contador gratis Skip to content

Obawy malucha są przerażające

Kto się boi wielkiego złego wilka? Oczywiście nie twoje dziecko, które w młodości chichotało podczas burz z huczącymi oknami i gruchało do warczących psów. Ale teraz, gdy jest starszym dzieckiem (z bardziej żywą wyobraźnią), przerażające głowy budzą przeróżne nowe lęki. Jedne z najgorszych: lekarze, nieznajomi, głośne odgłosy i nieznane zwierzęta. Oto, jak pomóc zdenerwowanemu Nedowi poczuć się bezpiecznie, zamiast się bać.

Doctor noooooo!

Twoje dziecko zna twojego miłego pediatrę od prawie dwóch lat, więc jak ta znajoma twarz może wprawić go w taki obrót ogonem? Cóż, kiedy był malutki, nie zachowywał żadnych wspomnień (przykrych lub innych) ze swoich podróży do lekarza. Ale teraz, gdy jego zdolność zapamiętywania ludzi i wydarzeń poprawia się, może sobie przypomnieć, że ostatnim razem, gdy usiadł na tym pokrytym papierem stole, został napadnięty kilkoma ostrymi uderzeniami w udo. A zastrzyki nie są jedynym czynnikiem powodującym strach – głęboki głos lekarza, biały fartuch czy zimny stetoskop też mogą wydawać się złowieszcze.

Aby ułatwić wam oboje kolejną wizytę, przygotujcie malucha z wyprzedzeniem. Możesz poczytać mu historię o dziecku (lub ulubionej postaci z kreskówek) przechodzącej badanie i pobawić się zabawkowym zestawem lekarskim. Przypomnij mu imię i nazwisko lekarza, jak bardzo jest przyjazny i jak zadaniem lekarza jest dbanie o zdrowie.

Pewne zdecydowane nie, nie: nigdy nie traktuj wizyty u lekarza jako groźby (np. „Jeśli nie zjesz marchewki, zachorujesz i będziesz musiał iść do lekarza!”) Lub obiecaj, że możesz ” t zachować („To nie będzie bolało”). I nie zapomnij dać swojej płochliwej ukochanej dużej dawki współczucia. Daj mu do zrozumienia, że ​​jego uczucia są prawdziwe i rozsądne, i chwal każdy postęp, jaki poczyni, nieważne jak mały.

Fraidy koty (i psy)

Nie ma wielkiej tajemnicy za strachem małego dziecka (i wielu dorosłych) przed dziwnymi zwierzętami – niektóre z nich mogą być naprawdę niebezpieczne (lub przynajmniej nieprzewidywalne). Ale są szanse, że twój maluch z pewnością napotka zwierzęta w swoim codziennym życiu, więc przyzwyczajenie się do ich rozmiarów, kształtów i dźwięków jest dobrym pomysłem. Ponadto zwierzęta mogą być ukochanymi członkami rodziny i sąsiedztwa.

Możesz pomóc dziecku przezwyciężyć strach, zachowując jednocześnie zdrowy szacunek dla zwierząt na jego orbicie. Najpierw porozmawiaj i poczytaj o zwierzętach oraz baw się pluszowymi kociętami i szczeniętami, aby wstrzyknąć im dawkę znajomości i życzliwości („O rany, futro tego pieska jest przyjemne”). Następnie spróbuj umówić się na spotkanie twarzą w twarz ze spokojnym, grzecznym, przyzwyczajonym do dzieci zwierzakiem. Zanim maluch rzeczywiście spotka zwierzę, porozmawiaj o tym, czego może się spodziewać – na przykład merdającego ogona psa (jestem szczęśliwy!) Lub głośne miauczenie kota. W dniu odwiedzin trzymaj malucha blisko siebie i zachęcaj go, aby pomachał lub porozmawiał ze zwierzakiem z drugiego końca pokoju. Powoli zbliż dziecko i zwierzę (może to zająć kilka wizyt), ale nie naciskaj go, aby nawiązał kontakt, dopóki nie będzie gotowy. Kiedy zda sobie sprawę, jak słodkie może być zwierzę, może nastąpić pełnowymiarowa zabawa miłosna, zakończona lizaniem, pocałunkami i piskami radości. (Jeśli Twoje dziecko nie ma nic przeciwko szczeniętom i kotkom, ale boi się dzikich zwierząt, spróbuj obserwować wiewiórki przy karmniku dla ptaków lub wybrać się na wycieczkę do zoo – znowu z dużym wyprzedzeniem. Pamiętaj, aby wyjaśnić, że dzikich zwierząt nigdy nie należy dotykać).

Cicho maleńka

Bam! Możesz wiedzieć, że ten dźwięk był strzałem w tył ciężarówki, ale twój tot nie – a to może skutkować mini-wariactwem. Nagłe, głośne dźwięki często przerażają małe dzieci, które mogą po prostu założyć, że niebo spada. Ale ponieważ nie możesz całkowicie wyeliminować głośnych dźwięków z życia – ani konsekwentnie przewidywać, kiedy się pojawią – najlepszą rzeczą, jaką możesz zrobić, jest pomóc dziecku się uspokoić – i zachować spokój następnym razem. Pomóż mu wyrazić swoje uczucia: „To był głośny dźwięk! Nie podobał ci się ten głośny hałas. Boli cię w uszy ”. Wyjaśnij (nieszkodliwe) źródło brzęków, huków i huków, kiedy tylko możesz: „To była syrena na wozie strażackim. Jedzie szybko po drodze, więc wydaje głośny dźwięk, ostrzegając przejeżdżające samochody ”. Pozwól mu bawić się dźwiękiem, jeśli ma na to ochotę, waląc na przykład w bęben lub garnek albo włączając i wyłączając odkurzacz. Pamiętaj, że to podejście „znieczulaj i współczuj” działa z niemal każdym strachem wyrażanym przez Twojego malucha (i na pewno wymyśli kilka zwariowanych).

Zobacz więcej wskazówek dotyczących wzrostu i rozwoju malucha.