contador gratis Skip to content

Przywiązanie do rodziców z czystego lenistwa

Przywiązanie do rodziców z czystego lenistwa
freemixer / iStock

Zaczęło się od nosidełka. Wyobraziłem sobie, jak przewijam 10 funtów wijącego się dziecka na jednym ramieniu przez parking i stwierdziłem, że to koszmar dla kręgarzy. Potem była szopka. Nie ma mowy, żebym przechodził przez korytarz za każdym razem, gdy trzeba było nakarmić dziecko. Mówiąc o karmieniu, jestem zbyt leniwy, żeby myć butelki – zbyt prosty, szczery, totalnie leniwy. A jeśli chodzi o pieluchy, to zapomniałbym je kupić. Częściowo dlatego, że mam ADHD, a częściowo dlatego, że po prostu zapominam o ważnych rzeczach, takich jak łapacze kupek.

Więc zostaliśmy rodzicami przywiązanymi do hipisów.

Większość ludzi twierdzi, że rodzicielstwo bliskie jest bardziej intensywne i bardziej zaangażowane niż tradycyjne rodzicielstwo. I to jest. Zakładają też, że z tego powodu musi być więcej pracy. To nie jest. To jest sekret, który mamusie przywiązane trzymamy przed resztą świata. Robimy tak, sposób, sposób mniej pracy niż ty. A jeśli widzisz nas chichoczących z ciebie, to dlatego, że o tym wiemy.

Zabierz nosidełka, które ciągniesz do samochodu. Kiedy dotrzesz do Targetu, musisz odkopać wózek, otworzyć wózek, wyjąć nosidełko, poprosić, aby dziecko spało i iść dalej. Albo musisz schować nosidło, jednoręki i ciężki, do sklepu.

Możesz włożyć nosidełko do fotelika dziecięcego, łamiąc w ten sposób gwarancję producenta i powodując znaczne zagrożenie dla swojego małego pakietu, lub możesz umieścić fotelik w wózku, pochłaniając w ten sposób całą przestrzeń do przechowywania. Przewoźnik jest zawsze wciągany do domu, do restauracji lub na randkę. Nie możesz nosić dziecka. Musisz nosić przewoźnika.

Oto jak wyglądam idąc do Targetu i używam skomplikowanej chusty dla niemowląt. Odpinam dziecko. Przypinam dziecko. Wchodzę do Target z wózkiem magazynowym. Nikt nie dotyka mojego dziecka, ponieważ jest do mnie przywiązane. Jego ciężar rozkłada się równomiernie na moim torsie, więc nie czuję żadnego napięcia. Noszę go cały czas, bo to łatwiejsze niż 1) noszenie go na rękach lub 2) noszenie w foteliku dziecięcym. Tak, są te wszystkie badania dotyczące dotyku, stymulacji i kontroli oddechu. Prowadzone są badania dotyczące lepszego natlenienia. Ale przede wszystkim noszenie dziecka jest o wiele łatwiejsze niż ciągnięcie nosidełka. Kropka.

Pomyśl o butelkach tak, jak myślisz o nosidełku. Najpierw musisz je kupić. Następnie trzeba je wyczyścić, wysterylizować, napełnić, podgrzać i podać dziecku. Wyobrażam sobie, że takie rzeczy wymagają trochę czasu – czasu, którego nie masz, kiedy jest 3 w nocy, a masz w ramionach zawodzące niemowlę. A te małe krzykacze mają sposób na przeglądanie puszek po mleku, prawda?

Więc zdecydowaliśmy się na karmienie piersią. Częściowo z lenistwa, częściowo z powodu kosztów, częściowo po to, abyśmy nie musieli zajmować się wrzeszczeniem dzieci chwilę dłużej niż to konieczne. I mieliśmy szczęście. Moje cycki zrobiły mleko; dziecko ssało to mleko; nic z tego nie boli; i mogłem mieć dziecko zawsze przy sobie. Niektórzy ludzie mają zakłóconą jedną lub więcej z tych rzeczy i muszą używać formuły. I to jest do bani, jeśli to nie był ich wybór. Ale to nie było nasze.

Jest karmienie piersią o wiele łatwiejsze. Dziecko jest głodne? Otwórz moją koszulę. Otóż ​​to.

To podwaja się w środku nocy. Nie ma mowy, żebym rozstawił łóżeczko, kupił bujak, przemierzał korytarz w otępieniu o 2 nad ranem, karmił piersią, usypiał i sam kładł się spać. Jestem na to zbyt leniwy. Od pierwszego dnia kładziemy dziecko do łóżka. Kiedy się obudził i wrzeszczał, przerzuciłam go na drugą cyckę i wróciłam do snu. Tak więc ostateczne lenistwo rodzicielskie: przespałem nocne karmienia. Ludzie pytali, czy śpi całą noc. I powiedziałbym, że nie wiem.

Wiem, że pieluchy materiałowe nie są tradycyjnie rodzicielstwem bliskości. Ale wchodzą pod egidę hippiedomów generalnych. Wiedzieliśmy, że użyjemy szmatki, gdy tylko dowiedzieliśmy się, że jesteśmy w ciąży. Kupujesz raz szmatkę. Kupujesz przedmioty jednorazowego użytku w kółko, za około 2000 USD za dziecko. Tkanina kosztuje około 100 do 200 USD. Więc to jest tańsze. Łatwiej jest też zapamiętać. Mam ADHD. Robiłam cotygodniowe wieczorne przebiegi pieluch. I nie mów mi o praniu kupek. Mamy i tak robią milion ładunków prania, a Twoja pralka widziała coś gorszego niż kupa. Tkanina jest po prostu łatwiejsza.

Nie chcieliśmy być hipisami. Nie czytaliśmy książek ani nie przyjmowaliśmy określonej filozofii. Właśnie podjęliśmy decyzje rodzicielskie w oparciu o zwykłe lenistwo. Okazuje się, że wybór rodzica bliskiego jest raczej leniwym wyborem, ponieważ jest to wybór „naturalny” – rozwijany przez tysiące lat. A ludzie są z natury leniwi. Nie ze szkodą dla nikogo, dotyczy to pielęgnacji niemowląt. Człowieku, jesteśmy wdzięczni.