contador gratis Skip to content

Nie musisz kupować tego, co sprzedają dzieci, ale musisz być miły

Zbieranie funduszy: nie musisz kupować, ale bądź miły dla dzieci
iStock / Roberto A Sanchez

Zeszłej jesieni mój syn stał w ciepłym październikowym słońcu w swojej koszulce harcerza obok stołu zastawionego różnymi rodzajami popcornu, które sprzedawał jego oddział. Jak to jest w zwyczaju, on i jego koledzy sprzedawali popcorn jako sposób na zebranie pieniędzy na ich liczne działania skautowe i niezbędny sprzęt do ich obozów.

Dotarliśmy do sklepu spożywczego, w którym żołnierze sprzedawali swoje towary, a mój syn zajął miejsce obok swoich przyjaciół. Jego dowódca oddziału uczył ich grzeczności i uprzejmości oraz ostrzegał, aby nie byli nachalni ani nadgorliwi.

W miarę upływu popołudnia stało się jasne, że wielu klientów sklepu zirytowało ich zaczepianie przez grupę chłopców w brązowych mundurach, którzy jednocześnie pytali, czy byliby skłonni wesprzeć skaut. Wielu ignorowało chłopców lub celowo odwracało wzrok, gdy mijali ich w nadziei, że nie będą musieli odmawiać chłopcom. Chociaż było to zniechęcające, było kilka osób, które przestały kupować popcorn lub przynajmniej posłuchać prezentacji chłopców.

Ale był jeden człowiek, który przyszedł i sprawił, że wrzała mi krew. Zbliżając się do stołu, głośno oznajmił, że nienawidzi Boy Scouting i byłby przeklęty, gdyby któryś z chłopców miał zamiar dostać jego ciężko zarobione pieniądze. Karał ich za „żebranie” i wrzeszczał na nich, by wzięli udział w „prawdziwej” aktywności, takiej jak sport. Był niegrzeczny, był szorstki, a kiedy powiedział swoje, odszedł, zostawiając chłopców z otwartymi ustami i zmiażdżonymi jego słowami. Trzeba przyznać, że chłopcy nie odwzajemniali go ani nie odwzajemniali jego gniewu nonszalanckimi reakcjami. Gdyby to zależało ode mnie, dałbym temu zrzędliwemu, niegrzecznemu dupkowi kawałek swojego umysłu.

Rzecz w tym: nienawidzę zbierania funduszy tak samo jak następna osoba. Nie cierpię, gdy przyjaciele i rodzina podchodzą do mnie z formularzami zamówień na ciastka, świece i spacery. Nie mogę znieść problemów z członkami mojej rodziny, aby kupowali rzeczy, których nie chcą, i często chciałbym, aby drużyny sportowe i kluby miały lepszy sposób na zebranie wystarczającej ilości pieniędzy bez konieczności sprzedawania ciasta na ciastka i pakowania papier.

Ale o ile nie mogę znieść faktycznej sprzedaży produktów w celu zebrania pieniędzy, czego nie mogę znieść więcej to ludzie niegrzeczni w stosunku do dzieciaków, które zbierają fundusze.

Jest po prostu bez wymówek dla dorosłego być dupkiem dla dziecka, które stoi przed sklepem spożywczym i sprzedaje ciastka dla swojej drużyny Girl Scout, batoniki dla drużyny sportowej lub jakikolwiek inny przedmiot, który pomoże obniżyć koszty jakiejkolwiek aktywności.

Dzisiejsze dzieci nie mają takich umiejętności społecznych, jak nasze pokolenie, a to głównie z powodu technologii i mediów społecznościowych. Spędzają mniej czasu twarzą w twarz ze znajomymi, a dzięki wysyłaniu SMS-ów rzadko rozmowa na telefonie. Zbieranie funduszy w miejscach publicznych pozwala dzieciom na trenowanie spojrzenia poza ich lęk przed wystąpieniami publicznymi i często uczą się cennych lekcji na temat interakcji społecznych. Dzieci siedzące przy stolikach w przedsionkach sklepów spożywczych uczą się czytać mowę ciała, pracować w zespole i czuć dumę z bycia aktywnym uczestnikiem klubu lub zajęć. A kiedy dorosły zachowuje się jak palant dla dziecka, które uczy się, jak wyrwać się z jego skorupy, może to być katastrofalne.

Co więcej, to nie wina dzieci, które muszą zbierać. Nie potrafią kontrolować budżetów swoich rodziców iz pewnością to nie oni ustalają koszty zajęć, do których chcą się przyłączyć. Sprzęt piłkarski jest drogi, a weekendowy wyjazd na kemping może naprawdę obciążyć budżet rodziny, ale obie aktywności są warte zachodu dla ogólnego rozwoju dziecka. Czasami te 10 dolarów, które wydajesz na pudełko popcornu lub ciastek, oznacza, że ​​dzieciak z miasta będzie miał jednorazową okazję spędzić weekend w lesie, ucząc się rozpalania ogniska. Dorośli muszą patrzeć na te chętne twarze i pamiętać, że zmiażdżenie ich ducha może mieć trwałe skutki.

I to sprawia, że ​​wyglądasz jak gigantyczny palant, kiedy karcisz dziecko, ponieważ nie podoba ci się to, co sprzedają.

Zaraz po tym, jak zrzędliwy mężczyzna wszedł do sklepu, do stołu podszedł kolejny dżentelmen. Zanim znalazł się w zasięgu słuchu, sięgał po portfel. Uśmiechnął się przyjaźnie i poprosił każdego chłopca o opisanie konkretnego produktu. Wysłuchał ich prezentacji, nawiązał z nimi kontakt wzrokowy i skomplementował ich dojrzałość. Wyciągnął 100 dolarów i kupił naręcze karmelowego popcornu, podczas gdy jego żona dokuczała mu, że pilnuje jego wagi. Uśmiechnął się i po prostu powiedział: „Kiedyś byłem skautem i byłem dzieciakiem, którego nie było stać na wyprawę. Staram się dawać z siebie wszystko za każdym razem, gdy widzę skautów, bo o to w tym wszystkim chodzi ”.

Tak jest. Dokładnie tak.

Odchodząc z ramionami obładowanymi popcornem, jeden z chłopców powiedział, że chciałby być taki jak ten mężczyzna, kiedy dorośnie, i natychmiast łzy napłynęły mi do oczu.

Życzliwość ma znaczenie, nawet jeśli spieszysz się, aby zrobić zakupy spożywcze.

[free_ebook]