Obciążenie psychiczne zawsze spadało nieproporcjonalnie na matki - teraz jest milion razy gorzej

Obciążenie psychiczne zawsze spadało nieproporcjonalnie na matki – teraz jest milion razy gorzej

Obciążenie psychiczne-upadłe-nieproporcjonalnie-mamusie-1
Mari_C / Getty

Zawsze byłem szefem w moim domu. To była pozycja, o którą nie prosiłem, ale wydarzyło się to po tym, jak wyszłam za mąż i mój były mąż i ja zdecydowaliśmy, że zostanę w domu z naszymi dziećmi, kiedy on pójdzie do pracy.

Niewiele wiedziałam o mężczyznach, kiedy się pobieraliśmy – dorastałam z trzema siostrami i samotną matką. Po rozwodzie rodziców rzadko widywałem się z tatą i pamiętam, że mama po prostu wszystko robiła. Gdzieś po drodze pomyślałem, że to właśnie robią kobiety – wszystko – więc przyjąłem tę rolę.

Nie zdawałem sobie sprawy, jak mało myśli mężczyźni poświęcają przyszłym wydarzeniom. Podczas gdy ja stresowałam się plamą na dywanie, czy kupione przeze mnie płatki mają za dużo konserwantów, czy nasze dziecko czyta na odpowiednim poziomie, myślał o chwili obecnej: to wszystko. Większość mężczyzn nie widzi, że spodnie ich dziecka są o dwa cale za krótkie – mamy. Następnie dodajemy go do stale rosnącej listy.

Gdyby czegoś potrzebował, pytał mnie, gdzie to jest. Zrobiłem pranie i jeśli coś nie było czyste, robił to, dopóki nie było. Umówiłem się na wizytę u lekarza i dentysty, a kiedy zatrzymano mnie z trójką małych dzieci w samochodzie, ponieważ przegląd minął cztery miesiące, zdałem sobie sprawę, że muszę dodać to również do mojej listy.

Problem z mamami polega na tym, że gdy tylko rodzimy, wszystkie czujniki i alarmy w naszym ciele i umyśle wyłączają się: Czy dziecko jest głodne? Czy oddychają we właściwy sposób? Dlaczego nasza pochwa tak się czuje i czy to normalne? Czy mamy wystarczająco dużo jedzenia w domu, jeśli ludzie przychodzą zobaczyć dziecko? Co to za dziwny zapach i co jeśli nigdy więcej nie będziemy mieć ochoty na seks?

W międzyczasie kolesie są tam, pokazując swoim przyjaciołom, jak mogą ułożyć rączkę swojego dziecka, aby wyglądało na to, że dają im palec, gdy pytają nas, gdzie jest ich telefon, aby mogli zrobić zdjęcie.

Nikt nie pyta mamy, czy jest zmęczona robieniem zbyt wiele. Nikt nie myśli o tym, gdy słyszy o pracującej mamie, która wychowuje dzieci i która zajmuje się gotowaniem, sprzątaniem i planowaniem.

Ale kiedy tata jest widziany publicznie z dziećmi i psem w parku – a potem zbiera ich wszystkich, by udać się do sklepu spożywczego, aby zdobyć składniki do przygotowania smacznego posiłku – ludzie z całego świata patrzą na niego jak na film gwiazdę i powinien nosić pelerynę.

Obciążenie psychiczne ma zawsze bardziej na nas spadało a wsparcie, aby sobie z tym poradzić, nie istnieje. Mówi się nam, żebyśmy przestali panikować, odpuścili sprawy, żyli chwilą, zostawili ją na jutro.

Tatusiowie nie martwią się, że zranią czyjeś uczucia, stan domu, gdy ktoś przyjdzie, ani czy ich dzieci noszą do szkoły dopasowane skarpetki. I wszyscy wiemy, że na pewno nie myślą o tym, jak muszą się spieszyć i srać, żeby pomóc swojej żonie przygotować obiad.

