contador gratis Skip to content

Przestań torturować nieśmiałe dzieci

Shy Kids: Dlaczego nie powinniśmy naciskać na ich zaangażowanie
Shutterstock

Kiedy moje dzieci kogoś poznają, lubią się dla nich popisywać. Walczą o uwagę osoby. Tańczą, śpiewają piosenki, wyciągają wszystkie swoje zabawki i szczegółowo wyjaśniają, jak działają. Uśmiechają się i śmieją i są absolutnie uroczy. Uwielbiam patrzeć, jak moje dzieci mówią moim znajomym, że są kochane i lubiane.

Moje dzieci nie zaczynają jednak w ten sposób wśród nowych ludzi. Nie witają nowych ludzi z entuzjazmem ani nie są uściskani. Z reguły są nieśmiali, gdy spotykają kogoś po raz pierwszy – co jest całkowicie akceptowalnym sposobem przebywania w interakcji z kimś, kto jest dla ciebie obcy. Jednak tam niektórzy ludzie – nieznajomi, przyjaciele i rodzina – którzy uważają za konieczne torturowanie tych dzieci, które są bardziej powściągliwe.

To ludzie jak przyjaciele, których nie widziałem od dawna. Kiedy wpadamy na siebie w sklepie spożywczym, uśmiechają się do moich dzieci i pytają o ich imiona i ile mają lat, a potem biorą to do siebie, kiedy moje dzieci wolą chować się za moimi nogami, niż im odpowiadać. Znajomy mówi takie rzeczy jak: „Och, nie lubisz mnie?” lub „Czy jestem taki straszny?” (To naprawdę oczaruje dziecko twoją obecnością). Następnie kontynuują: „Czy jesteś po prostu nieśmiały?” Ale sposób, w jaki mówią „nieśmiałe”, jest jak pytanie, czy moje dzieci są malkontentami, a nie tym, czym naprawdę są – czyli Po prostu wstydliwy.

Oto krótka wiadomość: dzieci mogą być nieśmiałe. Myślę, że to całkiem zdrowe. Słyszałeś kiedyś o „obcym niebezpieczeństwie”? Wolałabym, żeby moje dzieci obawiały się kogoś, kogo nigdy wcześniej nie widziały ani z kim nie rozmawiały, niż gdyby były „Jasne, pozwól mi wskoczyć do twojego vana, skoro oferujesz mi słodycze, dziwaku”. Niektórym dzieciom potrzeba czasu, by poczuć się komfortowo w otoczeniu nowych ludzi i życzę wszystkim i ich bratu przyjęcia tego pomysłu.

Kiedy ktoś, kogo moje dzieci nigdy nie spotkały, prosi je o uścisk lub przybicie piątki i nie odpuszcza, gdy nie chętnie odpowiadają, przenosi mnie to w główny tryb Mama Misia. Nikt nie ma prawa do uczuć moich dzieci. Jeśli moja córka nie chce siedzieć obok ciebie na kanapie, nie musi. Jeśli mój syn nie chce, żebyś przybijał mu piątkę, to jego przywilej. Nie muszą robić niczego, z czym nie czują się komfortowo, a każdy musi przestać prosić dzieci o więcej, niż chcą dać.

Jeśli dziecko wokół ciebie jest nieśmiałe, po prostu bądź serdeczny i szanuj jego granice. Nie naciskaj ich. Nie sprawiaj, że poczują się nieswojo. Nie rób tego o sobie. Przeżyjesz bez 4-latka, który cię przytuli. Poradzisz sobie, jeśli 3-latek pobiegnie w drugą stronę, kiedy się z nim żegnasz. To nie ty. To oni – a nawet nie im bo nieśmiałość nie jest wadą osobowości. To tylko cecha osobowości.

Szczerze mówiąc, powinieneś dobrze się bawić w towarzystwie nieśmiałych dzieci, ponieważ (przynajmniej w moim domu), gdy dziecko cię polubi, na zawsze będą ci się podnosić od momentu, gdy cię zobaczą, do momentu, gdy wyjdziesz. Zawsze jest srebrna podszewka.

[free_ebook]