Pokonywanie samotności na uniwersytecie: moja podróż do zdrowia psychicznego Historia jednego ze studentów o tym, jak przeszli od zmagania się z samotnością i złym nastrojem na uniwersytecie do otwarcia się i opracowania pomocnych strategii radzenia sobie.

Pokonywanie samotności na uniwersytecie: moja podróż do zdrowia psychicznego Historia jednego ze studentów o tym, jak przeszli od zmagania się z samotnością i złym nastrojem na uniwersytecie do otwarcia się i opracowania pomocnych strategii radzenia sobie.

Kiedy zaczynałem studia na uniwersytecie, nie tego się spodziewałem – było bardzo mało godzin kontaktowych i szybko dotarło do mnie, że mój kurs nie będzie łatwym miejscem do nawiązywania znajomości. Seminaria nie były zbyt regularne, a grupy często się zmieniały, przez co nie było zbyt wiele czasu na poznawanie ludzi.

Zanim mój pierwszy semestr dobiegł końca, poważnie rozważałem rezygnację. Otrzymałem jednak dobre oceny i obiecujące informacje zwrotne na temat moich zadań, które uznałem za znak, że powinienem się tego trzymać. Jednak w ciągu pierwszego i drugiego roku powtarzały się te same schematy; Rozmawiałem z ludźmi w moich modułach, ale relacje z przeszłościami nie rozwijały się, moja frekwencja spadała i stawałem się coraz bardziej samotny.

Poczułem duży wstyd i zażenowanie, że nie miałem „typowego” uniwersyteckiego doświadczenia. Dlatego czułem się coraz bardziej odizolowany, próbując ukryć swoje niezadowolenie przed najbliższymi. Moje nawyki związane ze snem i jedzeniem stawały się coraz słabsze, a moje zdrowie psychiczne pogarszało się z powodu połączenia tych czynników.