contador gratis Skip to content

Rodzice 5-letniej transpłciowej dziewczynki dzielą się swoją historią i pokazują nam, jak wygląda miłość

ellie-3
Zdjęcie: Vanessa Ford

Rodzice dzielą się swoją historią w nadziei, że dotrą do innych rodzin, które potrzebują wsparcia

Kiedy Ellie miała trzy lata, zaczęła nosić sukienki. Na początku jej rodzice po prostu myśleli, że mają syna, który lubił przebierać się.

„Po prostu myśleliśmy, że mamy syna, który lubi sukienki i bardziej czuje się w nich. I nie przeszkadzało nam to ”- wyjaśnia Vanessa Ford, mama Ellie. „Odpowiedzieliśmy:„ cóż, to jest jego ścieżka ”. Teraz wiemy, że tak było jej ścieżka.”

Ellie to pięcioletnia transpłciowa dziewczynka. Jej rodzice opowiadają jej historię tym, którzy muszą ją zobaczyć. „Widzieliśmy artykuł o dziecku, które przechodzi młodą transformację i była to ostatnia rzecz, która nas zaskoczyła, aby wesprzeć Ellie w jej przejściu” – powiedział Ford Straszna mama. Teraz mają nadzieję zrobić to samo dla innych rodzin, które potrzebują wsparcia. Mają też syna, sześcioletniego Ronniego.

Zdjęcie za pośrednictwem Vanessy Ford Zdjęcie: Vanessa Ford

„Przez długi czas mówiliśmy:„ Nasz syn lubi sukienki, ale także ninja ”, aby opisać nasze dziecko innym” – napisali Vanessa i jej mąż Ron Ford Jr. w liście do szkoły, do której uczęszcza Ellie. „Jednak my i wielu ekspertów i specjalistów nie uważamy już, że to uczciwy opis naszego dziecka. Nasze dziecko codziennie na wiele sposobów upiera się, że jest dziewczynką i to już od dawna. Nasze dziecko poprosiło nas, abyśmy nazywali je jej / ona / siostrą, a Ellie to imię, które wybrała, gdy zdała sobie sprawę, że ludzie pomyślą, że jest chłopcem z jej prawdziwym imieniem ”.

ellie-4

Zaczynając w wieku około czterech lat, Ellie „konsekwentnie i wytrwale” powiedziała swoim rodzicom, że jest dziewczynką na wiele sposobów. W swoim liście wyjaśnili, że Ellie najwyraźniej opisała to, mówiąc: „Nie jestem chłopcem. Jestem dziewczyną. Jestem dziewczyną w moim sercu i mózgu ”. Kontynuowali: „W większości przypadków, kiedy mówi te rzeczy, mówi je bez namawiania czy zadawania pytań. Rysuje się jako dziewczyna z ludzikiem, mówi, że jest dziewczyną – często wiele razy dziennie podczas grania („Jestem dziewczyną Power Ranger, jestem Wonderwoman / SpiderGirl / BatGirl itp.). Kupiliśmy całą „dziewczęcą” garderobę po napadzie złości z powodu konieczności noszenia „chłopięcej” bielizny. Od tego momentu nasza córka naprawdę się wyłoniła. Rozkwitła, jest szczęśliwsza i po prostu wydaje się bardziej sobą. Trudno to wyjaśnić. (Nawiasem mówiąc, Ellie wybrała swoje nowe imię. To imię jej ukochanej, co oznacza „świecące światło”!) ”

„Szkoła Ellie była wzorem integracji. Bez względu na pochodzenie etniczne, rasę, fizyczne wyzwanie czy inną tożsamość ucznia, jej szkoła aktywnie działa na rzecz akceptowania i celebrowania różnic ”- wyjaśniają Vanessa i Ron w op-ed dla Washington Post. „Ellie rozkwitła w swojej szkole. Czuje się bezpieczna, kochana, wzmocniona i, co najważniejsze, tak jak każde inne dziecko ”.

Ale nie wszystkie szkoły są takie, dlatego wszyscy musimy dążyć do zapewnienia bezpieczeństwa i integracji w szkołach. „A co by było, gdyby Ellie została zmuszona do uczęszczania do szkoły, w której dorosłym nie tylko pozwalano, ale także zachęcano do jej dyskryminowania? Co by było, gdyby dorośli mogli to zrobić, szkoła przekształciła się w miejsce, w którym jej rówieśnicy mogliby dokuczać naszej córce bez obawy o konsekwencje ze strony nauczycieli lub personelu ”- zastanawiają się rodzice.

Ellie jest kochana, troszczy się o nią i jest rozumiana. Gdyby każdy mógł zapewnić swoim dzieciom to poczucie bezpieczeństwa i akceptacji, świat byłby naprawdę lepszym miejscem. Akceptacja rodzi akceptację i jest to coś, czego należy uczyć dzieci od najmłodszych lat, aby wiedziały, że każdy zasługuje na miłość i życie, które mieli mieć.

W swoim liście do szkoły Ellie, Fordowie wspominają o tej przerażającej statystyce: ponad 50% nastolatków transpłciowych próbuje popełnić samobójstwo, a nawet więcej w przypadku nastolatków kolorowych, takich jak Ellie. Wspominają również, że akceptacja i wsparcie jest najważniejszym predyktorem bezpieczeństwa dziecka.

„Nie widzimy nic„ złego ”w naszej córce” – kończą swój list. „W ten sposób urodziło się nasze dziecko i kochamy je… i mamy nadzieję, że społeczność wokół niej w szkole, w grupach zabaw itp. Też to zrobi”.