ZachowanieZdrowie

Nienawidziłem swoich narodzin w wodzie i nie było to nic podobnego do zdjęć

znienawidzony-narodziny-wody-1
Dzięki uprzejmości Jessiki Carpenter

Jedyną dobrą rzeczą w porodzie w wodzie są zdjęcia. Przynajmniej dla mnie to brzmiało prawdziwie. Przejdźmy do rzeczy – jakkolwiek na to spojrzysz, poród nie jest zabawny. Dla tych z nas, którzy chcą lub muszą rodzić w sposób naturalny, może być jeszcze gorzej. Z powodu mojej ciężkiej skoliozy wiedziałam, że chcę urodzić bez leków, aby zmniejszyć ryzyko dla siebie. Wiedząc, że poród to ogromny ból, wiedziałam też, że chciałam jakiejś naturalnej ulgi. Dlatego zdecydowałem się na poród w wodzie.

Tak, ten rodzaj porodu w wodzie. Poród w wodzie w idealnej wannie porodowej ze wspaniałymi czarno-białymi zdjęciami i błogą mamą, która nie odczuwa bólu. To były narodziny, których chciałem. Aby dostać ten poród, zrobiłem wszystko dobrze. Ćwiczyłem, jadłem zdrowo, a nawet spychałem w dół ponad dziesięć daktyli dziennie, bo hej, czy to nie jest to, co Maryja robiła w stajni z Jezusem? Poród przeprowadziłam też w wodzie w szpitalu, z położną, aby był bezpieczny zarówno dla mnie, jak i dla dziecka.

Dzięki uprzejmości Jessiki Carpenter

To, czego szpital mi nie powiedział (a może zrobili w milionach dokumentów, które musiałem podpisać), to to, że aby zmniejszyć ryzyko zachorowania na zapalenie płuc u twojego dziecka, zabronione jest stosowanie zimnych wód. W rzeczywistości woda musi być skrupulatnie kontrolowana i podgrzewana. Wyobraź sobie więc, że w martwym upale lata, pocąc się już od skurczów, z ochotą wchodzisz do wanny z hydromasażem 98F. Brzmi kojąco, prawda? Źle!

Dla tych, którzy tego nie przeszli, poród sprawia, że ​​czujesz się, jakbyś szedł przez piekło. Jesteś rozgrzana i spocona i nie masz ochoty wejść do jacuzzi. Szczerze, to było najgorsze. Woda jest tak samo uwalniająca jak zawsze, ale czułem się ściśnięty w wannie. Nie było wystarczająco dużo miejsca do poruszania się, a kiedy rodzisz dziecko bez leków, chcesz się poruszać! Poza tym było tak gorąco, że przez cały czas miałem mdłości. Kiedy przyszedł czas na pchnięcie, chciałem po prostu wyjść z wody. Tak więc, pchając tak szybko i mocno, jak tylko mogłem (co, nie mówmy o konsekwencjach tego), moje dziecko w końcu przyszło na świat. Była słodka jak guzik, a ja byłam tak zakochana.

Ale siedzisz w wannie pełnej krwawej wody? Znowu nie tak bardzo. A potem myślenie: „Wow, moje dziecko dosłownie siedzi teraz w kałuży rozcieńczonej krwi”, naprawdę działa na nerwy młodej mamy. Potem musiałem wyjść z wody, żeby je zszyć, więc przez kilka godzin byłem pod zaschniętą, zabarwioną krwią wodą. Tak, nikt ci o tym nie mówi.

Z drugiej strony moje zdjęcia były świetne. Podobało mi się, że urodziłem się w wodzie i że moja córka wyszła tak wygodnie, jak tylko mogła. Poważnie, wcale nie płakała, a lekarze musieli poruszać jej stopą, żeby w końcu coś powiedziała. Woda była jej przystanią (i do dziś jest całkowicie wodnym dzieckiem). Ludzie ci nie mówią, że zdjęcia, które masz, są czarno-białe z jakiegoś powodu. Bardzo czerwony powód. Osobiście to całe doświadczenie nie było dla mnie.

Czułem się brudny. Martwiłem się, że moje dziecko jest brudne. Martwiłem się też, ile krwi jest w tej wannie, która już nigdy nie będzie czysta. Kiedy ponownie zaszłam w ciążę, większość ludzi zakładała, że ​​mam kolejny poród w wodzie. Cóż, żartowali z nich, ponieważ nie mogłeś mi zapłacić, żebym to powtórzył.

Dzięki uprzejmości Jessiki Carpenter

Następnym razem, gdy rodziłam, nadal robiłam to bez leków. Uwielbiałem nie mieć znieczulenia zewnątrzoponowego. Właściwie myśl o tym, że nie mogę poruszyć nogami, próbując wydostać dziecko, wciąż zawodzi. Nie mogę sobie tego wyobrazić. Posiadanie dziecka bez leków było wspaniałe (lub tak wspaniałe, jak to tylko możliwe, gdy odczuwasz potworny ból). Jednak w mojej drugiej rundzie nie zbliżyłem się do wody. Urodziłam podczas meczu piłkarskiego Dallas Cowboys, rozgrywającego się w tle na moim szpitalnym łóżku. Mały ból, brak łez i nadal, słodkie jak guzik dziecko.

Kiedy nowe prawie mamy patrzą na Instagram i widzą te doskonałe zdjęcia porodów w wodzie, szybko podnoszą rękę, aby wziąć wanienkę porodową. Ale nikt nie mówi ci, jak to jest naprawdę. Jestem tylko jedną osobą i mam pełną świadomość, że większość ludzi kocha swoje porody w wodzie. Ale zgaduję, że jest też wielu ludzi takich jak ja, którzy tego nienawidzili. To nie jest dla wszystkich, ani nie jest najbezpieczniejszym wyborem dla większości ludzi, ale stało się głównym sposobem na wprowadzenie dziecka na świat.

Jeśli chcesz mieć poród w wodzie, masz więcej mocy. Nadal uważam, że to świetny sposób na zmniejszenie bólu, który odczuwasz. Ale może zaplanuj poród zimowy (bo tak właśnie działa posiadanie dziecka, prawda?). Cokolwiek wybierzesz, narodziny Twojego dziecka będą jedną niesamowitą historią. Ale nie bój się, jeśli nie zgadza się to również z doświadczeniami porodowymi innych osób. Wszyscy jesteśmy indywidualistami, a to, co dobre dla jednej osoby, może być najgorsze dla innej. Więc tak, porody w wodzie mogą wyglądać jak najlepsza rzecz na świecie. Dla niektórych są! Tylko proszę, nie każ mi już nigdy więcej wchodzić do wanny porodowej.

Botón volver arriba

Wykryto blok reklam

Aby kontynuować korzystanie z naszej strony, musisz usunąć blokadę reklam. DZIĘKUJEMY