contador gratis Skip to content

Osądź moje dziecko, które ma szczególne potrzeby, a usłyszysz od tej mamy niedźwiedzia

mama niedźwiedź
evgenyatamanenko / iStock

Wszyscy ustawiliśmy się naprzeciw lustra z niecierpliwością. Publiczność licząca ponad 20 osób, choć w klasie było tylko pięciu osób. Ktoś nawet wynajął coś, co wyglądało na profesjonalnego fotografa. Ale nie będę oceniać. To wielki dzień oglądania pierwszego recitalu naszych 3-letnich baletnic.

Samo słowo wydaje się być ośmielone. Recital.

Nie jestem tancerką. Nie dorastałem w kulturze trykotów, legginsów i liftingów, ale czułem energię tej chwili. Moja piękna mała dziewczynka, dumnie ubrana w swoją tutu z waty cukrowej, z wystającym okrągłym brzuchem, dzieliła się energią tej chwili.

Więc tak, ja też zostałam dumną taneczną mamą. Ale miałem sekret, który stawia nas w nieco innej kategorii niż tuzin innych paparazzi w pokoju. Powiedziano mi, że moja piękna baletnica nigdy nie będzie chodzić ani mówić.

Nie znałem historii innych dzieci, a one nie znały moich, ale wyobrażam sobie, że żadna z pozostałych matek nie musiała przejść obszernych wywiadów wstępnych, aby upewnić się, że ich dziecko będzie mogło w nich uczestniczyć. Żadna z pozostałych matek nie musiała udawać się do czterech specjalistów, aby zabezpieczyć rodzaj butów, które mogłaby założyć, a następnie spędzić cztery godziny na telefonie, aby uzyskać pozwolenie, aby nie nosić cienkich baletek. I byłam pewna, że ​​żadna z pozostałych matek nie musiała wynieść swojego dziecka z klasy, ponieważ nie było już sił, by dostać się do samochodu. Ale nie byłam tu dla innych matek lub ich dzieci. Byłem tu dla mojej baletnicy.

I oczywiście zauważyłem, że rozmawiali o programach przygotowawczych baletu dla ich kwitnącej podopiecznej Julliarda. Albo jak męczące jest przejście od razu z baletu na lekcje gry na fortepianie i grzecznie się uśmiecham. Do każdego własnego. Zignorowałam odpowiedzi, które udzielili swoim córkom w szatni na temat potrzeby mojej 3-latki, aby nosić pieluchę. – Wciąż musi być dzieckiem. Niemowlęta noszą pieluchy ”. Albo ich syk „nie gap się”, aby powstrzymać ich od patrzenia na aparat ortodontyczny mojej córki, pomimo mojej spokojnej odpowiedzi: „W porządku, używa ich, aby pomóc jej chodzić. Chcesz spojrzeć na ich serca? ” Ale moja córka nigdy tego nie zauważyła, a ja w końcu uczyłam się być matką niepełnosprawnego dziecka, więc na pewno musiałbym zagęścić skórę.

I oto byliśmy. Wszystkie pięć matek stało teraz w szeregu naprzeciwko rzędu czterech baletnic, stojących idealnie na swoim miejscu, a mój powiew świeżego powietrza machający do odbicia po przeciwnej stronie pokoju. Nauczycielka uśmiechnęła się odważnie, mądrze spojrzała w moim kierunku, prowadząc ją do jej miejsca. Ona to ma. Zaczęła się muzyka. Uśmiech na twarzy mojej córki nie mógł być powstrzymany, gdy zaczęła taniec! Ręka mojego męża znalazła moją, a łzy spływały po naszych twarzach. Nasze palce splecione w tej samej pozycji, gdy lekarz odczytał jej diagnozę – taki rzadki snydrom, to będzie długa droga. Ale tutaj obserwujemy, jak robi coś niewyobrażalnego. Podskakiwała w górę iw dół. Zachwiała się na bok. Krzyczała z całych sił. Jako matka naprawdę nigdy nie czułam się bardziej dumna.

