contador gratis Skip to content

Nastolatki są powściągliwe i nastrojowe – zupełnie jak koty

kot nastolatek
natalie_board / Getty

Mam 13-letniego syna, który obecnie mnie frustruje. Kiedyś był moim zabawnym małym kumplem, ale teraz jest chudym, samotnym dzieckiem z wąsami. Nie wiem, co z nim zrobić – a czego nie. Niedawno, po długim weekendzie turnieju koszykówki, który przyniósł wszystko emocje, zdałem sobie sprawę, że moja mama ma moc uzdrawiania i pocieszania. Potrzebowałem nowego planu gry, jeśli miał dojść do 14.

Postanowiłem więc poprosić terapeutę o radę. Moje następne spotkanie z nią przebiegło tak:

Ja: Wiem, że nastolatki są nastrojowe i przejmują się tym, co myślą o nich inni. Wiem też, że mój „fajny” status zniknął w chwili, gdy stał się nastolatkiem. Ale muszę wiedzieć, jak sobie z nim radzić.

Również ja: A kiedy powinienem się martwić, że wyszedł poza normalne sprawy i wpadł w kłopoty?

Terapeuta: Kiedy szkoła zaczyna do ciebie dzwonić, ponieważ powoduje kłopoty, oszukuje, wdaje się w bójki lub dzwoni na policję, ponieważ go mają, lub zaczynasz wąchać trawkę w jego pokoju lub ubraniach, wtedy się angażujesz.

Ja: Ale przed tym wszystkim, co mam teraz z nim zrobić? Spędza tak dużo czasu w swoim pokoju i nic mi nie mówi o szkole ani o tym, co robi, skąd mam wiedzieć, co się z nim dzieje?

Terapeuta: Mam metaforę, która myślę, że ci pomoże. Nie wiem, kto to wymyślił, ale lubię z tego korzystać. Pomyśl o szczeniaku. Szczeniak jest podekscytowany, widząc cię, podąża za tobą wszędzie, liże cię, wskakuje na ciebie, tuli się do ciebie i potrzebuje, abyś go karmił i wyprowadzał na zewnątrz. Pewnego dnia się odwracasz i masz kota.

Ja: * zmieszana twarz * Mój syn jest kotem?

Terapeuta: Tak. Pomyśl o tym. Koty są zdystansowane i niezależne. Od czasu do czasu zaszczycają cię swoją obecnością i tak naprawdę wchodzą w interakcję z tobą tylko wtedy, gdy czegoś potrzebują. Od czasu do czasu syczą na ciebie bez wyraźnego powodu i rzucają się do następnego pokoju.

Ja: * wyimaginowana żarówka pada nad moją głową * Mój syn jest kotem! Teraz rozumiem. Jeśli pomyślę o nim jako o kocie zamiast szczeniaku, będę miał lepszy pomysł, jak z nim współdziałać. Nie podoba mi się to, ale rozumiem.

Terapeuta: I nie martw się, w końcu zmieni się z powrotem w psa. Nie będzie szczeniakiem, który cię liże i cały czas pozostaje pod twoimi stopami, ale dystans i arogancja znikają.

Ja: Mój syn to kot. Dopóki jest kotem, muszę dać mu przestrzeń i opiekować się nim, gdy czegoś potrzebuje. To takie dziwne, ale całkowicie dzielę się tym z moimi przyjaciółmi, którzy mają nastolatki.

Jesteśmy Strasznymi Mamusiami, milionami wyjątkowych kobiet, zjednoczonych macierzyństwem. Jesteśmy przerażeni i jesteśmy dumni. Ale Scary Mommies to coś więcej niż „tylko” matki; jesteśmy partnerami (i byłymi partnerami) córkami, siostrami, przyjaciółmi… i potrzebujemy przestrzeni, aby porozmawiać o sprawach innych niż dzieci. Więc sprawdź nasze Straszna mama To osobista strona na Facebooku. A jeśli Twoje dzieci nie mają pieluch i przedszkola, nasze Straszna strona Mommy Tweens & Teens na Facebookujest tutaj, aby pomóc rodzicom przetrwać wiek młodzieńczy i nastoletni (czyli najstraszniejszy z nich wszystkich).