ZachowanieZdrowie

Rzeczy, które sprawiają, że chcę znowu być mamą

Prawda jest taka: nie mogę się doczekać, aby mieć kolejny pakiet radości w naszym domu (i, hej, jest już zabezpieczony przed dzieckiem!). Uwielbiałam być w ciąży, uwielbiałam rosnąć w brzuchu i bardzo mi się podobało, że nigdy nie musiałem ssać żołądka. Myślenie o dołączeniu do naszej rodziny sprawia, że ​​nostalgicznie czuję, co kocham w byciu mamą. Powodów jest niezliczona ilość, ale oczywiście najważniejszy z nich to: zapach noworodka. Zapach dziecka. Bądźmy szczerzy: wydmuchuje z wody zapach nowego samochodu. Wszyscy żałujemy, że nie możemy go butelkować i trzymać w kieszeni, aby wyciągnąć w tych niezbyt słodko pachnących chwilach… tj. Tych niezbyt świeżych czasach Todda (czyli małego dziecka). Zapach noworodka to mieszanka pudrowych i anielskich pocałunków. Nawet podczas wybuchowej pieluchy ten zapach promieniuje, a Ty zapominasz, że masz kupkę pod paznokciami i prawdopodobnie na twarzy. Tęsknię za dzieckiem. Oczywiście Lennox zawsze będzie moim dzieckiem (przywołaj piosenkę Mariah Carey), ale teraz ma własny umysł i nie boi się go używać (szczególnie w miejscach publicznych). Nie jest już kitem w moich rękach (i to chyba ostatni rok, w którym będę mógł wybrać jego kostium na Halloween). I jest mobilny. Słowo kluczowe: mobile. Jako niemowlęta są tak zależne od Ciebie, że są praktycznie częścią Ciebie i Twoich ramion. Po prostu wtopią się w Ciebie podczas skóry do skóry i pozostaną tam szczęśliwie na zawsze i jeden dzień. Ale, niestety, wieczność nie trwa, a ten czas wydaje się mijać w jeden dzień. Gdybym nawet próbował teraz tak trzymać Lennoxa, mógłby mnie rozbawić przez 2 sekundy, poklepać mnie po plecach, a potem poszedłby pobawić się swoimi „choo choos” (pociągami) i „go-gos” (samochody). W tamtych czasach kontakt „skóra do skóry” był najbliższy temu, że wrócił do mojego brzucha. Cieszyłem się przez te wszystkie czasy, trzymając jego małe ciałko przy swoim, przyglądając się ze zdumieniem każdą fałdkę w jego palcach i wciąż trawiąc fakt, że „to zrobiłem”. Teraz, gdy ma 20 miesięcy, jest inaczej … ale w jakiś sposób podobnie. Zamiast „pierwszych”, które ceniłam, jak pierwszy raz, kiedy złapał mnie za palec lub pierwszy raz, kiedy odwrócił się do mojego głosu, są to uśmiechy, uściski, chichoty, szeroko otwarte, mokre pocałunki – rzeczy, które zrobił 100 razy , ale zawsze czuję się jak pierwszy – to mnie dopada, to sprawia, że ​​moje serce puchnie. Dzień, w którym wydałem Lennox, był najlepszym dniem w moim życiu. Mógłbym nawet powiedzieć, że to był dzień, w którym zaczęło się moje prawdziwe życie. Tak, powiem to: pierwszy dzień reszty mojego życia. To był dzień pełen radości, łez, lęków, nadziei… i oczywiście wielu znaków zapytania. Kiedy lekarz położył go na mojej piersi, spytałem przez łzy: „Co mam teraz zrobić?”. Pielęgniarka spojrzała na mnie i powiedziała: „Ty go kochasz.” I tak zrobiłem i kocham i zawsze będę. W moim sercu jest miejsce na więcej.

Botón volver arriba

Wykryto blok reklam

Aby kontynuować korzystanie z naszej strony, musisz usunąć blokadę reklam. DZIĘKUJEMY