieci z sąsiedztwa też tu obozują, i próbuję dowiedzieć się, kto zostawił zaginioną skarpetkę. Prawdopodobnie nie różni się tak bardzo od ciebie, kiedy próbujesz dowiedzieć się, kto zapomniał umieścić swoje imię na zadaniu domowym, które po prostu leniwie rzucili na twoje biurko.

Teraz moja kolej, aby nie móc uciec przed tym dzieciakiem, który doprowadza mnie do szału, ponieważ ten dzieciak jest prawdopodobnie mój własny i zasługuję na trochę czasu z nim po tym, jak przeżyjesz cały rok szkolny.

I tego lata będę myślał o tobie, gdy próbuję zjeść obiad w pięć minut, zanim moje dzieci będą błagać mnie, żebym je gdzieś zabrał, załatwił buczek albo przerwał kolejną walkę.

Wzdycham tęsknie przez całe lato, dopóki zastanawiam się, jak to robisz. Jak radziłeś sobie z narzekaniem, kiedy nie chcieli robić tego arkusza matematycznego, lub jękami, kiedy próbowałeś zaplanować coś zabawnego, a oni zrujnowali to z brakiem szacunku.

Będę o tobie myśleć czule, próbując zrobić z nimi tę jedną edukacyjną rzecz, żeby ich mózgi nie zamieniły się w papkę tego lata grając w gry wideo, a my wszyscy trwamy godne podziwu całe trzy minuty, zanim ktoś płacze (prawdopodobnie ja) .

Kiedy tego lata spróbujemy wykonać rzemiosło, potrząsam głową i będę się zastanawiał, jak znosisz dzieciaki pokryte farbą, a każda powierzchnia lepka od nieznanej mazi, i przypomnę sobie, że jesteś święty za wszystko, co robisz.

Gdy zbliża się lato, będę miał dla ciebie chwilę ciszy, ponieważ to, co robisz, to nie tylko dużo pracy, czasu i wysiłku, za drobne podziękowania, ale to trochę jak matkowanie 30 dzieci naraz. Nie jestem pewien, jak sprawisz, że będzie to łatwe.

Mam nadzieję, że w miarę zbliżania się lata czas zwolni w ciągu najbliższych dwóch tygodni, ponieważ nie jestem pewien, co zrobić z moimi trzema, i nie jestem pewien, jak mógłbym ci właściwie podziękować.

Ale wymyślimy to i przeżyjemy, tak jak ty przez cały rok szkolny, a kiedy nadejdzie czas, aby odesłać ich z powrotem do szkoły, spojrzę w niebo i powiem: „Niech Bóg błogosławi nauczycieli!” kiedy jesienią wracam do samochodu i wyjeżdżam z parkingu.

Ponieważ zbliża się powrót lata, przypomina mi się jedna ważna prawda:

Nauczyciele, uzupełniacie mnie.