contador gratis Skip to content

Next of Kin: Care for My Adult Sister

troszczy się o moją dorosłą siostrę

Mama i ja nie żartujemy już z Sunnydale Rest, ale to nie dlatego, że jest bliżej przeprowadzki. To dlatego, że żadne z nas nie spodziewa się, że kiedykolwiek zrelaksuje się na tyle, aby cieszyć się życiem społeczności z rówieśnikami. Jest zbyt zajęta opieką nad moją siostrą.

********

Moi rodzice byli wielkimi fanami Johna Denvera, z jego Największe hity w ciężkich obrotach. Za każdym razem, gdy pojawiało się dziwaczne „babciowe łóżko z piórami”, moja młodsza siostra Jenny kręciła się w podmiejskiej wersji tańca z chodakami na boso. Dorośli to uwielbiali: „Tak słodko!” krzyczeli, kiedy mama włączyła płytę, a Jenny zaczęła podskakiwać i machać.

Teraz, po czterdziestce, znana jako Jen, wciąż skacze i macha do lokalu karaoke w pobliżu domu, który dzieli z mężem i młodym synem. Jest tam większość nocy do wczesnych godzin porannych, pali, pije, sekstuje i tańczy, tańczy, tańczy. Taniec – a właściwie każdy rodzaj ruchu – staje się coraz ważniejszy z każdym rokiem w tym okresie, gdy faza maniakalna choroby afektywnej dwubiegunowej się pogarsza.

********

Mam 12 lat. Bardzo młoda, chroniona 12; moja mama zajmuje mnie lekcjami gry na skrzypcach i kościelną grupą młodzieżową. Nie prowadzę życia towarzyskiego i nie wiem zbyt wiele o tym, jak zachowują się rodziny innych ludzi. Chociaż moja mama należy do drugiego pokolenia jej rodziny urodzonej w Stanach Zjednoczonych, później rozpoznam ten dziwny kokon jako echo kultury imigranckiej: „Rozumiemy się, trzymajmy się razem”.

Kiedy więc pewnego popołudnia spotykam się z moją siostrą, która uderza głową o słupek łóżka i szlocha, nie od razu rejestruję, co się dzieje. “Zwierzęta!” ona płacze. „Zabijają wszystkie zwierzęta!” Jakie zwierzęta? Kto zabija? Mój mózg, zamglony ze zmęczenia po szkole, próbuje zrozumieć walenie, szloch, zawodzenie, wykrzywioną twarz mojej siostry. Ciągle płacze i wrzeszczy. Odwracam się, żeby zejść na dół i zabrać naszą matkę.

Ale nie wiem, co jej powiedzieć.

********

Choroby psychiczne rzadko podążają rozpoznawalną ścieżką. Powodem, dla którego nadal mówimy „choroba psychiczna”, a nie po prostu „choroba”, jest to, że choroby mózgu – depresja, schizofrenia, zespół dwubiegunowy – tak często idą w parze z zaburzeniami osobowości – narcyzmem, pograniczem, socjopatią – które nie są fizyczne w natury i wymagają zupełnie innego przebiegu leczenia. Zaburzenia osobowości nie reagują na leki. Terapia może im znacznie pomóc, ale osoba z zaburzeniem musi być gotowa do podjęcia tej terapii, aby uzyskać pomoc.

Przez dziesięciolecia, które minęły od dziecinnego tańca mojej siostry, wiele się nauczyłem o chorobach psychicznych i zaburzeniach osobowości. Tak samo jak nasza matka. Mama uczestniczy w spotkaniach i warsztatach Krajowego Stowarzyszenia na Rzecz Chorych Psychicznie (NAMI). Bada internet i czyta książki o chodzeniu po skorupkach jaj i depresji maniakalnej oraz o tym, jak pomóc dzieciom z rodzicami z chorobą dwubiegunową.

To dlatego, że chociaż wie, że zawsze będzie kochać moją siostrę, zawsze pomagać mojej siostrze, zawsze będzie matką mojej siostry, wie też, że moja siostra, kiedy jej dziecko, zawsze jej dziecko, jest dorosłe. Syn mojej siostry, jej wnuk, mój siostrzeniec – nie jest.

********

Na tym zdjęciu są co najmniej dwie inne osoby dorosłe. Jednym z nich jest mój szwagier, przyzwoity człowiek i kochający ojciec, którego własne problemy przesłaniają jego zdolność do sensownego radzenia sobie z chaosem mojej siostry. W zeszłym roku złożyli pozew o rozwód, ale postanowili go nie finalizować, aby moja siostra mogła otrzymać drogie ubezpieczenie zdrowotne poprzez jego zatrudnienie. Prawdopodobnie rozwiedą się na dobre w ciągu najbliższych kilku lat.

Co pozostawia mnie – osobę, która najprawdopodobniej nadal będzie w pobliżu w przypadku obezwładniającej choroby, kontuzji lub śmierci mojej matki. Nikomu nie pomoże ignorowanie tych możliwości. Nikomu nie pomoże udawać, że mogę zignorować ich lub obecną spiralę mojej siostry. Może nie jestem prawnie najbliższą rodziną, ale nasza rodzina jest mała. Jestem następny w kolejce.

********

Jenny została Jen. Wirujący derwisz małej dziewczynki jest teraz w średnim wieku, niespokojną i bardzo chorą kobietą. Czasami – zwykle pod koniec roku, podczas szarych, smutnych jesiennych dni – przechodzi z manii w depresję, pisze niezręczne przeprosiny i spędza dni i noce w domu. Święta mijają, a ona czuje się samotna. Moja mama prawie cały swój czas spędza z Jen i jej rodziną; to jest teraz społeczność mojej matki.

Każdego roku, kiedy krokusy się przebijają, tak samo dzieje się z kolejną fazą manii mojej siostry. Chciałabym, żeby mama zajmowała się ogrodem cebulowym w Sunnydale Rest, ale zamiast tego klęka przed domem mojej siostry i kopie łopatą, aby znaleźć to, co ma nadzieję, że będzie zdrową glebą.