contador gratis Skip to content

Nie oczekuj, że małe dzieci będą się konsekwentnie zachowywać – dosłownie nie mogą

Nie oczekuj, że małe dzieci będą się konsekwentnie zachowywać - dosłownie nie mogą
KayaMe / Shutterstock

Pewnego dnia, kiedy moja najstarsza córka nie miała jeszcze dwóch lat, nie mogła usiedzieć spokojnie, żeby pozwolić mi zmienić pieluchę. Wiewiórczo i wijąc się, udawała, że ​​pozostaje półnaga. Nie przejmowała się tym ani niczym – w rzeczywistości chichotała maniakalnie.

Problem w tym, że spóźnialiśmy się. Nic, co zrobiłem, nie wydawało się jej peszyć. Próbowałem odwrócić jej uwagę zabawką. Nie. Spróbowałem swojego najlepszego, surowego głosu mamusia-myśli-biznes. Nic. W końcu zrobiłem coś, o czym nigdy nie myślałem, że zrobię: uderzyłem ją w tyłek.

To był tylko raz i ledwo było to wystarczająco trudne do zarejestrowania. Nawet nie płakała ani nic, ale czułem się okropnie. Jestem non-spankerem, na wskroś. Po prostu miałam dość, brakowało mi snu i nie miałam kreatywnej energii i nie wiedziałam, jak inaczej skłonić ją do współpracy.

Kiedy zebrałem rozum, dotarło do mnie, że karzę córkę po prostu za to, że jest głupkowatą, dorastającą, uczącą się, eksperymentującą prawie 2-latką.

Gdy tylko pogodziłem się z faktem, że i tak się spóźnimy, wyciągnąłem zestaw narzędzi dla rodziców i sprawiłem, że założenie jej pieluchy i spodni stało się głupią zabawą. Cudem – lub nie – bawiła się i wyszliśmy przez drzwi, w pełni spodni.

Łatwo zapomnieć, że nasze maluchy są naprawdę małe, zwłaszcza te pierwsze dzieci, które wydają się tak duże, gdy wchodzą w nową fazę. W rzeczywistości, według ogólnokrajowego badania rodziców przeprowadzonego przez Zero to Three, większość rodziców ma nierealistyczne standardy zachowania dla swoich małych dzieci. Zwykle oczekujemy, że nasze 2- i 3-latki będą miały więcej samokontroli, niż są w stanie rozwinąć. Samokontrola tak naprawdę nie zaczyna się rozwijać przed 3 lub 4 rokiem, a dzieciom potrzeba więcej czasu, aby ją konsekwentnie ćwiczyć.

To często wydaje się jakby wiedziały, jak się kontrolować, prawda? Zwłaszcza te pierwsze dzieci. Mając troje dzieci, mogę zaświadczyć o tym, że Twoje pierwsze dziecko w wieku 2 lat wydaje się zdecydowanie stare w porównaniu z ostatnim dzieckiem w wieku 2 lat.

Ale tak naprawdę małe dzieci i przedszkolaki tak niewiele. Ledwie zaczynają poznawać ten świat i swoje w nim miejsce. Rosną tak szybko i wydają się tak zdolne w porównaniu z tym, czym były w zeszłym miesiącu – aw porównaniu do ich małych dzieci wydają się ogromne – ale są małymi uczącymi się ludźmi, którzy po prostu nie są psychicznie ani emocjonalnie zdolni do zachowywania się tak, jak chcemy je zachowywać przez cały czas.

Badania pokazują, że kiedy myślimy o dzieciach zdolne do zachowania, reagujemy inaczej, gdy zachowują się niewłaściwie. Naukowcy z University of Texas w Austin i New York University odkryli w badaniu matek i dyscypliny, że jeśli matki sądziły, że „rozumieją zasady, które naruszyły, mają zdolność do bardziej odpowiedniego postępowania i są odpowiedzialne za swoje negatywne zachowanie, ”Mieli tendencję do stosowania bardziej„ asertywnych ”metod rodzicielskich, takich jak klapsy, odebranie przywilejów oraz groźby kary lub krzywdy fizycznej.

Matki, które uważają, że ich dzieci nie rozumieją w pełni zasad lub mają zdolność rozwojową do kontrolowania swojego zachowania, zwykle stosują łagodniejsze podejście do nauczania. Z doświadczenia wynika, że ​​delikatne podejście do nauczania jest bardziej skuteczne na dłuższą metę i przyjemniejsze dla wszystkich zaangażowanych. W końcu nauczą się kontrolować siebie i zarządzać swoim zachowaniem, ale wymaga to czasu, cierpliwości i powtarzania się ad nauseum żeby się tam dostać.

Musimy tylko pamiętać, że dzieci w wieku poniżej 3 lub 4 lat po prostu nie są w stanie kontrolować siebie przez większość czasu. Kiedy rozpoznamy ten fakt, możemy spojrzeć na zachowanie naszych dzieci w zrozumiały sposób i zastosować bardziej pozytywne strategie, aby pomóc im się uczyć.

Karanie dziecka za zachowanie odpowiednie do wieku wydaje się dość niesprawiedliwe, nie wspominając o tym, że nie pomaga to naszym maluchom w przyswojeniu sobie tego, jak radzić sobie ze sobą. (Nawiasem mówiąc, Zero To Three ma pomocną stronę do samokontroli podczas lat malucha).

Wiem, że rodzicielstwo jest trudne. Przeszedłem przez trójkę własnych małych dzieci i przedszkolaków i kilka innych. Mogą być dzikie. Mogą być twardzi. Mogą być wyczerpujące. Ale mogą też być zabawne i zachwycające i przezabawne. A kiedy zaczniemy postrzegać ich mniej jako małe przerażenia, a więcej jako mali uczniowie, możemy cieszyć się tymi wczesnymi latami z mniejszą frustracją – dla nas i dla nich.