Jednak reszta dziewcząt nadal przechodziła tylko przez swoje początkowe pozycje. Ich stopy nie opuściły wyznaczonego kształtu, a jedyny ruch, jaki wykonali, był między pierwszą a drugą pozycją. Nie trzeba dodawać, że moja rycząca baletnica podążała za własnym wewnętrznym rytmem.

„Ugh. To dziecko jest więc rozpraszające. Moja Rebecca nie może się skoncentrować ”.

Ogień, jakiego nigdy nie czułem, rozbłysnął w całym moim ciele. Jakby w zwolnionym tempie, odwróciłem głowę, żeby nawiązać kontakt wzrokowy z tą matką. Byłem gotowy. Moje warczące kły, rozszerzone pazury, wyprostowane ramiona przekształciłam się w… Niedźwiedzicę Mamę. Nikt nie będzie mówił o moim dziecku.

Mój przyjaciel złapał mnie za rękę, jakby czując moją ochronną przemianę. “Nie teraz. Nie podczas zajęć ”. Mój mąż, który tego nie słyszał, spojrzał na mnie pytająco, jakby się zastanawiał, dlaczego nagle zrzuciłam poplamione spodnie od dresu na warknięcie Niedźwiedzia Grizzly. Stłumiłam złość i skupiłam się tylko na mojej błogiej baletnicy.

Promieniowała radością na scenie. W indywidualnych chwilach klaskała dla innych dziewcząt i słuchała najlepiej, jak potrafiła, wskazówek nauczyciela. Na koniec jej ukłony rozłożyły się, jakby to był wieczór otwarcia w Met, a publiczność krzyczała „Bis!” Świeciła przez całą drogę do domu.

Kiedy położyłem jej zmęczone ciało do łóżka, pomyślałem o swoich wyborach. Matka we mnie wczuła się w tę kobietę. Chciała, aby jej córka miała jak najlepsze doświadczenia i być może moje dziecko to przerywało.

Jednak zdaję sobie sprawę, że są to zajęcia dla początkujących dla 3-latków i nikt nie skomentował, jak urocza ruda radośnie dłubie w nosie podczas finału. Mógłbym po prostu odpuścić, bo to tylko jedna kobieta i nie mam obowiązku uczyć jej dobroci. Ale wtedy moja decyzja była ostateczna. Nie był to tylko zamiar jej komentarza, ale „ugh”, który go zainicjował. W jej głosie była lekceważenie, a ta niedźwiedzica nie zniosłaby tego. Wychowuję dziecko, które zasługuje na takie samo współczucie i empatię jak inni, a moim zadaniem jest być jej adwokatem. ja miał powiedzieć coś.

Gdyby kiedykolwiek powstał film z mojego życia, dodałbym „Konfrontację”. Ponieważ miałem czas na zebranie myśli i wystarczająco głębokie oddychanie, aby przejść przez to bez łez, po raz pierwszy w życiu mogłem powiedzieć dokładnie to, czego chciałem. Nigdy nie podniosłem głosu. Nigdy nie sprawiłem, że poczuła się winna. Poprosiłem, żeby przez chwilę porozmawiać z nią sam na sam. Po prostu opowiedziałem jej swoją historię i jak poczułem się po jej wypowiedzi. To było bolesne, wzmacniające, stresujące i zrobiłbym to ponownie. Nie czuję już żadnej złości na tę kobietę, a tym bardziej jestem wdzięczna, ponieważ pozwoliło mi to poprowadzić mnie dalej na długiej drodze, którą chciałem podróżować jako adwokat mojej córki. To było niesamowite.

Nie muszę używać kłów, aby wspierać córkę, chociaż dobrze jest wiedzieć, że tam są. Wolałabym iść przez życie z wielkim uściskiem. Zapraszam inne mamy do tego samego. W końcu, niezależnie od umiejętności, wszystkie matki po prostu chronią swoje młode.