contador gratis Skip to content

Przesuwanie w prawo: droga samotnej mamy do randkowania z pewnością

Jako samotna mama randki mogą sprawić, że poczujesz się jak ciężar
pablopunk / PEXELS

Jako samotna mama dwójki dzieci moje życie na randce graniczy w najlepszym razie z „ledwo żyjącym”. Kiedy ostatnio nadarzyła się okazja, by spędzić noc w jakimś zacienionym motelu z niesamowicie seksownym mężczyzną, z którym rozmawiałem tylko dwa razy przez telefon, starałem się zorganizować przyjaciołom obejrzenie moich dzieci w wieku 2 i 9 lat. byłem sam przez całą noc z mężczyzną – nie budził się na różnych etapach przytulania i gry wstępnej – Za trzy lata.

Uzbrojony w kibicującą mi grupę przyjaciół – znajomych, którzy również wysłali „Czy żyjesz?” SMS-y następnego ranka – spotkałem go, uśmiechnąłem się i prawie go pocałowałem. Kiedy dotarliśmy do naszego pokoju, moje ciało stało się rzeczą piękną, wypełnioną ogniem i pożądaniem. Moje piersi nie były już workami z płynnym jedzeniem, były okrągłe i pełne. Kochał ich; złapał je – i opryskał nas mlekiem.

Śmiałem się z tego, on też. Ale moje oko wciąż drży, kiedy o tym myślę.

Po narodzinach mojej drugiej córki całkowicie straciłam popęd seksualny na ponad rok. Odgłos całujących się ludzi przyprawił mnie o mdłości. Wtedy przyjaciel zaproponował mu faceta, który z łatwością mógłby uchodzić za kuzyna Ryana Goslinga. Lubiłem go za szybko, za bardzo, ale stanowczo nie chciał mieć związku. Rozczarowany, ale niezrażony, poszedłem do OKCupid, rzucając wyzwanie, aby nauczyć się spotykać mężczyzn, rozmawiać z nimi, a może nawet nauczyć się im ufać.

Po kilku miesiącach prób dopasowania się w jakimś miejscu, do którego nie byłem przeznaczony, wycofałem się w miejsce gwałtownego spadku samooceny. Wiele razy zostałem odrzucony i zacząłem ścigać innych, którzy nie byli najlepszymi wyborami.

Przestałem spotykać się całkowicie na pięć miesięcy, zamiast tego skupiłem się na karierze freelancera. Napisałem swoją drogę wyjścia z biedy; Odwaliłem się od bonów żywnościowych. Zacząłem zarabiać wystarczająco dużo, aby umieścić moją młodszą córkę w pełnym wymiarze godzin w przedszkolu. W końcu było mnie stać na smartfona.

Więc naturalnie trafiłem do Tindera.

Odkryłem, że są dużo samotnych mężczyzn w Montanie. Najbardziej dumnie trzymali martwe zwierzęta, które zabili – zdobywając ode mnie lewy cios. W końcu musiałem zacząć rozmawiać z niektórymi z tych, z którymi się dopasowałem. Przynajmniej połowa, po tym, jak od niechcenia rzuciłam, że jestem samotną matką, przestałam odpowiadać lub po prostu nie miała sobie równych.

Sześć miesięcy wcześniej te rzeczy by mnie wycięły. Zacząłem randkować z poczuciem, że kogoś obciążam. Miałem bardzo mało pieniędzy na wydatki. Płacenie opiekunowi za wyjście wciąż było luksusem dla siebie. Sześć miesięcy wcześniej czułem się, jakbym był sytuacją, którą ktoś musi przyjąć z dobroci serca.

Nawet po incydencie spryskania mlekiem z piersi mojej parującej towarzyszki nie poczułam się zawstydzona. Powiedział mi, że jestem seksowna, a ja mu wierzyłem. Ale chociaż go lubiłem i uwielbiałem jego śmiech i brodę, nie chciałem jeszcze wskakiwać w poważny związek. Po raz pierwszy prawdopodobnie w całym moim życiu miałem pewność, że będę cieszyć się powolnym działaniem, poznawaniem kilku osób i grą na boisku. Nie znalazłem ani jednej osoby, która mogłaby lubić i chwytać się jak kotka wrzuconego do wanny z wodą. Zamiast tego żartobliwie chlapałem, mrugałem oczami i ciężko flirtowałem.

Moje standardy gwałtownie wzrosły. Postrzegałem siebie jako kogoś, kogo można przekonać, a nie na odwrót. Spotykałem się ze strażakami, prawnikami, muzykami i Australijczykiem, który jeździł na rowerze po całym świecie od 20 lat.

Nadal nie wymyśliłem, jak zagrać kartą dla dzieci w odpowiednim momencie. Czasami mam wrażenie, że kłamię, wysyłając wiadomość, że robię „Świetnie!” na sobota rano między sprzątaniem resztek wymiocin mojego dziecka z poprzedniej nocy.

Wcześniej nie chciałem mówić mężczyznom o moich dzieciach, ponieważ myślałem, że ta część mojego życia jest nieseksowna i najprawdopodobniej będzie nieatrakcyjna dla pana Rock Climbera, który w swoim profilu miał „Never Married, No Kids”. Ale dlaczego samotne macierzyństwo miałoby mnie uderzać?

Jeśli już, samotne matki powinny wykorzystać swoją zdolność do radzenia sobie z życiem, którego większość nie byłaby w stanie przeżyć dłużej niż jeden dzień. Wiemy, jak znaleźć zabawę na każdą kieszeń, jak szybko rozwiązywać problemy i jak spokojnie oddychać w napadzie złości – wszystko to jest gwiazdorskim życiem i umiejętnościami randkowania.

Poza tym, jeśli jesteś na randce z samotną mamą, wiesz, że daje ci cenny czas. Mogłaby być w domu, brać kąpiel lub spędzać czas z przyjaciółmi, których nigdy nie widzi, ale zamiast tego jest z nimi ty. Zapamietaj to.

Jako samotna mama randkowanie wciąż sprawia mi przyjemność i nie przedstawiam ludzi swoim dzieciom – zwłaszcza, że ​​9-latek lubi mówić: „Czy będziesz moim ojczymem?” jeśli zobaczy, jak zakradamy się do pocałunku. Zgaduję, że będzie trzeba całkiem silnego mężczyzny, żeby się pojawiać. Zdecydowanie mogę poczekać. Po raz pierwszy czuję, że warto na nas czekać.

Wszystkie samotne mamy są.