contador gratis Skip to content

Naughty St. Nick zabiera dzieciom pieniądze na zdjęcie przed Macy’s

Święty Mikołaj ma wielu „pomocników”: wesołych, białobrodych facetów w czerwonych garniturach, gotowych wysłuchać list życzeń z wakacji, często po długim oczekiwaniu w kolejce. Ale od czasu do czasu zdarza się zły tort. Oszustwo Świętego Mikołaja, jeśli wolisz. Jak ten facet.

Podobno w pełni przebrany fałszywy Święty Mikołaj bezczelnie ustawił swoje małe zielone krzesełko na najlepszej murawie: tuż przed flagowym sklepem Macy w Nowym Jorku. Dzierżący dzwonek w jednej białej rękawiczce i „czerwony plecak pełen gotówki i ubrań w drugiej”, donosi The New York Post, „fałszywy grubas” zwabił turystów na jedno zdjęcie za 5 dolarów (użyj własnego aparat, proszę i dziękuję). Historia wskazuje również, że jego okoń, uderzający w Herald Square, to „pierwszorzędna nieruchomość żeńska”.

Z klasycznymi reportażami / fotografiami typu „człowiek na ulicy” przypisywanymi czterem reporterom, The Post – który jak dotąd jest jedynym miejscem sprzedaży to autor znalazł opis „czy to jest prawdziwe !?” wiadomości – wyszukałem kilka interesujących źródeł. Jedną z nich była zirytowana mama, która powiedziała swojemu podekscytowanemu 4-letniemu synowi: „Nie, kochanie, prawdziwy Mikołaj jest w środku. Daj spokój.” Inni rodzice nie zachowywali się tak ukradkiem: na jednym zdjęciu urocza mała dziewczynka w różowym płaszczu upuszcza banknot do torby Mikołaja. Innym wyróżniającym się człowiekiem był nieszczęśliwy panhandler o imieniu Bill Lee, przebrany za słynnego bałwana Olafa. (Właściwie, pozbądź się wątpliwości: po prostu naprawdę chcieć ta historia jest prawdziwa.)

Więc. Co ten figlarny oszust miałby do powiedzenia na swój temat? Kilka rzeczy – choć nalegał, by Poczta przypisywała jego cytaty „Kris Kringle”.

Po pierwsze, twierdził, że oferuje tańszą alternatywę dla Macy’s Santaland. To prawda, że ​​pakiety zdjęć zaczynają się od około 20 dolarów, według Mommy Poppins z Nowego Jorku; Mimo to magiczny wyświetlacz o powierzchni 13000 stóp kwadratowych oferuje mnóstwo małych zdjęć po drodze (a samo okrążenie jest bezpłatne). Oświadczył również, że przekazuje „część” gotówki na cele charytatywne. „To głównie lokalne szkoły” – powiedział tajemniczy Kringle. „Nie chcę mówić gdzie”.

Na domiar złego, z Cud na 34 ulicystylu, zachowywał autentyczność – i bronił swojego podejścia o wiele łagodniej w porównaniu z innymi żebraczami w kostiumach, ponieważ nigdy nikogo nie „łapie” za zdjęcie. „Ludzie przychodzą do mnie. Jestem Mikołajem. Nie muszę nikogo chwytać ”.

Jako wyszkolony dziennikarz prasowy, muszę przyznać: Historycznie rzecz biorąc, New York Post nie zajmuje szczególnie wysokiego miejsca na arenie wiarygodności. (W upartym niedawnym raporcie brukowca na temat „Wojny na Boże Narodzenie” wskazano również, że włóczędzy umieścili kibosha na wakacjach w Bronksie.) Ale malutka, niegrzeczna część mnie musi się trochę uśmiechnąć na śmiały ruch tego fałszywego elfa, prawdziwy czy nie. Chyba możesz powiedzieć, że wciąż wierzę? Tak, Virginia: jest Santa Fraud. A patrząc na wygląd galerii zdjęć z 10 obrazami, linie do jego zobaczenia nie są takie złe.

Ze swej strony rzecznik Macy podobno dodał: „Jedyny Święty Mikołaj mieszka w Macy’s Santaland na ósmym piętrze sklepu”.

Zdjęcie dzięki uprzejmości The New York Post