contador gratis Skip to content

Nienawidzę tego, że muszę zniszczyć niewinność moich dzieci, zanim będą gotowe

Nienawidzę tego, że muszę zniszczyć niewinność moich dzieci, zanim będą gotowe
Getty / Rafa Elias

Moja córka podeszła do mnie z szeroko otwartymi oczami, pytając, czy może porozmawiać ze mną na osobności. Wprowadziłem ją do sypialni i zamknąłem drzwi.

Kilka minut zajęło jej zebranie tego, co chciała mi powiedzieć, a kiedy dobrze obserwowałem łzy w jej oczach, cofnąłem się o dekadę do jej dzieciństwa. Te wielkie dziecięce bluesy zawsze mogły mnie powstrzymać.

„Dostałam naprawdę przerażającego e-maila” – powiedziała, a łzy w końcu się rozlały.

– Okej – powiedziałem. Spójrzmy.

Otworzyłem jej konto e-mail i rzeczywiście przywitało mnie zdjęcie penisa we wzwodzie i zaproszenie na jakąś usługę online. Drażniło mnie to i jestem matką trójki dzieci, przyzwyczajoną do męskości gotowej do seksu.

Moja córka nie jest.

Szarpnąłem wystarczająco długo, aby stwierdzić, że nie przeglądała żadnych stron pornograficznych. To był rodzaj spamu, który przedostał się przez filtr. Znalazłem kilka innych w folderze śmieci.

– To po prostu straszne, mamusiu – pociągnęła nosem.

Wyjaśnię. Jesteśmy bardzo otwarci na temat seksu w naszym domu. Nasze dzieci nie zawsze chcą o tym rozmawiać, ale nie boimy się tego. Wiedzą, że seks jest naturalnym impulsem i częścią szczęśliwego małżeństwa, a ja mówię o tym, jakby to była normalna część życia.

Ale to było coś innego. Nie było to dla niej przerażające tylko dlatego, że miało to związek z seksem. To był niepokojący, perwersyjny odcień seksualności. To było przerażające, ponieważ było to na jej twarzy, nieoczekiwane, nieproszone i nieuniknione. Czuła się skrzywdzona, ja też.

– Wiem – powiedziałem jej. „Dla mnie też to przerażające”.

Moje myśli kręciły się wokół wszystkich jeszcze bardziej niepokojących rzeczy, o które moja słodka dziewczyna mogła się potknąć w Internecie. Udowodniliśmy, że nigdy nie zdradzamy nikomu swojego imienia i nazwiska, wieku ani miejsca zamieszkania. Wyjaśniliśmy bez zbyt wielu krwawych szczegółów, dlaczego wyszukiwanie niektórych słów w Internecie może być problematyczne. Musieliśmy powiedzieć naszym dzieciom znacznie wcześniej, niż chcę, o rzeczach, o które dzieci nie powinny się martwić. Moja córka wiedziała, że ​​może przyjść do mnie z tym e-mailem, ponieważ o tym rozmawialiśmy.

Chciałabym, żeby tak nie było. Żałuję, że nie musieliśmy ostrzegać naszych dzieci przed drapieżnikami i dziecięcą pornografią, kiedy wciąż bawią się w udawanie i próbują cieszyć się swoim dzieciństwem. Chciałbym, żebyśmy mogli pozwolić im zachować swoją niewinność, dopóki nie wskażą, że są gotowi odpuścić.

Ale nie możemy. Koniecznie musimy uczyć nasze dzieci o bezpieczeństwie ciała. Ważne jest, aby przygotować je na napotkane drapieżniki. Wiem, że ta alternatywa naraziłaby ich na represje i zdezorientowanie. Wiem, że całkowite ich schronienie nie jest zdrowe.

Wiem o tym wszystkim i jestem z tym na pokładzie.

Po prostu tego nienawidzę.

Naprawdę, cholernie tego nienawidzę.

Dzieciństwo i tak jest ulotne. Moje dzieci to czują. Wiedzą, że ich dni beztroskiej zabawy i wolności od ciężaru świata są policzone. Nasze dzieci miały znacznie bardziej swobodne dzieciństwo niż wiele innych, a mimo to nadal lamentują, że dorastanie dzieje się zbyt szybko. Doceniają cud i kreatywność tych wczesnych lat i słusznie są zirytowani, gdy narzucane są im takie rzeczy, jak niechciane zaproszenia na wyprostowanie penisa.

Kiedy byłem mały, dzieciaki musiały zakraść się do prywatnych przestrzeni, aby znaleźć porno. A ci, którzy go nie interesowali, mogli z łatwością tego uniknąć. Teraz jest wszędzie i jest łatwo dostępny.

Oczywiście, drapieżniki-dzieci istniały zawsze, więc to nic nowego. Ale teraz jest o wiele więcej okazji dla dzieci do niepożądanych spotkań i o wiele więcej sposobów, aby przypadkowo podróżować do świata, w który nikt nie powinien patrzeć. To przerażające.

Musimy porozmawiać o tym z naszymi dziećmi i zacząć młodo. Wiem, że to konieczne. Wiem, że nie mogą mieć idyllicznego, beztroskiego dzieciństwa, jakiego wszyscy chcielibyśmy mieć, w którym nigdy nie muszą o tym myśleć.

Wiem, że to tylko świat, w którym żyjemy.

Wiem to. Po prostu tego nienawidzę.