contador gratis Saltar al contenido

Piekło znane jako próba zatrzymania nastolatków w kwarantannie

Piekło-znane-jako-próbujące-zatrzymać-nastolatki-w kwarantannie
damircudic / Getty

Jeśli masz nastolatki, które przeżywają z tobą tę pandemię, wiesz, do diabła, że ​​wmawia im, że nie mogą spotykać się z przyjaciółmi każdego cholernego dnia. Wiem o tym, ponieważ widzę twoje posty daleko i szeroko, kiedy docierasz do innych rodziców, pytając ich, co do cholery powinieneś zrobić.

Mój gładko mówiący szesnastolatek pomyślał, że gdy tylko jego szkoła zostanie zamknięta, tak się stanie Dzień Ferrisa Buellera Poza tutaj. Powiedziałem mu od razu, że to nie są wakacje: oczekuje się od niego pracy w szkole i pozostanie w domu.

Dokładnie pięć minut później zatrzasnął laptopa, oznajmił, że wszyscy jego nauczyciele kazali mu cieszyć się wakacjami, a on chwycił kluczyki do samochodu, mówiąc mi, że idzie na siłownię. Co najmniej nie byłam w nastroju na jego sarkazm lub nieposłuszeństwo.

Powiedziałem mu, że nigdzie się nie wybiera i może ćwiczyć w domu. To przerodziło się w 21-dniową kłótnię (przynajmniej do tej pory). W końcu jego siłownia została zamknięta, więc zrezygnował z tego, ale najwyraźniej jestem „jedynym rodzicem” w królestwie, który przestrzega nakazu pozostania w domu i nie pozwala mu spędzać czasu z chłopcami.

Według niego przesadzam i nie znam faktów – że jest odporny na wszystko i ma nad swoim ciałem tarczę ochronną, która nie pozwoli go zarazić COVID-19, więc po prostu Nie mogę weź go lub rozpowszechnij wśród kogokolwiek.

Od tego dnia powtarzam swoje wykłady. Utrzymanie go oraz jego brata i siostry (którzy nie mają prawa jazdy, dzięki Bogu) kończyło się sukcesem do ostatniego piątku, kiedy stawiałem czoła sklepowi spożywczemu. Zeszliśmy do jednej rolki papieru toaletowego. Mieszkanie z trójką dorastających dzieci, które jedzą 45 razy dziennie i robią kupę po każdym posiłku, to problem sam w sobie, ale oszczędzę ci szczegółów.

Po powrocie zauważyłem, że jego samochodu nie ma w garażu. Spojrzałem na zegar, który wskazywał 2:22; gdzie on mógłby się wybierać o tej porze? Kiedy do niego zadzwoniłem, powiedział mi, że potrzebuje benzyny, chce fast foodów i będzie w domu za kilka godzin. „Po prostu nie mogę już tego robić. Nie mogę siedzieć w domu, nie mając nic do roboty ”.

To był pierwszy raz, kiedy mój syn wyszedł z domu bez pozwolenia.

Powiedziałem mu, że musi natychmiast zabrać swój tyłek do domu. Powiedziałem mu też, żeby lepiej nie widywał żadnego ze swoich „chłopaków”, bo kto wie, gdzie byli. Potem zadzwoniłem do jego ojca, który mieszka w mieście, i poprosiłem, żeby pojechał i poszukał go.

Nie poprzestałem na tym. Zapytałem dwoje młodszych dzieci, które stały obok i pozwoliły mu odejść, nie robiąc nic, by go powstrzymać, dlaczego do mnie nie zadzwonili. Oczywiście przewracałem oczami i powiedziano mi, że robię dramatyzm. – Możesz się założyć, że jestem dramatyczny. Jest powszechne ostrzeżenie, żeby nie ruszać się z domu, a wy nie myślicie, że to taka wielka sprawa! ”

Wyjaśniłem moim dzieciom, że trzymanie ich tylko między moim domem a domem ich ojca nie jest karą. Powiedziałem im, że chcę, aby byli zdrowi i muszą w tym uczestniczyć. Starałem się być cierpliwy, kiedy pytają mnie, czy mogą zobaczyć swoich przyjaciół, i zastanawiają się, kiedy życie wróci do normy.

Wiele rzeczy, które kochali w swoim życiu – ich przyjaciele, chodzenie do kina, wyjścia na jedzenie, długo oczekiwane zajęcia szkolne, zatrzymały się i opłakują ich, tak jak my wszyscy.

Czuję, że jeśli masz nastolatków, którzy biją cię na duchu za utrzymanie normalnego życia, myśląc, że nie powinno to być nic wielkiego, jeśli ich najlepszy przyjaciel przyjdzie po południu, czuję cię. To nie jest małe zadanie, które otrzymaliśmy. Często mam wrażenie, że próbuję powstrzymać dzikie zwierzęta, które wąchają mięso poza klatką i stają się coraz bardziej głodne z dnia na dzień.

Ale choć jest to piekielne, mamy do wykonania ważną pracę: pokazać im, co jest słuszne, myśleć o innych, sprawić, by ta cholerna rzecz zniknęła tak szybko, jak to możliwe, abyśmy wszyscy mogli wrócić do normalnego życia.

Moja córka chce zaprosić przyjaciela. Myśli, że jeśli się nie dotykają, wszystko będzie w porządku. Mój najmłodszy chce spędzić czas ze swoją drużyną w Target – coś, co robi od miesięcy. Kiedy mówię mu „nie”, twierdzi, że sklep jest otwarty i mówi, że będą trzymać się sześciu stóp od siebie i nosić maski narciarskie.

Wiem, że dzieci są nieustępliwe, ponieważ cierpią i są samotne, i naprawdę chcą, żeby to się skończyło, tak jak wszyscy na świecie. Dlatego muszę zrobić wszystko, co w mojej mocy, aby zatrzymać je w domu, niezależnie od tego, jak bardzo jestem zmęczony i nie mam ochoty się kłócić. Powiedziałem mojemu synowi, że jeśli znowu się wymknie, jego kluczyki do samochodu znikną na miesiąc – i nie będę się pieprzyć.

Więc tak, poza wszystkim innym, musimy martwić się o zatrzymywanie naszych nastolatków w domu. To na pewno piekło, ale trzeba to zrobić.

Jakby tego było mało, moja córka zalewa moje DM-y filmami i zdjęciami kaczek. Kaczki w pieluchach, kaczki na spacerach, kaczki zasypiające na blacie, kaczki pływające w zlewie lub wannie. Powtarza mi, że nie widzi przyjaciół, a to lato będzie prawdopodobnie najgorszym latem w jej życiu, chciałaby, żeby zwierzak dotrzymał jej towarzystwa.

Kocham moje dzieci. Obserwowanie, jak przechodzą, nie jest łatwe. Rodzicielstwo przez to nie jest łatwe. I jeśli jest coś, co mógłbym zrobić, aby im to ułatwić, zrobiłbym to.

Myślałem bardziej o kupieniu im dodatkowych cukierków, ale wygląda na to, że kupujemy kaczki. Kto wie? Może te są łatwiejsze do utrzymania w rzędzie niż nastolatki.