contador gratis Skip to content

Nie bój się czterdziestki: Wiek to coś więcej niż tylko liczba

20-lekcji-życia-chcę-wiedzieć-20-latek

Od kilku miesięcy boję się moich urodzin. Nie dlatego, że nie lubię świętować – wręcz przeciwnie. Uwielbiam każdą wymówkę, żeby się podnieść za ciasto i poczuj się wyjątkowo! Ale w tym roku jest inaczej.

W tym roku robi się naprawdę.

Przypuszczam, że to uczucie w żołądku zaczęło się około sześć miesięcy temu. ZA Były producent wykonawczy, z którym pracowałem, zadzwonił pewnego wieczoru i zapytał, ile mam lat. Kiedy mu powiedziałem, trochę się wystraszył.

“Naprawdę? Nie ma mowy…naprawdę? ” wykrzyknął. Nie byłem pewien, czy to dlatego, że myślał, że jestem młodszy, czy dlatego, że to zrobił mu czuję się staro, wiedząc, że 16 lat temu zatrudnił mnie zaraz po college’u. Dodał ze zdumieniem: „Lepiej nie mów że na swoim blogu, inaczej nigdy nie dostaniesz innej pracy w telewizji ”.

Myślę, że częściowo żartował, ale więcej Myślałem o tym, wiedziałem, że ma rację. Jego za szkoda, ale to prawda. W świecie mediów, jak za kobieta wygląda i jest postrzegane może czasami być właśnie równie ważne, jeśli nie ważniejsze, niż jakość wykonywanej pracy. Z mężczyznami jest inaczej, za podwójny standard, że tak powiem. Ale dla większości w telewizji wiek jest zdecydowanie nie właśnie za numer – to może być wyrok śmierci za za kariera.

Martwiłem się więc i martwiłem i przez całe lato byłem emocjonalnym problemem. Próbowałem owinąć głowę wokół tej kolejnej fazy mojego życia i zastanawiałem się, czy zrobiłem wystarczająco dużo. Czy zostało mi jeszcze wystarczająco dużo czasu, aby spełnić wszystkie moje marzenia? Czy byłem za porażka, ponieważ nie mogłem więcej dzidziusie? Czy nadal byłam atrakcyjna, mimo że znalazłam swoje pierwsze siwe włosy i swoje ciało był szybko się zmienia w okresie okołomenopauzalnym?

A kiedy utonąłem w swojej nędzy, tak przytłumiony zarówno strachem przed zmianą, jak i całkowitą samoświadomością, oświadczyłem, że nie będę świętować tego roku. Nie powiedziałam mężowi żadnych imprez – nie chciałam, żeby ktokolwiek, z kim pracuję, wiedział, ile mam lat. Chciałem udawać, że to się nie dzieje. Chciałem schować głowę w piasek i zatrzymać czas.

Cały czas byłem całkowitym hipokrytą.

Podczas gdy codziennie głosiłem naszym córkom, aby „były tym, kim chcesz być”, robiłem odwrotnie. Nie obejmowałam tego ciała za statek do noszenia i żywienia naszych dzieci, nienawidziłam tego. Nie świętowałem podróży, którą odbyłem w telewizji i czułem dumę. Zamiast tego skupiałem się na wszystkim, czego nie zrobiłem. Ale wtedy za kilka tygodni temu dotarło do mnie: I co z tego ?! Mam na myśli poważnie co z tego?

I co z tego, że ludzie wiedzą, że dosłownie patrzę 40 w twarz. A co, jeśli ludzie zobaczą, że starzeję się i stawiam rodzinę na pierwszym miejscu? A co, jeśli nie za już rozmiar 4, a moje ubrania są teraz dobrze dopasowane. Jestem tam, gdzie jestem, ponieważ to jest dokładnie tam, gdzie powinienem być, i czas przestać z tym walczyć. Czas na właśnie być i zaakceptuj, że jutro skończę 40 lat.

Jestem tam, gdzie jestem, ponieważ to jest dokładnie tam, gdzie powinienem być.

Tak więc siedząc tutaj dzisiaj, w ostatnim dniu moich trzydziestek, w końcu czuję się podekscytowany, mogąc świętować podróż, którą do tej pory odbyłem. W końcu jestem gotowy, aby zadzwonić w tej nowej dekadzie. A tym z was, którzy mówią mi „age jest właśnie za numer,„Chciałbym powiedzieć, że tak nie jest właśnie za liczba – it’s więcej.

Czterdzieści to dla mnie ewolucja. Na początku było do dupy, potem stało się trochę znośne, ale teraz jest za Odznaka Honorowa!

Czterdzieści oznacza siłę za małżeństwo po prawie za dekada bólu serca z powodu walki z niepłodnością. Czterdzieści oznacza, że ​​przeżyłem i wytrwałem przez siedem lat piekła – igieł, operacji i IVF, które doprowadziły nas do rodzicielstwa. Czterdzieści odzwierciedla obraz za kobieta, która po 40 latach chodzenia, życia i oddychania na tej planecie nadal wygląda cholernie dobrze. Czterdzieści zainspirowało mnie do zaprzestania prób zadowolenia innych i założenia własnej firmy. Czterdzieści nauczyło mnie w końcu być kim ja chcę być.

Więc teraz nadszedł czas, aby zakochać się i delektować się tym, co nadejdzie. Ponieważ póki mogą właśnie liczby, lata znikają zbyt szybko. I nie mogę sobie pozwolić na marnowanie kolejnej sekundy na myślenie o matematyce. Teraz jest czas po prostu właśnie żyć tak autentycznie i szczęśliwie, jak to tylko możliwe.