contador gratis Skip to content

Oto jak przestać rozpieszczać dzieci

mały chłopiec otoczony zabawkami
Imgorthand / Getty Images

Małe brązowe oczy mojego syna zwężają się w szparki, gdy unosi się blisko mojej twarzy.

„Chcę zabawkę!” on krzyczy.

W mojej głowie przebiega milion myśli, ale ta, która gra najgłośniej, to „Jak do cholery się tu dostaliśmy?” Mój syn to dość łagodnie wychowany dzieciak. Jasne, ma swoje chwile, ale ma cztery lata. Wiem, że przez większość czasu zachowuje się w swoim wieku i potrafi do tego przypisać każdą sassę.

Ale to było inne niż zwykle bezczelny. Pochodziło to z miejsca uprawnionego. W jakiś sposób mój syn zdecydował, że tylko dlatego, że o coś prosił, po prostu mu to kupię, bez żadnych pytań. I to jest zdecydowanie nie jak chcę prowadzić nasze gospodarstwo domowe.

GIPHY

Przyznam się, że czasem trochę rozpieszczam syna. Jestem samotną matką, a kiedy był młodszy, rekompensowałam za bardzo swoje poczucie winy zabawkami. Kiedy dorastał, znacznie zwolniłem, ale czasami stare nawyki ciężko umierają. Jeśli doszliśmy do punktu, w którym mój syn staje się wymagający i lekceważący, wiedziałem, że nadszedł czas, aby postawić nogę i powiedzieć „nie więcej”.

Na swojej stronie internetowej Your Modern Family Becky Mansfield ma kilka świetnych wskazówek, jak „nie brudzić” dzieci. Próbowałem trochę i chociaż dużo jest, aby oduczyć się zachowania dla nas obojga, jest to tak konieczne i ważne.

1. Bądź konsekwentny.

Przyznaję, że jest to dla mnie trudne, ale pracuję nad tym. Przestrzeganie dyscypliny jest zwykle najtrudniejsze. Zaproponowanie konsekwencji to dobry pierwszy krok. Na przykład, jeśli muszę poprosić syna więcej niż dwa razy o odłożenie zabawki, zabawka zostaje zabrana na godzinę.

Mansfield wspomina również o metodzie „kiedy to wtedy”. To bardzo nam pomogło. Na przykład, “kiedy skończyłeś obiad, następnie możesz zjeść deser ”. Wyznacza prosty, osiągalny cel z wyraźną konsekwencją. Pozostawienie niewielkiej przestrzeni na szarą strefę jest jednym z kluczy do zachowania spójności. Zauważyłem, że jedną z moich największych niespójności jest czas. Powiem trzy razy „dziesięć minut do”, co oznacza, że ​​moje dziecko ma dodatkowy czas. Jeśli powiem: „masz dziesięć minut na zabawę w wannie, zanim nadejdzie czas na umycie się i wyjście”, to ustawię minutnik w telefonie na dziesięć minut. Wtedy oboje możemy to usłyszeć, kiedy się włącza i niewiele się kłóci.

2. Ustal oczekiwania.

Jest to szczególnie przydatne, gdy wychodzisz z domu. Kiedy idziemy na zakupy spożywcze, staram się sporządzić szczegółową listę, jeśli mogę. Podzielę się pozycjami z listy z moim synem, gdy wejdziemy do sklepu, żeby nie zapomnieć, ale także dlatego, że wtedy wie, że jeśli chce czegoś, czego nie ma na liście, są szanse, że tego nie dostanie.

Jeśli jesteśmy w sklepie takim jak Target, w którym łatwo jest odejść od listy, wyjaśniam to bardzo jasno, zanim przejdziemy do tego nie idziemy do sekcji zabawek. Nie obchodzi mnie, czy robimy zakupy tuż obok; przejdziemy obok niego. Może być tak szalony, jak chce, ale jeśli stworzy scenę, straci przywilej, gdy wrócimy do domu, jak brak telewizora lub tabletu przez godzinę.

GIPHY

3. Uważaj na przypadkowe prezenty.

Jeśli chodzi o kupowanie rzeczy, wszyscy mamy chwile, w których popełnimy błąd. Kupowanie zabawek naszym dzieciom bez powodu to jedna z największych wpadek, jakie możemy popełnić jako rodzice. Przyznaję, robiłem to kilka razy. Kupowanie zabawek mojemu synowi to najłatwiejszy sposób, aby go rozpieszczać. Jeśli zobaczę na wyprzedaży zabawkę, którą lubi, lub taką, o której wiem, że będzie trudno ją znaleźć za kilka miesięcy, kupię ją. Nie mogę się oprzeć sprzedaży, nie wstydzę się tego przyznać. Ale potem tworzę cykl oczekiwań dla mojego syna.

Jeśli synek zepsuje lub zgubi zabawkę, nie wymienię jej szybko, jeśli w ogóle. Niedawno powiedziałem mu, że jeśli nie może zająć się swoimi kredkami, odmówiłem zakupu kolejnego pudełka. Jestem super poważny, bo szczerze mówiąc, nienawidzę sprzątać małych kawałków kredek. Kiedy przestałem kupować zabawki tylko dlatego, że nauczyło to mojego syna doceniać prezent. Przeważnie dostaje prezenty tylko na Boże Narodzenie i urodziny, ale czasami, jeśli zachowuje się i konsekwentnie wykonuje swoje obowiązki, mogę go zaskoczyć czymś niedrogim. Jeśli mówisz „Dzięki za odebranie zabawek, oto skuter!” robisz to źle.

Chęć dawania naszym dzieciom rzeczy jest naturalna. Ale jeśli nadal będziemy im dawać rzeczy, zaczną nas brać za pewnik. Nie uleganie ich żądaniom może być trudne, gdy czasami wszystko, czego chcesz, to pięć minut spokojnego siusiania. To znaczy, daj spokój, jesteśmy tylko ludźmi. Nikt nie mówi, że czasami nie można ich zepsuć. Kiedy staje się nadmierne, staje się problemem. Jednak tworzenie granic, których łatwo się trzymać i które mają wyraźne konsekwencje, nie jest tak trudne, jak mogłoby się wydawać.

Na początku będzie ciężko. Dzieci są uparte i jeśli zostaną uwarunkowane, aby oczekiwać czegoś za nic, przerwanie tego cyklu może być piekielne. Ale pamiętaj, „Nie” to pełne zdanie. Łzy wysychają. I nie chcesz wychowywać dzieciaka, który jest uprawnionym, lekceważącym gównem. Ponieważ będą musieli istnieć w prawdziwym świecie bez ciebie.

A ty nie chcesz być „tą” mamą, prawda?

GIPHY