Obciążenie psychiczne zawsze spadało nieproporcjonalnie na matki Teraz jest milion razy gorzej GeorgePeters / Getty

Kiedy wybuchła pandemia i szkoły zostały odwołane, próbowałem przygotować moje dzieci do nauki online, ponieważ próbowałem pracować w domu. Mój były mąż wysłał mi SMS-a z pytaniem, jak przez to przejdziemy i czy mógłbym upewnić się, że dzieci wykonały swoją pracę, zanim je odebrał, żeby mogły się zrelaksować.

Powiedział mi, żebym się upewnił, że nie rozmawiają przez cały dzień tylko z telefonami. Następnie zapieczętował go ładnym: „Myślę, że pozwalasz im jeść za dużo fast foodów. Aha, i czy możesz zobaczyć, kiedy zostanie przełożona wizyta u dentysty? ”

To był dowód, że nie miał problemu z proszeniem mnie o coś, ponieważ zawsze się nimi zajmowałem. Ale był to również dowód na to, że dosłownie nie miał ani grama poczucia winy z powodu oddania odpowiedzialności.

Życie w pandemii przynosi zupełnie nowy zestaw wyzwań. Mój przyjaciel powiedział mi, że ona i jej mąż kłócą się, kiedy wracają do domu ze sklepu spożywczego, ponieważ nie ma problemu z odkładaniem zakupów bez wycierania czegokolwiek, więc spada na nią.

Inna pracująca mama powiedziała mi, że jej biznes znacznie zwolnił, a cały jej dodatkowy czas „spędza na pomaganiu dzieciom w odrabianiu prac domowych i próbach utrzymania mojej firmy pomiędzy robieniem wszystkich innych rzeczy, które kiedyś robiłam, podczas gdy mój mąż ma niezwykle trudne czas samodzielnie zajmować się snem, dzięki czemu mogę zacząć pracować, zanim będzie za późno ”.

Chodzę z mężczyzną po czterdziestce. Oboje rozmawialiśmy przez Zoom z naszymi przyjaciółmi. Podczas gdy ja rozmawiam z moimi przyjaciółmi o finansowych zmartwieniach, jakie to powoduje, jak bardzo martwimy się o dobro naszych dzieci i jak jesteśmy cholernie zmęczeni, mężczyźni opowiadają o tym, jak upili się na studiach i stracili przytomność na swoim w ich majtkach.

Nie leżą w łóżku i nie myślą o tym, co muszą zrobić następnego dnia, aby wszystko działało sprawnie. Nie czują, że muszą odpowiadać za uczucia i dobre samopoczucie wszystkich, podczas gdy ich własne marnieje na palniku.

Jesteśmy zmęczeni, ponieważ zawsze myślimy o tym, co dalej, o zadaniach do wykonania (nawet jeśli nie jesteśmy tymi, którzy muszą je wykonać) i o tym, jak wszyscy radzą sobie w dniach COVID-19. Jest wielu partnerów, którzy mówią nam, że powinniśmy po prostu porozmawiać i poprosić o to, czego potrzebujemy, a oni chętnie pomogą, ale proszenie to jeszcze jedna rzecz, którą musimy zrobić.

Dr Robi Ludwig, psychoterapeuta opowiada Dzisiejsi rodzice:Nawet jeśli mężczyźni z pewnością stanęli na wysokości zadania, ilekroć jest dodatkowa praca do wykonania, zwykle spada na mamy, ponieważ jesteśmy opiekunami i chcemy mieć pewność, że wszyscy są szczęśliwi. Kobiety naprawdę odgrywają tę podwójną rolę, nawet gdy pracują poza domem, a zwłaszcza gdy są w domu ”.

Nigdy nie padły żadne prawdziwsze słowa.

Więc tak, mamy na całym świecie są teraz spalone na ostro. Jeśli zastanawiasz się, dlaczego jesteś taki wyczerpany, zmęczony i porywczy, to właśnie dlatego. Twoje już przeciążone obciążenie psychiczne właśnie się podwoiło dzięki COVID-19 – i jedyne, co mogę ci powiedzieć, to to, że nie jesteś w błędzie, że czujesz się w ten sposób i nie jesteś sam.

Gdy to się skończy, powinno być dla nas darmowe seminaria uzdrawiające w całym kraju… lub przynajmniej całe piekło wielu obojętnych małżonków, którzy dochodzą do pewnych twardych wniosków o wspólnej odpowiedzialności.