contador gratis Skip to content

Popularny film krótkometrażowy „Alike” jest obowiązkowy dla wszystkich rodziców

alikefilm
alikeshort.com

Krótki film Zarówno przedstawia surową rzeczywistość w bardzo cichy i prawie niewinny sposób. Film animowany zaczyna się od tego, jak ojciec ładuje do plecaka syna pozornie tuzin podręczników szkolnych, a następnie przypina go do pleców syna. Oczywiście trzęsie się pod ogromnym ciężarem nałożonym na jego drobne ramiona. Obok niego ojciec także potyka się pod ciężarem własnej ciężkiej teczki.

W drodze do szkoły / pracy spotykają w parku mężczyznę grającego na skrzypcach. Młody chłopak jest wyraźnie zachwycony, ale ojciec szybko popycha go z powrotem do celu. Nie ma czasu na słuchanie muzyki. Chociaż skrzypek jest poza zasięgiem wzroku, to na pewno nie jest poza myślą małego chłopca.

Warto zauważyć, że z wyjątkiem chłopca, jego ojca i skrzypka / boiska, na którym gra, cały otaczający ich świat jest pozbawiony koloru. Wszyscy dorośli idą powolnym krokiem i opuszczonymi ramionami, skacząc do pracy. Gdy ojciec siada przy biurku, jest również pozbawiony koloru, co jest oczywistym stwierdzeniem, ilu dorosłych ogląda ich pracę. Jego kolor powraca dopiero pod koniec dnia, kiedy ponownie widzi swojego syna.

Ich kolor i fakt, że chłopiec przywraca kolor ojcu, pokazuje, że ich więź jest bardzo silna, co tylko sprawia, że ​​odrzucenie przez ojca radości syna jest bardziej bolesne. Powoli w trakcie krótkometrażowego filmu młody chłopak zaczyna tracić swój kolor, ponieważ jest nieustannie okradany z tego, co czyni go wyjątkowym. Dopiero gdy ojciec naprawdę patrzy na syna, widzi, że to światło wewnątrz chłopca jest tym, co ich łączy.

Film trwa tylko około 8 minut, ale jest absolutnie urzekający, a zakończenie gwarantuje, że się rozpadniesz (lub wytrzeszczysz oczy, tak czy inaczej).

W filmie o „tworzeniu” filmu współreżyser Daniel Martinez Lara wyjaśnia, że ​​film krótkometrażowy to refleksja na temat ojcostwa i ciągła obawa, czy postępujemy właściwie. Czy nie jest to naszym głównym zmartwieniem jako rodziców, w jaki sposób stąpamy po linii zapewniającej im przestrzeń do latania, ale także upewniamy się, że dorastają, aby być nie gówni obywatele? Tak grzęzną nas własne bzdury, że czasami tracimy z oczu to, co najważniejsze.

Może dlatego twórcy filmu postanowili nazwać bohaterów Copi i Paste? Chociaż czasami popełniamy błąd, myśląc, że nasze dzieci są naszymi przedłużeniami, musimy pamiętać, że to ich własny lud. Nie zdając sobie z tego sprawy, Copi zamienia swojego syna w tę część siebie, którą najmniej lubi – codzienną harówkę, okradającą się z radości. W swoim sercu wie, że są do siebie podobni z powodu wzajemnej miłości. Zrobi wszystko, aby światło wróciło do swego syna, ponieważ to światło jest źródłem radości dla nich obojga.

Jeśli spojrzysz na komentarze na YouTube, ludzie są podzieleni co do znaczenia filmu. Wiele osób wydaje się myśleć, że chodzi o brak kreatywności w systemie edukacji, ponieważ Paste jest stale pozbawiony ujścia dla swojej kreatywności. Może to prawda, ponieważ częstą skargą jest to, że wiele dzieci jest zmuszonych do dostosowywania się do norm obowiązujących w klasie, a nie pozwala rozwijać się swojej kreatywności. Jako osoba, która była niezwykle kreatywnym dzieckiem, które wyrosło na kreatywnego dorosłego, mam szczęście, że mam rodziców, którzy zawsze zachęcali mnie do realizowania moich twórczych pasji. Jako student nadal wyróżniałem się, nie pomimo tego, że otrzymałem taką przestrzeń, ale dlatego, że otrzymałem tę przestrzeń. Posiadanie miejsca, w którym mógłbym być sobą i wyrażać siebie, było dla mnie niezwykle ważne, aby móc rozwinąć się w dobrze zaokrąglonego dorosłego.

Jako rodzic Zarówno jest przypomnieniem tego, co się dzieje, kiedy staramy się nadprzyrodzeni rodzice. Nie robimy tego celowo, ale czasami trudno jest dostrzec szkody, jakie wyrządzamy. Mój syn jest młody, ale jego obecne pasje są ogromną częścią tego, kim jest. To ciągła walka o zapewnienie mu przestrzeni, której potrzebuje, aby odkryć, kim jest jako jednostka, a także jak pasuje do szerszego obrazu świata. Jest małym chłopcem, który lubi robić rzeczy po swojemu i tak trudno jest mu uświadomić, że czasami musimy dostosować się (choćby tylko trochę) do tego, czego oczekuje od nas społeczeństwo. Rozumiem, że niestety nie mam wyboru, a zapewnienie mu możliwości uczenia się i jednoczesnego wyrażania siebie jest dla mnie najważniejsze.

W świecie, który wymaga tak wiele od naszych małych dzieci, łatwo jest dać się złapać w sztywność tego, co „trzeba” zrobić. Ale musimy też pamiętać, że dzieci są dziećmi. Każde dziecko ma w sobie światło, które tylko dorośli mogą zgasić. Każdy z nich ma coś, co czyni go wyjątkowym. Jeśli nie zachęcamy ich i nie pielęgnujemy tego, co czyni je oryginalnymi, robimy im i reszcie świata wielką krzywdę.

Musimy pozwolić im się zatrzymać i cieszyć muzyką.