contador gratis Skip to content

Również w ciężkich czasach musimy robić zdjęcia, a oto dlaczego

życie nie jest idealne
Jillian Benfield

Dodając nowe dziecko do rodziny, rodzice marzą o tym, jak nasze starsze dzieci zareagują, gdy po raz pierwszy zobaczą swoje nowe rodzeństwo. Kupujemy starannie wykonane koszulki z wykrzyknikami „Big Brother” i „Big Sister”. Nie możemy się doczekać, aby zrobić pierwsze zdjęcie jako nowa rodzina. Tylko tym razem, po tym dziecku, to nie byłem ja.

Przeprowadziłam się do nowego miasta, do domu Ronalda McDonalda, ponad miesiąc przed porodem dziecka nr 3 z powodu jego prenatalnej diagnozy niedrożności dolnych dróg moczowych, aby być bliżej opieki medycznej, której potrzebował. W wieku 36 tygodni wystąpił u mnie problem z wątrobą związany z ciążą, a dziecko Preston zadebiutował tydzień później.

Następnego dnia po narodzinach mojego syna mama wsadziła nasze starsze dzieci do samochodu i pojechała prawie czterogodzinną podróżą, żeby nas odwiedzić, ale nie byłam pewna, czy chcę je zobaczyć.

Po frustrującym poranku na oddziale intensywnej terapii, kiedy mój mąż zdał sobie sprawę, że jeden z lekarzy nie wykonał części zabiegu, który miał wykonać, byłam zdenerwowana i wyczerpana, a ich tata jeszcze bardziej. Czuliśmy, że nie możemy zostawić łóżka naszego nowego syna. Nie wiedziałem, jak będę zachowywał się jak ja w stosunku do naszego 4- i 2-latka. I nie byłam pewna, czy chcę, żeby zobaczyli swojego nowego brata podłączonego do przewodów i rur.

Ale czekali na nas. Wahanie, które miałem przed zobaczeniem ich szczęśliwych twarzy, zniknęło, gdy skręciliśmy za róg. Nasza córka była ubrana w małe okulary przeciwsłoneczne w kształcie syreny, podskakujący wysoki kucyk i niosła swojego nowego misia-Build-A, a moja mama wydała za dużo pieniędzy poprzedniego dnia. Nasz syn ścigał go ze swoimi kuzynami, kiedy wciąż próbował poruszać się po tych nowych, zatwierdzonych przez PT trampkach, które kupiłam mu tuż przed wyjściem z domu.

Myślałem, że zobaczenie ich radości sprawi, że będę za nimi tęsknić, a może utrudni im to, gdy zdadzą sobie sprawę, że nie wracamy do domu. Ale zamiast tego czułam się nieskończenie wdzięczna. Czułem się zalany tego rodzaju miłością, która jest tak głęboka, że ​​aż boli. Jak bardzo za nimi tęskniłem, ale och, jak byłem wdzięczny, że tam byli, nawet jeśli nie mogli zostać długo.

Wprowadziliśmy ich na oddział intensywnej terapii. Moja córka Violet odpowiedziała odpowiednio do wieku: „Ma małe stopy”. Zaczęła mówić o tym, jak uroczy był jej nowy brat, zanim sprowadziła na stanowisko pielęgniarki swoją odwagę – jej działania obejmowały pytanie mnie, dlaczego wciąż mam „guz”, a następnie pytanie, skąd pochodzą dzieci, pytanie, które genialnie przekierowała na chętnego lekarz.

Anderson zareagował tak, jak powinien w wieku 2 lat. Chciał, aby „uppp” zobaczył „baybeh” i był zainteresowany przez około pięć sekund.

Nie mieli pasujących strojów. Nie myśleliśmy o tym, co sami mieliśmy na sobie tego dnia. Zapomnieliśmy o zdjęcie. Ale i tak to wzięliśmy.

Kiedy życie nie jest idealne, zrób zdjęcie. Ponieważ chociaż oddział intensywnej terapii jest tak daleko, jak idealne miejsce na zrobienie pierwszego rodzinnego zdjęcia, w środku jest kilka nieskazitelnych rzeczy.

Jest taka mała dziewczynka, pełna życia, podekscytowana widokiem swojego nowego braciszka. Mały chłopiec, który nie ma pojęcia, co oznacza dla niego ten nowy dodatek, ale jest szczęśliwy, że jest z rodzicami. 6-funtowe dziecko, które nie ma pojęcia, co się dzieje, ale przewyższa szanse, które są przeciwko niemu. Następnie jest dwoje wyczerpanych, zmartwionych, poobijanych rodziców. Ale pomimo tych wszystkich negatywnych emocji, które odczuwają ci rodzice, wychodzą z miejsca miłości.

Kiedy życie nie jest idealne, prawdopodobnie wokół ciebie dzieje się coś pięknego. Na tym zdjęciu widzę stres na twarzy mojego męża, uczucie, że jestem rozdarta między dwoma miejscami na własną rękę, ale powodem takiego niepokoju jest ogromna ilość miłości, jaką zostaliśmy pobłogosławieni. Nawet za kamerą jest moja siostra, która odwróciła swoje życie na drugą stronę, aby pomóc wydobyć to dziecko na świat, i moja mama, która poświęciła większość 2017 roku, obserwując nasze dzieci, aby zrobić to samo. Kiedy nadchodzą mroczne czasy, miłość często świeci najjaśniej.

Kiedy życie przybiera nieoczekiwany obrót, kiedy czujemy się na najniższym poziomie, prawdopodobnie jest to spowodowane stratą lub walką o kogoś, kogo kochamy. Ranimy, bo kochamy. Uchwyć to.