contador gratis Saltar al contenido

Nie umieszczaj swojego fotelika samochodowego na koszyku – i zapnij pasy malucha

Nie umieszczaj swojego fotelika samochodowego na wózku na zakupy - i zapnij pasy również swojego malucha
freemixer / Getty

Nie wiem, jak to się stało. W jednej sekundzie mój 3-latek siedział w koszyku w koszyku. Obróciłem się. Usłyszałem trzask. Mój 7-latek skończył coś do wózka, przewracając go na bok.

Mój młodszy syn płakał ze strachu, chociaż siedział wyprostowany, dobrze, trzymając się drucianej siatki wózka. Mój starszy syn stał oszołomiony, zakrył usta rękami, a łzy napłynęły mu do oczu. Podbiegła przechodząca kobieta. “Czy u niego wszystko w porządku? Czy u niego wszystko w porządku?” zażądała. Mój syn skinął głową, że nic mu nie jest, że nie uderzył się w głowę. Ponownie podnieśliśmy wózek do pionu i wstrząśnięci kontynuowaliśmy naszą podróż do celu.

To było takie proste. Odwróciłem. Coś wydarzyło się w ułamku sekundy i wózek podjechał z niesamowitym łoskotem z przerażającym moim synem w środku. I na szczęście bez obrażeń.

Ale według badań przeprowadzonych w 2014 roku przez Ogólnopolski Szpital Dziecięcy w Columbus w stanie Ohio 24 000 dzieci poniżej 15 roku życia nie ma tyle szczęścia. To tyle dzieci rocznie zostaje rannych przez wózki sklepowe. Liczby te przekładają się na szacunkową liczbę 530 494 dzieci w latach 1990-2011: 66 dzieci dziennie trafia na pogotowie z powodu obrażeń spowodowanych jednym z najbardziej rozpowszechnionych artykułów handlowych w Ameryce.

Według Consumer Reports, w 2004 roku ASTM International (dawniej American Society for Testing and Materials) wprowadziło nowe standardy bezpieczeństwa wózków sklepowych. Ale normy skupiały się na etykietowaniu i ograniczeniach: drukowanych ostrzeżeniach i pasach bezpieczeństwa. A normy są dobrowolne, więc wiele osób nie ma dostępu do etykiet ani pasków. Gary Smith, MD, dr PH, dyrektor Center for Injury Research and Policy w Nationwide Children’s Hospital i współautor badania, mówi: „Nie tylko ogólna liczba obrażeń dzieci związanych z wózkami sklepowymi nie zmniejszyła się od czasu wdrożenia norm bezpieczeństwa, ale liczba wstrząsów i zamkniętych urazów głowy w rzeczywistości rośnie. ”

„Wyniki naszego badania pokazują, że obecne dobrowolne standardy bezpieczeństwa koszyka na zakupy” nie są wystarczające i wymagają poprawy – kontynuuje. Sugerowane zmiany projektowe obejmują „ulepszenie […] systemy przytrzymujące ”i„ umieszczanie siedziska dla dzieci bliżej podłogi ”. Zmniejszyłoby to ryzyko przewrócenia się wózka poprzez obniżenie środka ciężkości i zmniejszenie liczby obrażeń spowodowanych upadkiem.

A 70,4% urazów wózków sklepowych jest spowodowanych upadkami. Inne częste urazy to wbiegnięcie lub przewrócenie się wózka, przewrócenie się wózka oraz uwięzione ręce i nogi. Najbardziej przerażające, według Washington Post, 78,1% obrażeń dotyczyło głowy. Najczęstszą diagnozą były urazy tkanek miękkich głowy, ale roczny wskaźnik zarówno wstrząsów, jak i wewnętrznych urazów głowy, wzrósł prawie czterokrotnie. Wzrosły z 3 483 w 1990 r. Do 12 333 w 2011 r. „Większość tego wzrostu” Washington Post zauważa, „był wśród dzieci w wieku 4 lat i młodszych”.

Robi się straszniej.

Według Rosenbaum Injury Firm, dzieci w wieku poniżej 5 lat stanowiły 79% urazów głowy, z czego 92% dotyczyło dzieci poniżej 1 roku życia. I to nie znaczy, że dzieci po prostu dostają wstrząsu mózgu. Wielu rodziców kładzie nosidełka swoich dzieci na wózku, co jest z natury niebezpieczną praktyką.

Pewna mama z Ohio opublikowała zdjęcia „przewróconego fotelika jej dziecka […] po tym, jak wiatr przewrócił jej wózek na zakupy, podczas gdy siedzenie było wyważone na górze ”. Według Parents for Safer Shopping Carts „Osobiste nosidełka dla niemowląt nie są przeznaczone do umieszczania na wózkach sklepowych – co prowadzi do setek wypadków w sklepach detalicznych każdego roku. W rzeczywistości zarówno producenci fotelików samochodowych, jak i producenci wózków spożywczych przestrzegają przed używaniem nosidełek dla niemowląt w wózkach sklepowych ”.

Wszyscy pamiętamy bohaterskiego pracownika Home Depot, którego cudowne ocalenie zostało uchwycone na taśmie.

Ale wszystkie dzieci nie mają tyle szczęścia. W 2011 roku w Macon w stanie Georgia trzymiesięczny James Anderson był balansowany w swoim nosidełku na wózku na zakupy, kiedy został zepchnięty przez próg zwalniający na parkingu. Jego nosiciel spadł i zmarł. Według Centrum Prawa Obrażeń 3-latek zmarł po tym, jak stanął na wózku, powodując jego przewrócenie.

Więc co możesz zrobić? Istnieje kilka zaleceń zawartych w Consumer Reports. Po pierwsze, możesz zostawić swoje dziecko w domu (tak, dobrze, dzięki za tę wskazówkę). Sprawdź, czy ktoś może przyjść z Tobą pchać wózek (jeśli tylko) lub po prostu nosić dziecko (tak wielu z nas przeżywa). Rób zakupy w miejscach z zamkniętym placem zabaw (rzadkie jak tęcze, ludzie). I wreszcie, zwróć uwagę na to, jak bardzo Twoje dziecko rośnie – kiedy już będzie mogło stać, upewnij się, że jest bezpiecznie przypięte i staraj się trzymać je z dala od pokus, takich jak towary. Wiem, że to marna szansa.

Przeważnie, jako przeciętny rodzic, wszystko, co możemy zrobić, to nosić dziecko, korzystać z wózka lub zapinać nasze dzieci w ciasno i modlić się. Będę się modlić – lub sprawić, by chodzili.